REKLAMA

PiS składa projekt ustawy o wyjściu Polski z ETS. Czarnek apeluje do prawicy

2026-08-10 09:02
publikacja
2026-08-10 09:02
Dodaj Bankier.pl w Google

Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek poinformował w poniedziałek rano, że PiS złoży projekt ustawy o wyjściu Polski z unijnego systemu handlu emisjami ETS. Polityk wyraził przy tym nadzieję, że inicjatywa ta zostanie poparta przez wszystkie środowiska prawicowe.

PiS składa projekt ustawy o wyjściu Polski z ETS. Czarnek apeluje do prawicy
PiS składa projekt ustawy o wyjściu Polski z ETS. Czarnek apeluje do prawicy
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

ETS to system handlu uprawnieniami do emisji CO2, którym obecnie objęta jest energetyka. To mechanizm wprowadzony przez Unię Europejską, by ograniczać emisję gazów cieplarnianych (głównie CO2) poprzez nadanie im ceny. Od 2028 r. ma wejść w życie ETS2, który prawami do emisji obejmie m.in. transport czy budownictwo.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej przed Sejmem Czarnek poinformował, że Prawo i Sprawiedliwość złoży projekt ustawy zakładający wyjście Polski z systemu ETS. Jak mówił wiceprezes PiS, inicjatywa ta wiąże się ze „skandalem”, jakim było odrzucenie przez Senat w ubiegły czwartek wniosku prezydenta Karola Nawrockiego o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum ws. unijnej polityki klimatycznej, a także z „blamażem Tuska i rządu na arenie międzynarodowej”, którym - zdaniem Czarnka - jest nieprzekonanie szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen do zrewidowania unijnej polityki.

Z informacji posła PiS wynika, że projekt ustawy zakłada uchylenie dwóch ustaw, tj. ustawy z 12 czerwca 2015 r. o systemie handlu uprawnieniami do emisji CO2 oraz ustawy z 17 lipca 2009 r. o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji.

Czarnek przekazał, że projekt PiS bazuje na orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z 10 czerwca ub. r., w którym TK stwierdził - jak powiedział Czarnek - że Unia Europejska „nie miała w zakresie swoich kompetencji traktatowych możliwości podejmowania decyzji z 2015 roku większością w ramach Rady Unii Europejskiej, a obowiązek w tym zakresie to jest obowiązek podejmowania decyzji jednogłośnie”. - Odejście od tego sposobu podejmowania decyzji jest przekroczeniem uprawnień Unii Europejskiej - dodał polityk PiS.

Wakacje na giełdzie

Jego zdaniem Polska w energetyce powinna bazować na węglu. - Nie mamy wyjścia, to są nasze zasoby i dalsza dekarbonizacja, ta religia klimatyczna Unii Europejskiej, uderza wprost w całą naszą gospodarkę i we wszystkich Polaków. Dlatego projekt ustawy o wyjściu z ETS-u, mamy nadzieję na poparcie wszystkich środowisk prawicowych - podkreślił.

Trybunał w czerwcu ub. r. rozpatrywał wniosek grupy posłów PiS, którzy domagali się uznania za niezgodne z konstytucją przepisów Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE) w związku z dyrektywą ustanawiającą europejski system handlu emisjami gazów cieplarnianych EU-ETS. Trybunał uznał wówczas, że brak jednomyślności przy przyjmowaniu pewnych przepisów przez Radę UE jest niezgodny z polską ustawą zasadniczą. Zaznaczył jednoczesnie, że skutkiem wyroku nie jest utrata mocy obowiązującej określonych zapisów TFUE, lecz stwierdzenie niezgodności z Konstytucją RP sposobu wykładni normy prawnej stanowiącej przedmiot kontroli.

O potrzebie wypowiedzenia systemu ETS Czarnek mówił już 7 marca na konwencji PiS w Krakowie. Zaznaczył wówczas, że silne państwo powinno pojechać do Brukseli i powiedzieć, że nie ma już w Polsce ETS-u, „żadnych OZE, sr-OZE”.

Po jego wypowiedziach minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska oświadczyła, że wyjście Polski z systemu ETS oznaczałoby wyjście z Unii Europejskiej. Dodała, że politykę europejską trzeba zmieniać tak, żeby była bardziej dopasowana do polskich potrzeb, zapewniając, że rząd to robi. Komisja Europejska zaproponowała 17 lipca - w ramach reformy systemu handlu emisjami ETS - m.in., by państwa UE przeznaczały co najmniej 50 proc. przychodów z aukcji ETS na inwestycje w dekarbonizację. Zapowiedziała też zwiększenie liczby darmowych uprawnień dla przemysłu do 2030 r. Paulina Hennig-Kloska stwierdziła, oceniając propozycję Komisji, że „da ona oddech” państwom członkowskim. Według niej to „krok milowy w kierunku łagodzenia systemu ETS”. Zwróciła uwagę, że łagodniejsza polityka klimatyczna Wspólnoty jest potrzebna, by Europa nie traciła konkurencyjności. (PAP)

iwo/ ugw/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (48)

dodaj komentarz
dasbot
Chcecie dekarbonizacji? Proszę bardzo. Przestańcie łykać jakiekolwiek leki, które są pochodną przetwórstwa węglowodorów. Emisja CO2 spadnie wykładniczo i stanieją mocno napompowane aktywa jak mieszkania, czy samochody, bo szybciutko podaż stanie się o rząd wielkości większa od popytu…………..Clown world.
arzab
Składać to sobie może ale te swoje zdemontowane panele pod chlewem.
Jak przez 8 lat pisowcy dostawali darmową kasę z ETSu to siedział cicho i chapał ile się dało. Teraz jak się urwało to te zakłamane indywiduum rżnie wielce zatroskanego obrońcę ojczyzny.
Kończę bo na mdłości mi się zbiera jak widzę takich hipokrytów
to_i_owo
Akurat PiS zawsze był przeciw systemowi ETS, a kasa? Była ro szła do budżetu, a co mieli z nią zrobić?
kaczyslaw_
Jak kandydat na premiera zdemontuje oze-sroze i zwróci dotację oraz to co zyskał na sprzedaży prądu to wtedy może uwierzę, że tu nie chodzi o zwykły populistyczny zamęt.
lolkoniecziutka
Jak można kogoś podburzać do zdjęcia OZE-sroze? Przecież to klimat ratuje, a im tego więcej tym bardziej rzeki wysychają. @kaczyslaw_ miej na sercu płonąca planetę.
to_i_owo
Wytłumacz dlaczego by miał coś demontować i zwracać?
Dawali to brał, proste.


To taki system że niezależnie od przekonań musisz w nim być
ps
Myślisz ze on nie płaci absurdalnych opłat związanych z Zielonym ładem?
jan-kowalski
Gdzieś ci wszyscy "wykształceni" (w nikomu niepotrzebnych kierunkach, na nikomu niepotrzebnych w większości wydziałach i uczelniach, których namnożyło się w UE, a już PL zwłaszcza) musieli zostać zutylizowani - inaczej szybko by się połapali (nawet przy swojej często nienachalnej inteligencji), że zostali zrobieni w bambuko Gdzieś ci wszyscy "wykształceni" (w nikomu niepotrzebnych kierunkach, na nikomu niepotrzebnych w większości wydziałach i uczelniach, których namnożyło się w UE, a już PL zwłaszcza) musieli zostać zutylizowani - inaczej szybko by się połapali (nawet przy swojej często nienachalnej inteligencji), że zostali zrobieni w bambuko (ktoś "okradł" ich z X lat przeznaczonych na studia "do niczego" i jeszcze z kasy, gdy były one płatne).
A tak w dodatku tfurcy tego rozwiązania mają wierny, "mający się za nowoczesny, ba postępowy" elektorat, który łyka przy okazji jak pelikan jeszcze całą masę innych głupot (wróć, światłych idei i pomysłów rodem z Huxleya).
dasbot
A ostatnio pewien profesor, ex prezes NBP wyśmiewał wszystkich przeciwników przyjęcia Euro przez Polskę. Profesura zdobyta w czasach słusznie minionych, bo zapomnieli widocznie nauczyć, że bez wspólnej polityki fiskalnej na poziomie UE, waluta Euro jest tylko projektem politycznym. Podobnie na biologii nie nauczyli co to jest fotosynteza A ostatnio pewien profesor, ex prezes NBP wyśmiewał wszystkich przeciwników przyjęcia Euro przez Polskę. Profesura zdobyta w czasach słusznie minionych, bo zapomnieli widocznie nauczyć, że bez wspólnej polityki fiskalnej na poziomie UE, waluta Euro jest tylko projektem politycznym. Podobnie na biologii nie nauczyli co to jest fotosynteza i jaki jest jest wzór chemiczny. Ręce opadają, jakich czasów dożyliśmy, że traktują nas jak bydło z nadzieją, że damy się zagonić na rzeź...........Clown world.
inwestor.pl
A kto złożył i podpisał ustawę o wejściu do ETS, hipokryto?
f_kruggeri
Wejście Polski do unijnego systemu handlu emisjami (ETS) było bezpośrednią i obligatoryjną konsekwencją przystąpienia naszego kraju do Unii Europejskiej, co przypieczętowało podpisanie Traktatu Akcesyjnego 16 kwietnia 2003 roku.W imieniu Polski podpis pod tym kluczowym dokumentem złożyli ówczesny premier Leszek Miller, minister spraw Wejście Polski do unijnego systemu handlu emisjami (ETS) było bezpośrednią i obligatoryjną konsekwencją przystąpienia naszego kraju do Unii Europejskiej, co przypieczętowało podpisanie Traktatu Akcesyjnego 16 kwietnia 2003 roku.W imieniu Polski podpis pod tym kluczowym dokumentem złożyli ówczesny premier Leszek Miller, minister spraw zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz oraz minister ds. europejskich Danuta Hübner.
Potem kolejne etapy/pakiety zatwierdzali swymi podpisami:
1) Donald Tusk (2008) - zgoda na tzw. pakiet energetyczno-klimatyczny, który zakładał stopniowe odchodzenie od darmowych praw do emisji na rzecz ich kupowania na aukcjach od 2013 roku.
2) Ewa Kopacz (2014) - zgoda na nowe cele redukcji emisji CO2 do 2030 roku, co przełożyło się na późniejsze, drastyczne wzrosty cen uprawnień ETS na rynku.
3) Mateusz Morawiecki (2020) - zaakceptował unijny cel redukcji emisji o 55% do 2030 roku (pakiet Fit for 55), co doprowadziło do włączenia nowych sektorów do systemu oraz przygotowania gruntu pod tzw. ETS2 (obejmujący transport i budownictwo).

To są fakty autentyczne a nie TVNowskie.
Imo bez Polexitu nie da się z tego "wyjść" - to superłańcuch.

Powiązane: ETS

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki