Sąd odroczył rozprawę dot. kredytu frankowego państwa Dziubaków

Warszawski sąd okręgowy odroczył do 3 stycznia 2020 roku rozprawę w sprawie kredytu frankowego państwa Dziubaków, w związku z którą TSUE wydał wyrok na początku października.

(You Tube)

Rzecznik Praw Obywatelskich postanowił przystąpić do sprawy i poprosił o czas na zapoznanie się z aktami.

Strona powodowa podtrzymała chęć unieważnienia kwestionowanej umowy kredytowej w całości. Wniosła o przeprowadzenie rozprawy za zamkniętymi drzwiami, do wniosku nie przychylił się jednak sąd. Wyłączono za to możliwość rejestrowania rozprawy przez media.

Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości, licząc, że orzeczenie sądu pozwoli uzupełnić umowę. Zdaniem strony z orzeczenia TSUE nie wynika wprost konieczność unieważnienia umowy.

Obie strony przychyliły się do wniosku o odroczenie z powodu przystąpienia RPO. Nowy termin rozprawy to 3 stycznia 2020 r.

Państwo Dziubakowie wzięli kredyt hipoteczny na 40 lat. Bank dał im kredyt w złotych, ale był on indeksowany (przeliczany) we frankach szwajcarskich. Kredytobiorcy wnieśli do Sądu Okręgowego w Warszawie o unieważnienie umowy z uwagi na nieuczciwe - w ich opinii - postanowienia dotyczące mechanizmu indeksowania. Twierdzili, że postanowienia te były niezgodne z prawem, ponieważ umożliwiały bankowi jednostronne i dowolne określanie kursu walut. Podnosili, że bank jednostronnie określa saldo kredytu, a także wynik przeliczenia raty kredytu w obcej walucie na kwotę w walucie polskiej.

3 października br. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wydał korzystną opinię ws. kredytu państwa Dziubaków.

Orzeczenie jest następstwem pytań, które do TSUE skierował Sąd Okręgowy w Warszawie w 2018 r., który zajmował się sprawą kredytu państwa Dziubaków. Warszawski sąd miał wątpliwości prawne, dlatego skierował do TSUE pytania prejudycjalne, domagając się wykładni unijnego prawa w kwestii nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

"Czekałam na ten wyrok TSUE trzy lata. Teraz kolej na rozprawę w naszym sądzie, uwzględniającą orzeczenie Trybunału, bo inaczej być nie może" - mówiła po ogłoszeniu wyroku TSUE Justyna Dziubak. "Zaciągnęliśmy kredyt w wysokości 400 tysięcy zł, spłaciliśmy 230 tysięcy, a na dzień dzisiejszy mamy 520 tysięcy do spłacenia. W przypadku unieważnienia zostanie 180 tysięcy do spłaty, w przypadku +odfrankowienia+ 250 tysięcy zł" - dodała.

W komunikacie prasowym TSUE podało, że w zawartych w Polsce umowach kredytu indeksowanego do waluty obcej, nieuczciwe warunki umowy dotyczące różnic kursowych nie mogą być zastąpione przepisami ogólnymi polskiego prawa cywilnego. Według Trybunału, prawo UE nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu umów dotyczących kredytów we frankach szwajcarskich.

"Mamy nadzieję, że RPO wypowie się co do nieprawdziwych twierdzeń banków nt. możliwości ustalania wynagrodzenia za korzystanie z kapitału w przypadku nieważnej umowy kredytowej oraz możliwości utraty nieruchomości w wyniku wymiany (surogacji) kapitału na nieruchomość. Koncepcje wynagrodzenia za kapitał i surogacji nieruchomości idą znacznie dalej niż tzw. 'teoria salda'. Zgodnie z nimi nie tylko trzeba oddać, to co się wzięło, ale i świadczyć często więcej niż w przypadku ważnej umowy. To jest obliczone na klientów, nadzór, audytorów i inwestorów. Dlatego, mimo że stanowisko sądu jest właściwie oczywiste, dobrze będzie jeżeli zostanie wzmocnione autorytetem RPO" - skomentował na Facebooku informacje o odroczeniu rozprawy mecenas Mariusz Korpalski z kancelarii Komarnicka, Korpalski.

autor: Piotr Gozdowski / MK

Źródło: PAP Biznes
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 1 yabool

To ty takim zwolennikiem Banków jesteś kolego?
Lubisz jak niemieckie banki zgarniają twoją krwawicę?
Ty i twoja żona pracujecie tylko po to żeby wspierać banki i oddawać im własne pieniądze?
Niezły jesteś, powodzenia!

! Odpowiedz
8 8 obronca_przebraza

Kredyt na 40 lat? To niewatpliwie musza być wyborcy playformy. Oni ciagle mówią o zaufaniu.

! Odpowiedz
7 10 hatlik1

a może bank by chciał mieszkanie bo jemu nie pasuje taka umowa No i kredyty w złotych przecież to jest dla nich poczucie niesprawiedliwości a już nie wspomnę o tych to nie mogli wziąść w zł a we frankach sie bali bo kurs walutowy mam rade nich oddają mieszkania i im zakazać brać kredytów mieszkaniowych

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 11 jkl777

Czy kredyty w PLN maja bezprawne zaPiSy? Czy glonojady z NBP trzymaja stopy procentowe na bezpodstawnie niskim kursie okradajac oszczedzajacych w zlotych?

! Odpowiedz
23 7 men24a

Mam takie pytanie, brałem kredyt frankowy po 2,86 w tendencji spadkowej a że jestem mądry od tych wszystkich obecnych polskich studentów i zamieniłem na złotówki po 2,17 za franka. Czy może się tak zdarzyć, że bank stratny na tym kredycie może mnie pociągnąć do wyrównania finansowego tego kredytu ? Dodam tylko, że nie jestem zwolennikiem dobrej zmiany czyli jestem inteligentną osobą i proszę odpowiedz tylko od inteligentnych osób, a nie tych, którym bank przystawiał broń do głowy czy na siłę wepchnął ten kredyt .

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 16 jkl777

Nie ma podstaw prawnych. Bank nie moze dazyc do uniewaznienia umowy na podstawie zapisow abuzywnych, gdyz nie ma w tym interesu prawnego - nie jest POszkodowany. Taki inteligent jak ty POwinien o tym wiedziec.

! Odpowiedz
1 3 mba_tomy

Ciekawe jakby do tego podszedł sąd? Bank musiał by wykazać, że oszukiwał Klientów, bo przeliczał CHF wg własnego widzimisię i przyznał kredyt w złotówkach, a nie jak się to wszystkim wydawało we frankach, i zastosował szereg klauzuli abuzywnych, a jeden mądry Klient wykorzystał to na swoją korzyść... Myślę, że taki mądry inteligent jak Ty już zna odpowiedź ;)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
27 23 sammler

Moim zdaniem po kadencji tego niedorzecznika wybranego przez PO już nikt nigdy nie będzie poważał tego urzędu.

Łętowska czy Zoll muszą zadawać sobie teraz pytanie, kiedy posiadanie kredytu hipotecznego (nieważne w jakiej walucie) zostało wpisane do katalogu praw obywatelskich.

Bawcie się tak dalej, towarzyszu Bodnar... Niewiele wam (na szczęście) zostało...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
38 38 ertom

Dlaczego ta baba ma za pożyczone 400 tys. miałaby oddać jedynie 410 lub 480 tys.? Ja mam kredyt w złotówkach wzięty w zeszłym roku. Za pożyczone 340 tys. według dzisiejszej raty, przy rekordowo niskich stopach procentowych do oddania mam w sumie 560 tys.

! Odpowiedz
16 22 wielblad13

Bo to ty zapłacisz za tą pazerną babę.... ty i inni klienci banków....

Ps
tylko skończony idiota twierdzi że to niby banki zapłacą....

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIBOR 6M 0,0000 1,7900%
2019-11-12
WIBOR 3M 0,0000 1,7100%
2019-11-12
LIBOR 3M CHF -0,0084 -0,7084%
2019-11-06
EURIBOR 3M 0,0010 -0,3940%
2019-11-11