REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Coraz więcej rozwodów po 30 latach małżeństwa. GUS pokazał najnowsze dane

2026-08-10 14:56
publikacja
2026-08-10 14:56
Dodaj Bankier.pl w Google

Przeciętne małżeństwo, które kończy się rozwodem, trwa około 15 lat. Na przestrzeni 25 lat zwiększył się odsetek rozwodów małżeństw z długoletnim stażem - przekazał w poniedziałek GUS. Przyczyną większości rozwodów wciąż jest niezgodność charakterów.

Coraz więcej rozwodów po 30 latach małżeństwa. GUS pokazał najnowsze dane
Coraz więcej rozwodów po 30 latach małżeństwa. GUS pokazał najnowsze dane
fot. fizkes / / Shutterstock

Główny Urząd Statystyczny poinformował, że w 2025 roku w Polsce orzeczono ponad 60 tys. rozwodów oraz około 600 separacji. W końcu 2025 roku zawartych było 8,5 mln małżeństw, a więc o niemal 80 tys. mniej niż rok wcześniej. Liczba nowo zawieranych małżeństw w Polsce maleje każdego roku od 15 lat.

„Dane pokazują, że decyzja o rozstaniu zazwyczaj nie zapada pochopnie. Przeciętne małżeństwo, które kończy się rozwodem, trwa około 15 lat” - podkreślił GUS.

Zaznaczył, że najczęstszą przyczyną rozwodów (60 proc.) pozostaje niezgodność charakterów. W dalszych kolejnościach wśród przyczyn występują m.in.: niedochowanie wierności czy alkoholizm. Ponadto, według GUS, większość rozwodów (85 proc.) kończy się orzeczeniem bez wskazania winy.

Zastępca dyrektora Departamentu Badań Demograficznych GUS Katarzyna Góral-Radziszewska podkreśliła, że w 2025 r., w przypadku posiadania małoletnich dzieci sąd najczęściej ustalał ich wspólne wychowywanie przez rodziców.

- Jedynie w przypadku co piątego orzeczonego rozwodu sąd powierzał opiekę nad dziećmi wyłącznie matce - wskazała.

Wakacje na giełdzie

„Jednym z najbardziej zauważalnych trendów ostatnich 25 lat jest wzrost liczby rozwodów wśród małżeństw z bardzo długim stażem. Odsetek osób rozwodzących się po ukończeniu 50. roku życia i po co najmniej 30 latach małżeństwa wzrósł ponad dwukrotnie – z 4 proc. w 2000 roku do 9 proc. w 2025 roku” - podał GUS.

Według GUS, liczba rozwodów w miastach jest prawie trzykrotnie wyższa niż na wsi. W przypadku separacji, dwukrotnie wyższa. Statystyczna kobieta, która rozwiodła się w 2025 r. miała 42 lata, wykształcenie wyższe lub średnie i mieszkała w mieście. Z kolei statystyczny mężczyzna, miał ponad 44 lata, wykształcenie średnie i mieszkał w mieście. Decyzję o rozstaniu i złożeniu pozwu o rozwód częściej podejmowały kobiety. (PAP)

kblu/ agz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (22)

dodaj komentarz
stain
to jest do @prawnuk, nie @kiler
stain
to nie miało być tutaj, też tak macie?
prawiezaratustra
Przyczyną rozwodów nie nie jest niezgodnośc charakterów, lecz trwająca rewolucja komunistyczna, niszcząca dawną moralność.
prawnuk
?
a możesz podać ile żon miał przeciętnie komuch, a ile solidaruch?
Problem rozwiązano 30 lat temu - chcesz sie rozwieść, zaciskasz pasa na kwartał, i kupujecie drugie mieszkanie.

Dodajmy rozwód = więcej dzieci
prawnuk
generalnie to podstawowa przyczyna rozwodów - ślub
electronicbodymusic242
Piszesz bzdury typowe dla bezdzietnych samotnych facetów, którzy nie potrafią znaleźć partnerki, bo nie mają nic jej do zaoferowania.
marianpazdzioch
Alkoholizm nie bierze jeńców. Niejaki Wyszyński, przy ślubach janogórskich, uroczyście ślubował kolektywną "walkę z alkoholizmem". Działo się to przy 3-krotnie mniejszym spożyciu na głowę niż obecnie. Taka ciekawostka.
stain
"W przypadku posiadania małoletnich dzieci sąd najczęściej ustalał ich wspólne wychowywanie przez rodziców". Celowe zaciemnianie prawdy - to jest o pozostawieniu praw rodzicielskich obojgu, a nie wspólnej opiece (taką jest piecza naprzemienna). Sąd pozostawia prawa obojgu ale i tak ustala miejsce zamieszkania przy matce "W przypadku posiadania małoletnich dzieci sąd najczęściej ustalał ich wspólne wychowywanie przez rodziców". Celowe zaciemnianie prawdy - to jest o pozostawieniu praw rodzicielskich obojgu, a nie wspólnej opiece (taką jest piecza naprzemienna). Sąd pozostawia prawa obojgu ale i tak ustala miejsce zamieszkania przy matce a ojcu zasądza alimenty. Piecza naprzemienna tylko jak oboje się zgodzą, a zwykle się nie zgodzą bo przecież w całym tym rozwodzie chodzi o wyłudzenie alimentów.


marianpazdzioch
Ojcowie praktycznie w ogóle nie wnioskują o opiekę. Więc po co wypisujesz te bzdury?
stain odpowiada marianpazdzioch
Poczytaj jak wygląda orzecznictwo patosądów zamiast pleść brednie. Znam z praktyki - wnioskowałem, OZSS stwierdził, że dzieci są związane z obojgiem rodziców i ich dobro wymaga obecności obojga. Ale wobec braku zgody ex na pieczę naprzemienną oczywiście zasądził miejsce zamieszkania przy matce plus alimenty.

Powiązane: Polityka rodzinna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki