REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

ORP „Wicher” już na wodzie. Polska Marynarka Wojenna z nową fregatą

2026-08-13 11:46, akt.2026-08-13 13:10
publikacja
2026-08-13 11:46
aktualizacja
2026-08-13 13:10
Dodaj Bankier.pl w Google

W czwartek około godz. 12 na wodach Zatoki Gdańskiej kadłub ORP „Wicher” – pierwszej z trzech fregat programu „Miecznik” – dotknął całą powierzchnią tafli wody po opuszczeniu barki. Operacja weszła w końcową fazę i zamknie kilkudniowy cykl wydarzeń związanych z chrztem jednostki.

ORP „Wicher” już na wodzie. Polska Marynarka Wojenna z nową fregatą
ORP „Wicher” już na wodzie. Polska Marynarka Wojenna z nową fregatą
/ PGZ Stocznia Wojenna

Wypłynięcie i kontrolowane opuszczenie kadłuba na wody Zatoki Gdańskiej z wykorzystaniem specjalistycznej barki półzanurzalnej stanowi finał skomplikowanego procesu inżynieryjnego. Jak podkreślają przedstawiciele PGZ Stoczni Wojennej, transport ponad 140-metrowej jednostki był jednym z najbardziej wymagających przedsięwzięć w historii polskiego przemysłu okrętowego.

Operację wodowania poprzedziła środowa ceremonia chrztu i nadania imienia, w której wziął udział prezydent RP Karol Nawrocki, premier Donald Tusk oraz przedstawiciele Marynarki Wojennej RP. Pierwszym aktem kilkudniowych wydarzeń była niedzielna prezentacja kadłuba, który częściowo wyprowadzono z hali produkcyjnej i podświetlono.

Program „Miecznik” jest obecnie największym programem modernizacyjnym polskiej Marynarki Wojennej. Jego celem jest zbudowanie trzech nowoczesnych fregat wielozadaniowych, które staną się podstawową siłą bojową polskiej floty, zastępując przestarzałe okręty typu Oliver Hazard Perry.

ORP „Wicher” to pierwszy z Mieczników, obok ORP „Burza” oraz ORP „Huragan”, który został zwodowany. Budowę ostatniej fregaty rozpoczęto w kwietniu br. Zakończenie całego programu przewidziano do końca 2031 roku.

Wakacje na giełdzie

Mieczniki to nowoczesne fregaty wielozadaniowe, których konstrukcja oparta jest o brytyjski projekt Arrowhead 140, dostosowany do wymagań wskazanych przez polskie wojsko. W projekt zaangażowani są - poza powołanym w tym celu pod auspicjami PGZ koncernem PGZ Miecznik - partnerzy zagraniczni, w tym przede wszystkim brytyjski Babcock, będący właścicielem projektu okrętu.

Jednym z głównych zadań fregat będzie obrona przeciwlotnicza; zostaną one m.in. wyposażone w wyrzutnie brytyjskich pocisków przeciwlotniczych CAMM i CAMM-ER. Na Mieczniku znajdą się także armaty o zasięgu do 40 km i pociski przeciwokrętowe zdolne razić cele na odległość powyżej 200 km.

Mierzące ponad 140 m okręty mają m.in. zabezpieczać szlaki żeglugowe i infrastrukturę energetyczną, a także wypełniać zadania w ramach Stałych Zespołów Okrętów NATO. Umowa na budowę fregat została podpisana między Agencją Uzbrojenia i konsorcjum PGZ Miecznik w 2021 r. Wartość umowy wynosiła początkowo ok. 8 mld zł, ale w wyniku zawartych aneksów wzrosła pod koniec 2023 roku do ok. 15 mld zł.

Obecnie trzon polskiej floty stanowią dwie fregaty rakietowe typu Oliver Hazard Perry - ORP Gen. T. Kościuszko i ORP Gen. K. Pułaski, które weszły do służby we flocie USA w 1980 roku, a na początku XXI wieku zostały przekazane polskiej Marynarce Wojennej.(PAP)

dsok/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
platfusoptymista
Wodzu prowadź na Madagaskar w ślady Beniowskiego.
jarobol
Musimy jeszcze poczekać na okręty podwodne no i wtedy to dopiero ruszymy !

Powiązane: Modernizacja polskiej armii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki