REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Morawiecki: Główne przyczyny kryzysu europejskiego to Rosja i ETS

2021-12-18 16:22
publikacja
2021-12-18 16:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Głównym odpowiedzialnym za kryzys energetyczny jest Rosja, ale oliwy do ognia dolewa sama UE poprzez system handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych ETS - uważa premier Mateusz Morawiecki.

Morawiecki: Główne przyczyny kryzysu europejskiego to Rosja i ETS
Morawiecki: Główne przyczyny kryzysu europejskiego to Rosja i ETS
fot. INTS KALNINS / / Reuters

"Prawda jest taka, że jeśli Unia nie podejmie teraz solidarnych działań, to koszty kryzysu pokryją zwykli obywatele, a przecież to nie oni za niego odpowiadają" - stwierdził premier Morawiecki w opublikowanym w sobotę podcaście. Jako głównego odpowiedzialnego za kryzys energetyczny wskazał Rosję i "monopolistyczny szantaż koncernu Gazprom", ale - jak dodał - "oliwy do ognia dolewa sama Unia, która stworzyła niebezpieczny konstrukt, jakim jest handel uprawnieniami do emisji CO2".

Zdaniem szefa rządu system ETS w założeniu miał zapewniać racjonalną z ekonomicznego punktu widzenia i społecznie akceptowalną drogę redukcji emisji gazów cieplarnianych. "Tylko że +ETSy+ szybko stały się instrumentami finansowymi w rękach bogatych inwestorów i to instrumentami bardzo podatnymi na mechanizmy spekulacyjne. ETS w obecnej formie to gratka dla giełdowych graczy często niezwiązanych z rynkiem energii. W ten sposób uprawnienia do emisji stają się tak samo dobrym towarem do wirtualnego handlu, jak bitcoin czy akcje giełdowych spółek. Takie są fakty" - stwierdził Morawiecki.

Przypomniał, że w 2016 r. cena uprawnień wynosiła 6 euro za tonę, a obecnie sięga już 90 euro. "Efekt jest taki, że już połowa kosztów energii, to koszt uprawnień do emisji CO2. To tak jakby połową kosztów utrzymania samochodu było uprawnienie do jego prowadzenia albo połową czynszu za mieszkanie było jakieś uprawnienie, mówiące że w danym miejscu można mieszkać" - powiedział.

W jego opinii w obszarze ETS sytuacja wymknęła się UE spod kontroli. "Dlatego praktycznie we wszystkich rozmowach w Brukseli mocno podkreślałem, że UE powinna przemyśleć cały system ETS na nowo, a opcją minimum powinna być blokada dostępu do handlu emisjami dla podmiotów spoza branży" - stwierdził szef rządu. Jego zdaniem, jeśli na tym polu Europa nie podejmie żadnych poważnych decyzji, to trudno o powagę w przypadku trudniejszych spraw, jak np. polityka energetyczna wobec Rosji.

Wakacje na giełdzie

"Przecież energia to nie tylko prąd w gniazdku, to też ropa i gaz, bez których dzisiejszy świat stanąłby w miejscu. A w tym momencie wszystko to zależy od humorów Kremla. Gazowy szantaż, nieuzasadnione ograniczanie dostaw, celowe podbijanie cen, eskalowanie kryzysów. Rosja wybrała ścieżkę otwartej konfrontacji, której stawką jest wchłonięcie w swoją strefę wpływów państw Europy Środkowo-Wschodniej" - uważa premier.

W nocy z czwartku na piątek w Brukseli zakończył się jednodniowy szczyt Rady Europejskiej. Unijnym przywódcom nie udało się osiągnąć konkluzji ws. przyczyn wzrostu cen energii.(PAP)

wkr/ amac/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (87)

dodaj komentarz
tytus22
Tak,tak panie Pinokio wszyscy winni tylko nie wy no i oczywiście wina Tuska ,mam nadzieje że przegracie wybory za te machloje i za dodruk pieniądza który jest coraz mniej wart.
kaczdzonjar
Prawaki z bogo-ojczyźnianymi frazesami sa mocni tylko w gadaniu - jak przychodza trudne czasy to potrafią tylko narzekać i wskazywać winnych - oczywiście sami są jak kryształowy Marian, a wszyscy wokól nich sa źli i przeszkadzają w budowaniu silnego państwa
jan888
Warto jeszcze dodać, że rząd PIS od wielu lat sprzedaje polskie ETSy i tylko w tym roku zarobił na tym 20 mld zł. Teraz ci sami PISowcy narzekają, że nie mają już ETSów i muszą podnosić ceny energii. Artykuł na ten temat jest do znalezienia w Internecie po haśle: "Narzekasz na ceny prądu? Zapytaj, co rząd robi z miliardami z Warto jeszcze dodać, że rząd PIS od wielu lat sprzedaje polskie ETSy i tylko w tym roku zarobił na tym 20 mld zł. Teraz ci sami PISowcy narzekają, że nie mają już ETSów i muszą podnosić ceny energii. Artykuł na ten temat jest do znalezienia w Internecie po haśle: "Narzekasz na ceny prądu? Zapytaj, co rząd robi z miliardami z emisji CO2".
koperytko
Niemiecka minister obrony (kobieta - lew.,aczka). Jak Rosja zaatakuje Ukraine to wprowadzi sankcje ze oligarchowie nie beda mogli przyjeżdzac na zakupy do Paryza ???!!?!? &(*$#&_ - w tym samym czasie załatwiamy problem uruchomienia NS2
300_pala
Nie martw się o Ukrainę. Będzie więcej emigrantów do pracy zarobkowej
next3
Mimo dziesiątek godzin lekcji gestykulacji i artykulacji głosu ten Pan nadal przysparza Polakom wstydu...Pomijam to że od 6 lat nie wydusił słowa prawdy. PODWYŻKI - DROŻYZNA - NOWE PODATKI. To jego osiągnięcia.
arzab
Tiaa, winna UE i Merkel z Putinem, CO2, topniejący lód, cykliści i pederaści, prywaciarze, kułacy oraz optymalizujący podatki cwaniacy ! Tylko PiS, bliski kryształu, zdaje się nie zauważać u siebie cymbałów !
bha
Najgorsze jest to jak widzi się tylko innych winnę z zewnątrz odnośnie kryzysu inflacji wzrostu wszelakich cen nie widząc swojej wewnętrznej???. Raczej takie myślenie do niczego dobrego nie doprowadzi!!! .Niestety
po_co
Miałem okazję spędzić tydzień z ludźmi z poza UE jak również z mieszkańcami UE oraz Ukrainy i Białorusi.
Każdy miał dokładnie inny pakiet informacji - Niemcy nie wiedzieli nic o problemach w Polsce, nikt nie słyszał o problemach z praworządnością itd. W zasadzie nikogo to nie interesowało, to co wiedzieli to fakt, że Polska odpowiadała
Miałem okazję spędzić tydzień z ludźmi z poza UE jak również z mieszkańcami UE oraz Ukrainy i Białorusi.
Każdy miał dokładnie inny pakiet informacji - Niemcy nie wiedzieli nic o problemach w Polsce, nikt nie słyszał o problemach z praworządnością itd. W zasadzie nikogo to nie interesowało, to co wiedzieli to fakt, że Polska odpowiadała za problem wwożenia imigrantów do Niemiec.
Tak, oficjalna informacja szerzona w UE jest taka, że imigranci są przywożeni przez Grecję, Polskę i inne kraje do UE - nikt nie wspomniał o Białorusi.

Białorusini ode mnie dowiedzieli się o imigrantach - mimo, że oficjalnie media reżimowe o tym informują. Bzdury na kiju, pojawia się to w mediach przy reklamach środków na swąd tyłka i innych "ważnych" sprawach.

Jeżeli wydaje Ci się, że żyjesz w świecie gdzie istnieją jakiejkolwiek formy wolne media informujące o stanie rzeczywistym to faktycznie jest to tylko złudzenie. Każda władza czy to w Polsce czy na Białorusi czy nawet w Niemczech, manipuluje przekazem i podaje takie informacje które pozwolą kierować społeczeństwo danego kraju w rzeczywistości prowadząc do jednego, globalnego celu. Przejęcia pełnej kontroli nad działaniami obywateli odmienianej przez różne przypadki.
W Polsce kontrola odbywa się przez system podatkowy, na Białorusi przez reżimowe organy represji, a w Unii Europejskiej przez odbieranie ludziom możliwości dokonywania wolnych wyborów.

PS. Rozmawiałem też z rodziną z Włoch, z północnej części Włoch. Oni nic nie słyszeli o imigrantach na granicy PL-BY, w zasadzie o Polsce słyszeli tylko tyle, że mamy słynnego piłkarza. Mieli same pozytywne informacje.

Powiązane: Rząd Mateusza Morawieckiego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki