REKLAMA

Italskie lęki dotarły na Wall Street

2018-05-29 22:03
publikacja
2018-05-29 22:03
fot. REUTERS/Brendan McDermid / FORUM

Po wydłużonym weekendzie amerykańscy inwestorzy musieli skonfrontować się z trudną sytuacją polityczną w Europie. Efektem tej konfrontacji były przeszło jednoprocentowe spadki Dow Jonesa i S&P500. Jak na skalę problemów reakcja była więc spokojna.

Inwestorzy z Wall Street słyną z tego, że kłopoty Europy rzadko kiedy podnoszą im puls. Amerykanom zdaje się, że każdy problem można rozwiązać drukując odpowiednią ilością zielonkawych banknotów. I wiadomo, kto ma to zrobić. Tyle że na Starym Kontynencie nie wszystko jest takie proste.

Włoski kryzys polityczny zapewne doprowadzi do przyspieszonych wyborów, które po fatalnych błędach prezydenta Sergio Mattarellego mogą stać się plebiscytem za albo przeciw obecności Włoch w strefie euro lub nawet w Unii Europejskiej. To senny koszmar finansistów, który wcale nie zniknął po roku 2011.

Rynki reagowały we wtorek dość zdecydowanie, ale panikę widać było tylko we Włoszech. Rentowność włoskich obligacji 10-letnich rosła nawet o 70 punktów bazowych, ostatecznie zakończyła dzień wzrostem o i tak potężne 42 pb. Była to największa dzienna przecena włoskich obligacji od apogeum kryzysu w 2011 roku. Choć poziom 3,10% trudno uznać za specjalnie wysoki, to jest on najwyższy od czterech lat. Praktycznie z dnia na dzień rząd Włoch utracił możliwość pożyczania pieniędzy za półdarmo, którą przez ostatnie lata zapewniał skup aktywów prowadzony przez Europejski Bank Centralny.

/ Bankier.pl

Na europejskich giełdach także było dość spokojnie - spadki głównych indeksów sięgały 1,0-1,5%. Nie dotyczy to giełd w Mediolanie i Madrycie, gdzie skala przeceny wyniosła ok. 2,5%. Na Wall Street było znacznie spokojniej. Mimo że spadki pogłębiły się w środkowej części sesji, to ostatecznie indeks S&P500 stracił 1,16%, a Dow Jones 1,58%. Zważywszy kaliber wyzwań stojących przed strefą euro to naprawdę niewiele. Jeszcze mniej - bo zaledwie pół procenta - oddał Nasdaq.

Dobrą informacją z punktu widzenia posiadaczy akcji był dość drastyczny spadek rentowności amerykańskich obligacji - czyli podstawowej alternatywny dla skrajnie przewartościowanych akcji. Ucieczka do bezpiecznych przystani wywołana sztormem w Rzymie obniżyła rentowność amerykańskich 10-latek aż o 15 pb., do najniższego poziomu od przeszło miesiąca.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (7)

dodaj komentarz
londonern
Przymiotnik "italski" odniosi sie do starozytnej Italii, jej juz nie ma od 1500 lat okolo. Teraz uzywamy przymiotnika "wloski".

A co do Wloch, nie ma sie co ludziom dziwic. System zawodzi coraz bardziej, wiec w koncu musi upasc - ekonomicznie i spolecznie. Z kapitalizmu weszlismy do korporacjonizmu, sila
Przymiotnik "italski" odniosi sie do starozytnej Italii, jej juz nie ma od 1500 lat okolo. Teraz uzywamy przymiotnika "wloski".

A co do Wloch, nie ma sie co ludziom dziwic. System zawodzi coraz bardziej, wiec w koncu musi upasc - ekonomicznie i spolecznie. Z kapitalizmu weszlismy do korporacjonizmu, sila nabywcza pieniadza spada, zarobki w zwiazku z tym rowniez wiec to sa proby wyrwania sie z tej matni. Mam nadzieje, ze w ciagu kilku lat zaczna powstawac zreby nowego systemu gospodarczego, ktory bedzie przyjazny dla ludzi, a nie dla firm typu Amazon, Apple czy Google.
sel
Skąd się biorą tacy inwestor\y którzy wierzą że obligacje będą wykupione w razie kryzysu?, albo że w ogóle papiery na złoto czy srebro kiedykolwiek pozwolą zamienić je na fizyczny metal?, gdy jest ich 10-20 razy więcej niż metalu do kupienia?tylko i najwyżej 5% jest zabezpieczone fizycznym złotem?. Każdy wie ile Skąd się biorą tacy inwestor\y którzy wierzą że obligacje będą wykupione w razie kryzysu?, albo że w ogóle papiery na złoto czy srebro kiedykolwiek pozwolą zamienić je na fizyczny metal?, gdy jest ich 10-20 razy więcej niż metalu do kupienia?tylko i najwyżej 5% jest zabezpieczone fizycznym złotem?. Każdy wie ile jest papieru toaletowego a mimo to dalej wielu wierzy że stoi za nim wartość..? jak za jakimiś zapiskami w komputerach zwanymi krypto walutą której nikt nie gwarantuje nawet w najmniejszym stopniu?
modulometer
W 2001 wierzyciele prywatni posiadający greckie obligacje stracili 53% wartosci nominalnej obligacji , zaakceptowali niższe odsetki i wydłużony czas spłaty. Pożyczajcie państwo. zwłaszcza takiemu którego EBC nie bedzie ratował. Nawet jeśli papiery można zamienić na fizyczny metal to opłacalne to bedzie tylko wtedy gdy W 2001 wierzyciele prywatni posiadający greckie obligacje stracili 53% wartosci nominalnej obligacji , zaakceptowali niższe odsetki i wydłużony czas spłaty. Pożyczajcie państwo. zwłaszcza takiemu którego EBC nie bedzie ratował. Nawet jeśli papiery można zamienić na fizyczny metal to opłacalne to bedzie tylko wtedy gdy złoto uzyska status oficjalnego środka płatniczego. Co ci po sztabce złota która aby ją spieniężyć musi utracić kilkanaście procent nominalnej wartości - bo przecież takie są spready. W obecnym świecie siedzącym na bańce długów niebezpieczne są też nieruchomości . Jak przyjdzie taki kryzys jak w Grecji banki będa musiały ratować plynność bezwzględnym egzekwowaniem zapisów w umowach hipotecznych. Pytanie gdzie będą wtedy stopy %.i ceny mieszkań.
najlepszą inwestycją okaże sie własna działka, pole niewielkim domkiem. Zagon kartofelków, pszenicy, świnka, kurka, krówka i usługi świadczone sąsiadom za wymianę barterową. Wrócimy tam skąd wyszliśmy setki lat temu. System taki jaki jest obecnie - pieniadz kreowany przez komupetry z niczego - z samego włożenia karty do pudełka (za co bank bierze wynagrodzenie) jest skazany na upadek.
the_mind_renewed
Bo żyjemy w świecie Holograficznym, i wybudzenie prawdopodobnie nastąpi przez duży rozbłysk na nieboskłonie. Polska zresztą usilnie nad tym pracuje zezwalając USA na coraz większe stacjonowanie ich armii na naszym terenie i tym samym dając wyraźnie do zrozumienia Rosji jakie cele ma zaatakować. Niestety rzygające dodrukiem Bo żyjemy w świecie Holograficznym, i wybudzenie prawdopodobnie nastąpi przez duży rozbłysk na nieboskłonie. Polska zresztą usilnie nad tym pracuje zezwalając USA na coraz większe stacjonowanie ich armii na naszym terenie i tym samym dając wyraźnie do zrozumienia Rosji jakie cele ma zaatakować. Niestety rzygające dodrukiem hydranty już są nie do zahamowania. „Oni” o tym wiedza, a my łudzimy się nadzieją.
the_mind_renewed
spokojnie hydranty z dodrukiem już odkręcają i rzygną pożyczkami.
modulometer
to już nic nie da. Może na krótko. Problem jest głębszy. W głowach niektórych obywateli zalęgło się przekonanie że gorzej być już nie może' i wybierają 40-letnie ameby nie mające pojęcia o wojnie, biedzie i odpowiedzialności obiecujace rewolucję, dobrobyt i porządek. Skoro populiści z północy mają 25% to już nic nie da. Może na krótko. Problem jest głębszy. W głowach niektórych obywateli zalęgło się przekonanie że gorzej być już nie może' i wybierają 40-letnie ameby nie mające pojęcia o wojnie, biedzie i odpowiedzialności obiecujace rewolucję, dobrobyt i porządek. Skoro populiści z północy mają 25% poparcia to co tu zmienią wybory, programy pomocowe. A obietnice to widzimy jak wyglądają w praktyce - Grecja, która jest gdzie była bo gdzie indziej być nie może bez redukcji długu
Pomyśł co się stanie z włoskim sektorem bankowym gdy lider Ligi ogłosi chęć wyjścia ze strefy Euro... No będzie run na włoskie banki bo każdy bezie chciał wycofać € przed przewalutowaniem bo kto chce mieć jakąś śmieciową walutę kraju ze 130% długiem do pkb?
the_mind_renewed odpowiada modulometer
„to już nic nie da” wiem o tym ale spróbuj to powiedzieć „Januszom” Ludzie z jako takim rozeznaniem czekają tylko kiedy system dupnie. Niestety Rzygające hydranty z papierem nie pomogą obecnie. Przypomina to grę w wesołym miasteczku gdzie gracz próbuje uderzać bezskutecznie w wynurzające głowy.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki