REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Kopacz jednak miała jechać na Maltę?

    2015-11-11 13:20
    publikacja
    2015-11-11 13:20

    Ewa Kopacz miała jechać na szczyt w Malcie w dniach 11 i 12 listopada - wynika z dokumentów Biura Ochrony Rządu, do których dotarł portal niezalezna.pl. W komunikacie datowanym na 9 listopada czytamy, że na najbliższy okres zostały zaplanowane dwie wizyty zagraniczne osób ochranianych. Jedną z nich jest udział premier Ewy Kopacz na Malcie. Ostatecznie wizyta została jednak odwołana, o czym informuje aktualizacja komunikatu.

    fot. Lukasz Dejnarowicz / / FORUM

    Oznacza to, że Ewa Kopacz planowała udział w szczycie na Malcie. Tymczasem według wiceministra spraw zagranicznych Rafała Trzaskowskiego, premier zwróciła się wcześniej do prezydenta Andrzeja Dudy z trzema propozycjami. Jedna zakładała przesunięcie inauguracji Sejmu, druga - wyjazd prezydenta na szczyt, trzecia - wystosowanie prośby do innego państwa o reprezentowanie Polski.

    Na nieformalnym szczycie Unii Europejskiej ws. uchodźców będzie nas reprezentował premier Czech.

    niezalezna.pl (IAR)/dw/dyd

    Źródło:IAR
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (15)

    dodaj komentarz
    ~zniesmaczony
    To przyklad manipulacji mediow,to kopacz miala i powinna jechac,niestety opanowala po swoim mistrzu tusku sztuke klamstwa do perfekcji,jest godna mistrza donalda w klamstwie i czynieniu breweri,a ciag klamst rozpoczelo pod Smolenskiem tym przekopaniem na metr glebokim
    ~horacy43
    2015-11-09


    Oczywiście, że wyznaczenie termu pierwszego posiedzenia sejmu i senatu w zbiegu z terminami spotkań na Malcie było chytrym pomysłem Krzysztofa Szczerskiego, który intensywnie starał się uzasadnić, że Prezydent PiS MUSI otwierać posiedzenie Senatu. Jeszcze dalej szedł szubrawiec, spec od wojny psychologicznej
    2015-11-09


    Oczywiście, że wyznaczenie termu pierwszego posiedzenia sejmu i senatu w zbiegu z terminami spotkań na Malcie było chytrym pomysłem Krzysztofa Szczerskiego, który intensywnie starał się uzasadnić, że Prezydent PiS MUSI otwierać posiedzenie Senatu. Jeszcze dalej szedł szubrawiec, spec od wojny psychologicznej polsko-polskiej Jacek Sasin, który ogłosił, że to nawet nie wina ale ZŁOŚLIWOŚĆ TUSKA. A dzielnie wtórował mu inny pisowski „mąż stanu” Witold Waszczykowski. Na szczęście niejaki Krzysztof Łopiński, znany jako błazen osobisty Beaty Szydło, wygadał się, że w Pisie terminy szczytów Rady Europejskiej były znane. Znaczy to ni mniej ni więcej, że to miała być pułapka na premier Kopacz zastawiona w tym samym stylu co tzw. referendum Dudy udaremnione w senacie czy też ogłoszenie przez nowowybranego prezydenta, że to rząd PO ma obowiązek realizować jego wyborcze obietnice. Duda liczy na krótką pamięć wyborców. A kto krytykował stanowisko rządu w sprawie uchodźców? A dlaczego mając okazję skorygowania tego stanowiska stara się wymigać od wyjazdu na Maltę?
    ~alek
    ONLY ONE QUESTION : Czy Prezydent Duda został za karę Prezydentem ? Czy Polakom robi łaskę że pełni ten urząd ? Czy ważniejsze są dwa dni w Watykanie czy jeden dzień na Malcie ? Czemu Polskę miała reprezentować odchodząca jutro Premier a nie mògł obecny Prezydent ?
    ~bbb
    dlatego ze to pani premier sie zobowiazala przyjmowac uchodzcow , niech wiec jedzie i sie tlumaczy.
    ~aaaa odpowiada ~bbb
    No to jak nie chcą Pisowcy tych marnych 7 tys. To niech pojadą gdzie trzeba i mówią o tym a nie chowają się po pałacach i kościołach
    ~Gnida
    Ze Kopacz głupia to wiedzieliśmy. Ale że Duda dad dobro kraju przekłada naparzanki międzypartykne to się właśnie dowiedzieliśmy.

    Czemu nie mógł przesunąć posiedzenia sejmu o 1 dzień jak mu niby tak zależy? Nie mógł bo od efektywności i pilnowania spraw Polski woli naparzanki i kłótnie. Przesunąłby to posiedzenie i wyszedł
    Ze Kopacz głupia to wiedzieliśmy. Ale że Duda dad dobro kraju przekłada naparzanki międzypartykne to się właśnie dowiedzieliśmy.

    Czemu nie mógł przesunąć posiedzenia sejmu o 1 dzień jak mu niby tak zależy? Nie mógł bo od efektywności i pilnowania spraw Polski woli naparzanki i kłótnie. Przesunąłby to posiedzenie i wyszedł wizerunkowo jako potrafiący myśleć najpierw o kraju a dopiero potem o tym jak się tu żreć z PO. Przecież to ostatni ich podryg.... Stracił szansę być ponad tym.
    ~show
    Kopacz? Dosyć już wycieczek na koszt podatnika.
    ~malkontent
    Przepraszam ale już nie mogę patrzeć na na tą pełną fałszu i obłudy... czy nie można z nią zrobić czegoś... no tak, jak z Niesiołowskim. Proszę...
    ~durnepeowce
    Dla platformy liczy się tylko interes partyjny . Zainicjowali konflikt z prezydentem bo myśleli że na tym zyskają a interes państwa czyli nasz dla peowcow się nie liczy

    Powiązane: Andrzej Duda

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki