REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Japonia dofinansuje matrymonialną sztuczną inteligencję, by rodziło się więcej dzieci

2021-01-02 07:22
publikacja
2021-01-02 07:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Rząd Japonii zamierza dofinansować zaawansowane systemy sztucznej inteligencji, które mają pomagać mieszkańcom w znajdowaniu miłości życia. To element starań o powstrzymanie spadku liczby rodzących się dzieci, z którym borykają się również inne kraje regionu.

Japonia dofinansuje matrymonialną sztuczną inteligencję, by rodziło się więcej dzieci
Japonia dofinansuje matrymonialną sztuczną inteligencję, by rodziło się więcej dzieci
fot. HBRH / / Shutterstock

W 2019 roku w Japonii urodziło się około 865 tys. dzieci - o 5,8 proc. mniej niż rok wcześniej i najmniej, odkąd prowadzone są statystyki. Według ekspertów wynika to zarówno ze spadku liczby nowych małżeństw, jak i z tego, że zawierane są one w coraz starszym wieku.

W Japonii korzystanie z pracy swatek ma długą tradycję. Władze mniej więcej połowy spośród 47 prefektur oferują już usługi kojarzenia par, a niektóre z nich wykorzystują do tego sztuczną inteligencję, co pozwala na bardziej złożoną analizę danych i uwzględnienie również „współczynnika emocjonalnego”. Systemy te mają być czymś więcej niż zwykłe portale randkowe.

Na przykład w prefekturze Saitama użytkownicy zarządzanej przez miejscowe władze platformy proszeni są o odpowiedź nie tylko na tradycyjne pytania o wiek, wygląd, wykształcenie czy zarobki, ale także na 100 pytań dotyczących zainteresowań i wyznawanych wartości. Właśnie tu do gry wkracza sztuczna inteligencja, która na ich podstawie kojarzy ludzi – podał dziennik „The Times”.

Według władz Saitamy w 2019 roku pobrało się 38 par skojarzonych przez platformę, a w 21 przypadkach połączyła je ze sobą sztuczna inteligencja.

Wakacje na giełdzie

Rząd w Tokio planuje przeznaczyć 2 mld jenów (19 mln USD) na dofinansowanie prowadzonych przez lokalne władze projektów wykorzystujących sztuczną inteligencję do swatania mieszkańców - przekazała agencja AFP, cytując źródło rządowe. „Mamy nadzieję, że to wsparcie pomoże odwrócić spadek współczynnika urodzeń" - powiedział ten urzędnik.

Część ekspertów ze sceptycyzmem odnosi się do planów japońskich władz, sugerując, że większe efekty mogłoby przynieść wsparcie finansowe słabo zarabiających młodych ludzi. „Jeśli nie są zainteresowani randkami, swatanie raczej będzie nieskuteczne" - oceniła w rozmowie z BBC antropolog z japońskiej filii Temple University, Sachiko Horiguchi.

Eksperci wskazują również, że w Japonii nie ma wsparcia dla pracujących matek, a w społeczeństwie panuje przekonanie, że kobiety będą zajmować się domem i wychowywać dzieci, oprócz pracy zawodowej. „Jeżeli mamy się opierać na technologiach, skuteczniejsze mogłyby być przystępne cenowo, wyposażone w sztuczną inteligencję roboty pomagające w pracach domowych lub opiece nad dziećmi" - powiedziała Horiguchi.

Z pogłębiającym się problemem starzenia się społeczeństwa mierzą się również inne kraje regionu. W Korei Południowej w 2019 roku odnotowano współczynnik dzietności w wysokości zaledwie 0,92 dziecka na kobietę. Korea Płd. jest jedynym krajem Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), gdzie współczynnik ten jest niższy od 1. Aby liczba ludności się nie zmniejszała, musi on wynosić co najmniej 2,1.

Władze w Seulu ogłosiły niedawno szereg środków, mających odwrócić trend spadkowy, które będą wprowadzane od 2022 roku. Rząd będzie między innymi wypłacał dodatkowe 300 tys. wonów (275 USD) miesięcznie na każde dziecko przez pierwsze 12 miesięcy życia, a pary spodziewające się dziecka będą mogły liczyć na bonus w wysokości 2 mln wonów (1,8 tys. USD) na pokrycie kosztów przed narodzinami.

Z kolei komunistyczne władze Chin ogłosiły obowiązkowe 30-dniowe „okresy na ochłodę" dla małżeństw, które zamierzają się rozwieść. Pekin twierdzi, że pomoże to uniknąć pochopnych decyzji o rozstaniu, ale zdaniem krytyków będzie to przedłużało cierpienie osób, głównie kobiet, tkwiących w patologicznych lub nieszczęśliwych związkach - podał chiński portal Caixin.

Według państwowych chińskich mediów rząd w Pekinie będzie również w najbliższych latach łagodził obowiązującą obecnie „politykę dwojga dzieci" i udzieli „szerokiego wsparcia społecznego i ekonomicznego", by zachęcić mieszkańców do prokreacji.

W Chinach kontynentalnych w 2019 roku urodziło się 14,65 mln dzieci, a współczynnik urodzeń wyniósł 10,5 na 1000 mieszkańców i był najniższy od 1952 roku. Do 254 mln wzrosła natomiast liczba osób w wieku 60 i więcej lat, które stanowiły 18,1 proc. mieszkańców kraju. Spadek liczby osób w wieku produkcyjnym rodzi poważne obawy o nadmierne obciążenie służby zdrowia i systemu opieki społecznej.

Z Kantonu Andrzej Borowiak (PAP)

anb/ kib/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
matpoz1
Miało by to sens gdyby były to profesjonalne testy psychologiczne, a nie testy deklaratywne, wiadomo że ludzie inaczej siebie widzą niż jest naprawdę.
scuti1986
Kolejny kryptokomunistyczny kraj w którym ludzie tracą czas na pracę dla garstki bogaczy, gdzie za wydrukowane pieniądze rząd (bank centralny) wykupuje co się da i jest właścicielem tych pracujących ludzików, gdzie sztuczna kroplówka utrzymuje nierentowne podmioty, gdzie niemodne jest wyjście z pracy przed godz. 22:00 !!! Nic tylko Kolejny kryptokomunistyczny kraj w którym ludzie tracą czas na pracę dla garstki bogaczy, gdzie za wydrukowane pieniądze rząd (bank centralny) wykupuje co się da i jest właścicielem tych pracujących ludzików, gdzie sztuczna kroplówka utrzymuje nierentowne podmioty, gdzie niemodne jest wyjście z pracy przed godz. 22:00 !!! Nic tylko dzieci robić i się zadłużać, a potem pracować w tej niewolniczej komunie !!! Polska 2030 za rządów PiS tak właśnie będzie wyglądać, tylko biedniej
kris74keh
Niech sprowadzą milion biednych Somalijczyków to za 40 lat będą mniejszoscią w swoim kraju.
pstrzezek
Byłbyś wybitnym ochotnikiem
pstrzezek
Japonia to kulturowo fantastyczny kraj. Ale ludzie żyją w tam w elektornicznej bańce. Niesamowicie zaawansowani technologicznie ale społecznie zupełnie wyizolowani. Symbolem tego są stoliki w restauracjach z jednym krzesłem i masa ludzi którzy nie wiedzą jak na żywo pogadać z drugim człowiekiem.
warszawyak
był taki jeden co POwiedział , że dla dzietności w POLandii piniędzy nie ma i nie będzie POdwyższając Vat na artykuły dziecięce z 7 na 23 % . Gdy obejmował tekę ministra wykazał się długami na swoim koncie , gdy zdawał tekę ministra finansów miał juz kilka nieruchomości i 50 mln na koncie .
mknowak
Ale ostatecznie naród wybrał takich którzy mówią że trzeba rodzic dzieci bo są potrzebne w niemieckich obozach pracy w których będą pracować za miskę ryżu. A no i wybrańcy dają 500+ do 18 roku życia żeby robotnicy byli silni a potem kasy już nie daje żeby robotnicy przypadkiem nie uczyli się dalej...
grab
Świat ma za dużo o 5 mld. ludzi aby się bezpiecznie rozwijać.
ractaros96
Wynoś się stąd z tą propagandą ludzi, którzy gdyby mogli, to by uśmiercili wszystkich ludzi powyżej 60. roku życia.

Powiązane: Demografia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki