REKLAMA

Netflix z reklamami. Platforma ma taki pomysł

2022-04-20 12:20
publikacja
2022-04-20 12:20
Netflix z reklamami. Platforma ma taki pomysł
Netflix z reklamami. Platforma ma taki pomysł
fot. mustafaclk / / Shutterstock

Netfliksowa twierdza upadła. Już niebawem zostaną wprowadzone do platformy reklamy. "Jest to konieczne, aby móc się rozwijać" - przyznaje Reed Hastings, jeden z dyrektorów generalnych firmy. 

"Jednym ze sposobów na zwiększenie rozpiętości cen abonamentów jest wprowadzenie tańszych planów subskrypcyjnych, ale z dodatkiem reklam" powiedział dyrektor generalny ds. produktów Greg Peters w wywiadzie dotyczącym zarobków firmy za pierwszy kwartał, który został opublikowany na serwisie Youtube [cały wywiad poniżej].

"Ci, którzy śledzili Netflix, wiedzą, że sprzeciwiałem się reklamom i jestem wielkim fanem prostoty subskrypcji. Ale jestem jeszcze większym fanem wyboru konsumenckiego, a właśnie dzięki reklamom umożliwimy chętnym wykupienie abonamentu za niższą kwotę" - dodaje.

Na razie jest to pomysł, którego realizacja potrwa. Nie podano żadnych konkretów kiedy i w jaki sposób mają zostać wprowadzone na platformę reklamy. Sami dyrektorzy oceniają możliwość wprowadzenia takich subskrypcji na rok, do dwóch lat. 

Wcześniej Netflix poinformował o spadku liczby subskrybentów na całym świecie, co odbyło się na wycenie ich akcji. Za ten stan rzeczy częściowo, zdaniem kadry zarządzającej platformą, odpowiada coraz zwiększa konkurencja na rynku streamingowym. Z prawie 222 milionami użytkowników Netflix nadal jest liderem, ale jego wzrost znacznie się zmniejszył, a ma coraz mniej dostępnych opcji, aby odwrócić ten trend. Jednak niedawny wzrost cen spowodował, że zarówno w USA, jak i Kanadzie, stał się najdroższą platformą filmowo - serialową. 

Netflix przez lata odrzucał pomysł dodawania treści sponsorowanych, argumentując to m.in. kwestiami prywatności czy zawiłości podczas integracji reklam, stworzonych na zamówienie firm z interfejsem platformy. Tutaj można przejść do kolejnego "za" wpuszczeniem innych treści - rynek reklam online dynamicznie się rozwija, co pozwala "zlecać dopasowanie ich do naszych standardów firmom zewnętrznym, a my będziemy trzymać się od tego z daleka, pozostając po prostu wydawcą" wyjaśniał Greg Peters. 

Jak na razie nie ma planów testowania reklam na poszczególnych rynkach. "Po prostu wejdziemy w to lub nie" - dopowiada dyrektor generalny. "Nigdy nie mów nigdy" - zakończył wypowiedź Reed Hastings.

Pozostaną oczywiście opcje bez reklam. 

aw

Źródło:
Tematy
Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Komentarze (13)

dodaj komentarz
jas2
"Netflix z reklamami. Platforma ma taki pomysł"

Dlatego między innymi głosowałem na PiS.
ameba1
Gratuluję takich osiągnięć. Rodzice pewnie dumni są.
jas2
Od początku było wiadomo, że najpierw będziesz płacił abonament i cieszył się, że oglądasz bez reklam promocję LGBT.
Potem będziesz oglądał promocję LGBT, płacił za to i jeszcze na deser oglądał dodatkowe reklamy.
pstrzezek
Jasio jak nie powie coś o tęczy to nie zaśnie ;) Kolorowy chłopak
prezestak
A czy reklamy tak jak treści będą na siłę propagować homoseksualizm?
zosia3005
Netflix wpadł w euforię po sukcesie "Gry o tron" - niestety w ostatnich latach repertuar taki sobie i to jest powód . "Nowości" to w ok. 70 % stare filmy i seriale
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
tubak
Zrtyty beret nacjonalistyczny ok, na pewno się zgadzasz
pstrzezek
Ależ piękny kieruneś ściana :) Słabą jakość i wybór możne jeszcze jakość przeżyć. Ale jak ludzie zobaczą reklamy ja na Polsacie to wróżę wam cudowną katastrofę
my_kroolik
Reklamy zapewne przeważą moją decyzję o rezygnacji z Netflixa. Mam dosyć powtarzalnych seriali, w których po 2 z 8 sezonów kończy się jakikolwiek pomysł na fabułę, wtykania politycznej poprawności w każdy serial, oglądania gejów i lesbijek dosłownie w każdym filmie, jakby świat się składał wyłącznie z nich, czarnych aktorów w filmach Reklamy zapewne przeważą moją decyzję o rezygnacji z Netflixa. Mam dosyć powtarzalnych seriali, w których po 2 z 8 sezonów kończy się jakikolwiek pomysł na fabułę, wtykania politycznej poprawności w każdy serial, oglądania gejów i lesbijek dosłownie w każdym filmie, jakby świat się składał wyłącznie z nich, czarnych aktorów w filmach historycznych o Europie, bo przecież królowa Anglii w XVIII wieku spokojnie mogła być czarna. Netflix zaczyna serwować bezsmakową papkę dla konsumentów telenoweli, co mi zdecydowanie nie odpowiada. Wydaje mi się, że to leży u podstaw spadku subskrypcji - uwiąd treści.

Powiązane: Popkultura i pieniądze

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki