REKLAMA

Sanok planuje ok. 100 mln zł CAPEX-u grupy w 2019 roku

2018-10-08 14:30
publikacja
2018-10-08 14:30
Sanok planuje ok. 100 mln zł CAPEX-u grupy w 2019 roku
Sanok planuje ok. 100 mln zł CAPEX-u grupy w 2019 roku
fot. Tomasz Ras / / Puls Biznesu

Sanok Rubber Company przewiduje, że w 2019 roku nakłady inwestycyjne grupy wyniosą około 100 mln zł. Dużą część przyszłorocznego CAPEX-u pochłonie budowa hali produkcyjno-magazynowej w zakładzie w Sanoku - poinformowali na spotkaniu z dziennikarzami i analitykami przedstawiciele spółki.

"Przewidujemy, że tegoroczny i przyszłoroczny CAPEX będzie na poziomie około 100 mln zł" - powiedział prezes spółki Piotr Szamburski.

"W fabryce w Sanoku chcemy zwiększyć moce produkcyjne. Głównym elementem inwestycji jest hala produkcyjno-magazynowa skierowana dla segmentu motoryzacji" - dodał.

Piotr Dołęga, dyrektor finansowy Sanok RC poinformował, że spółka skorzysta przy tej inwestycji z ulgi podatkowej, wynikającej z objęcia całej Polski specjalną strefą ekonomiczną.

Wakacje na giełdzie

"Parametry tej inwestycji to minimalny poziom 70 mln zł, który możemy rozszerzyć do 91 mln zł. Połowa tej kwoty będzie w formie zwolnienia podatkowego, a czas trwania inwestycji to koniec 2020 roku" - powiedział.

"Nie będziemy czekać z rozliczeniem tej ulgi do końca inwestycji. Częściowo zamykając poszczególne pakiety inwestycyjne, będziemy korzystali z ulgi w postaci niepłacenia podatku dochodowego" - dodał.

Dołęga poinformował, że w 2018 roku wydatki na budowę nowej hali w Sanoku wyniosą od 5 do 10 mln zł, a główny koszt inwestycji zostanie poniesiony w 2019 roku.

Grupa Sanok specjalizuje się w produkcji i dostawie wyrobów gumowych. W pierwszej połowie 2018 roku przychody ze sprzedaży grupy wzrosły o 0,8 proc. do 507,6 mln zł. Blisko 60 proc. przychodów generował segment motoryzacyjny.

Rafał Grzybowski, członek zarządu Sanok RC, dyrektor biznesu motoryzacji, pozytywnie ocenia perspektywy pozyskania przez grupę kolejnych nominacji w tym segmencie.

"Po dziewięciu miesiącach tego roku osiągnęliśmy praktycznie poziom nominacji na nowe projekty z zeszłego roku, czyli około 15 mln euro, a mamy październik i jeszcze kilka projektów do rozdania. Mamy nadzieję dorównać do poziomów z lat 2014-2015, gdy było to około 20 mln euro" - powiedział Grzybowski.

Dyrektor zaznaczył, że od otrzymania od producenta listu nominacyjnego do realizacji produkcji mija około dwóch lat. Nominacje przedstawiane przez spółkę w danym roku, to wielkość średniorocznych przychodów, które będę realizowane w przyszłości.(PAP Biznes)

epo/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki