MR: upewnialiśmy się, czy Airbus Helicopters jest gotowy spełnić oczekiwania

2016-10-11 11:00
publikacja
2016-10-11 11:00
fot. Kacper Pempel / Reuters

Polska dopełniła wszelkich niezbędnych starań do tego, żeby upewnić się, czy grupa Airbus Helicopters jest gotowa spełnić oczekiwania - powiedział we wtorek w Łodzi wiceminister rozwoju Radosław Domagalski-Łabędzki.

"Strona rządowa nie zerwała procesu negocjacji, tylko zakończyła ten proces w momencie, w którym uzyskaliśmy absolutną pewność, że kontynuowanie dalszych rozmów z grupą Airbus Helicopters jest bezprzedmiotowe" - zaznaczył Domagalski-Łabędzki na konferencji z premier Beatą Szydło w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 S.A. w Łodzi. Zaznaczył, że to grupa Airbus Helicopters pierwsza wystąpiła do strony rządowej z propozycją ustalenia terminów zakończenia rozmów.

Wyraził przekonanie, że rok to wystarczająco długi okres, by upewnić się, "że wszystkie możliwości uzyskania kompromisu z naszymi partnerami zostały wyczerpane". "Zakończenie takiego procesu negocjacji nie trwa jeden czy dwa dni. To jest pewien proces, który poprzedzało uzgodnienie pewnej agendy czy harmonogramu końcowych rozmów czy ustalenia protokołu rozbieżności z grupą Airbus Helicopters" - powiedział.

"Strona polska dopełniła wszelkich niezbędnych starań do tego, żeby upewnić się, czy grupa Airbus jest gotowa spełnić oczekiwania strony polskiej. Niestety w ostatnim etapie nie dostaliśmy żadnych nowych propozycji, które w jakikolwiek sposób zmierzałyby do pozytywnego rozstrzygnięcia tych negocjacji" - powiedział wiceminister rozwoju Radosław Domagalski-Łabędzki.

Zapewnił, że strona rządowa uprzedzała Airbus Helicopters, że brak pozytywnego odniesienia się do przekazanych oczekiwań będzie skutkować zakończeniem rozmów.

"Grupa Airbus miała odpowiedni czas do tego, aby przenalizować jeszcze raz swoją ofertę, uznać część lub całość zobowiązań offsetowych, którą proponowała strona polska z bardzo obszernej listy" - powiedział.

"Te rozmowy wygasły czy zostały zakończone w związku z wygaśnięciem terminów, które zostały wspólnie uzgodnione i które wynikały z tego procesu wspólnych negocjacji" - dodał.

We wtorek prezes Airbus Helicopters Guillaume Faury napisał w liście otwartym do premier Szydło, że firma nie działała w złej wierze i jest rozczarowana decyzją Ministerstwa Rozwoju. Podkreślił, że Airbus Helicopters chciał stworzyć w Polsce 3,8 tys. miejsc pracy, m.in. w Łodzi, Radomiu i Dęblinie.(PAP)

ozk/ wkt/ mag/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Anty-Kod
Zapewniam was ze żadnych miesc pracy w Polsce by nie byli polecam wam gazetki związkowe pracowników w toulusie i Marsylii do których dotarłem gdzie jasno to wynika ze zarząd chcąc uchronić sie przed strajkiem generalnym dał takiezapewniejje ze żadne miejsce pracy nie zostanie przeniesione do polski. Macie pecha ze czytałem Zapewniam was ze żadnych miesc pracy w Polsce by nie byli polecam wam gazetki związkowe pracowników w toulusie i Marsylii do których dotarłem gdzie jasno to wynika ze zarząd chcąc uchronić sie przed strajkiem generalnym dał takiezapewniejje ze żadne miejsce pracy nie zostanie przeniesione do polski. Macie pecha ze czytałem te biuletyny

Powiązane: Modernizacja polskiej armii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki