REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mocny wpis Trumpa. "Otwarcie kłamią, że nie ma rozmów. Iran nigdy nie dostanie broni jądrowej"

2026-08-03 18:05
publikacja
2026-08-03 18:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent USA Donald Trump zapewnił w poniedziałek, że trwają rozmowy z Irańczykami, mimo że strona irańska nie chce tego przyznać. Zarzucił irańskim władzom, że są dwulicowe.

Mocny wpis Trumpa. "Otwarcie kłamią, że nie ma rozmów. Iran nigdy nie dostanie broni jądrowej"
Mocny wpis Trumpa. "Otwarcie kłamią, że nie ma rozmów. Iran nigdy nie dostanie broni jądrowej"
fot. Nathan Howard / / Abaca Press

„Irańskie przywództwo jest niesamowicie dwulicowe! Proszą o spotkanie — niektórzy powiedzieliby nawet, że »błagają« o nie — rozmowy się rozpoczynają, kolejne są zaplanowane w najbliższym czasie, a oni otwarcie i z dumą twierdzą, że nie prowadzą żadnych rozmów, że nic nie jest omawiane i że rozmawiają wyłącznie z »Omanem«” - napisał Trump w swoim serwisie Truth Social.

Zarzucił Irańczykom „puste gadanie” na temat tego, że cieśnina Ormuz będzie przez nich zarządzana. W rzeczywistości - kontynuował Trump - jest ona „całkowicie kontrolowana” przez amerykańskie siły zbrojne. Przypomniał o trwającej blokadzie irańskich portów.

„Nic nie przedostaje się do Iranu, chyba że tego chcemy, i nic się nie przedostanie, dopóki nie dojdzie do porozumienia albo całkowitej kapitulacji. Niezależnie od tego, czy Iran chce to przyznać, czy nie, faktycznie rozmawiamy o rozwiązaniu problemu, który oni sami stworzyli przez dziesięciolecia” - napisał prezydent. „To bardzo proste: IRAN NIGDY NIE BĘDZIE MIAŁ BRONI JĄDROWEJ!” - oznajmił.

W niedzielę Trump zapowiedział, że w poniedziałek rozpoczną się negocjacje z Irańczykami. Dzień wcześniej ogłosił wstrzymanie potężnego ataku na Iran pod warunkiem szybkiego zawarcia porozumienia z Teheranem.

Wakacje na giełdzie

Rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghei oświadczył jednak, że jego kraj nie prowadzi obecnie rozmów z USA, omawia natomiast z Omanem tymczasową trasę dla statków przez cieśninę Ormuz.

Wojna USA i Izraela z Iranem wybuchła 28 lutego. 17 czerwca USA i Iran podpisały wstępne porozumienie rozejmowe, które miało być podstawą trwałego pokoju. Dalsze negocjacje utknęły jednak w impasie, obie strony zarzucały sobie łamanie wstępnej umowy i na początku lipca wróciły do niemal codziennych wzajemnych ataków.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ adj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
romulus6
Telenowela trwa dalej. Iran nie odpuści . Kontrola zatoki i zniesienie sankcji. A atom i tak będą mieli.
trpaslik
Iran był do lutego na cenzurowanym na Bliskim Wschodzie. Państwa Zatoki jawnie lub mniej jawnie kolaborowały z Izraelem. Teraz MSZ Iranu Araghchi rozmawia ze wszystkim w Zatoce. Po tej całej awanturze wywołanej przez Jankesów i Izrael, w Iranie powinni stawiać ogromne pomniki Donalda Trumpa i Bibiego, bo nikt się tak nie przyczynił Iran był do lutego na cenzurowanym na Bliskim Wschodzie. Państwa Zatoki jawnie lub mniej jawnie kolaborowały z Izraelem. Teraz MSZ Iranu Araghchi rozmawia ze wszystkim w Zatoce. Po tej całej awanturze wywołanej przez Jankesów i Izrael, w Iranie powinni stawiać ogromne pomniki Donalda Trumpa i Bibiego, bo nikt się tak nie przyczynił od 1979 roku do wzrostu znaczenie Iranu na świecie. Procesy dejankesowania na Bliskim Wschodzie są już nieodwracalne. Państwa Zatoki wiedzą, że płacą z ropy kupę kasy na coraz mniej warte obligacje Jankesów a żadnego zabezpieczenia z ich strony nie mają. Lepiej dogadywać się bezpośrednio z Iranem, co czynią. Ta wojna będzie miała wielokrotnie większe znaczenie dla Jankesów niż wszystkie inne wywołane przez nich w ostatnich 40 latach.
bha
Napewno takimi wpisami bardzo się zachęca? do dalszych rozmów obustronnych ???. Może czasami warto Trochę sfolgować z tymi codziennymi wpisami i dywagacjami?
toporski
Trump po raz kolejny skłamał na temat Iranu i na tym zarobił. Przez cały czwartek i piątek zeszłego tygodnia oficjalne doniesienia administracji USA rozsiewały apele do Amerykanów o „natychmiastowe opuszczenie Bliskiego Wschodu”, sugerując, że „wkrótce rozpoczną się ataki na Iran”. W rezultacie wielu inwestorów liczyło na wzrost Trump po raz kolejny skłamał na temat Iranu i na tym zarobił. Przez cały czwartek i piątek zeszłego tygodnia oficjalne doniesienia administracji USA rozsiewały apele do Amerykanów o „natychmiastowe opuszczenie Bliskiego Wschodu”, sugerując, że „wkrótce rozpoczną się ataki na Iran”. W rezultacie wielu inwestorów liczyło na wzrost cen ropy. Jednak do ataków nie doszło, a cena „czarnego złota” nie spełniła oczekiwań inwestorów. Trump był wielokrotnie oskarżany o wykorzystywanie swojej pozycji prezydenckiej i możliwości jednostronnego podejmowania decyzji do „udziału w nielegalnym wzbogacaniu się”. Ale dla Trumpa wszystkie te oskarżenia nie znaczą absolutnie nic. Nie ukrywa, że ​​potrafi zasilić własny portfel jedną decyzją, niezależnie od tego, czy została podjęta, czy nie.
samsza
Coś ty tam kiedyś podpisywał, o gromowładny?
pstrzezek
Panie Trump, czy te rozmowy są teraz z nami w pokoju?
miketheripper
Ja jestem zdania, że trzeba usiąść i przygotować konkretny plan rozmów. Taką mapę drogową. W oparciu o wzajemny szacunek i zrozumienie dla sytuacji strony przeciwnej.
mesten
To taki amerykański pis, przemawia tylko do kogoś kto ma IQ poniżej 30.
prawiezaratustra
Gratuluję wiary we własny intelekt :)
tomkooo
ale glupich jest wiecej, wiec radosnie rzadza

Powiązane: Konflikt na Bliskim Wschodzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki