Firmy z polskim kapitałem stanowią niemal trzy czwarte rodzimego rynku deweloperskiego – wynika z analizy firmy doradczej JLL, która objęła ponad 750 największych firm deweloperskich. W mniejszych miastach udział zagranicznych deweloperów jest poniżej 10 proc.


Z analizy wynika, że udział polskich firm deweloperskich w rynku mierzonym liczbą mieszkań sprzedanych w latach 2023-2024 wynosi około 74 proc. Najniższa koncentracja lokalnego kapitału (55 proc.) jest w Warszawie. W pozostałych aglomeracjach (Wrocławiu, Poznaniu, Trójmieście, Krakowie i Łodzi) udział zagranicznych deweloperów jest umiarkowany i wynosi od 12 proc. do 34 proc., natomiast poza sześcioma największymi rynkami mieszkaniowymi, 9 na 10 mieszkań jest sprzedawanych przez krajowych deweloperów.
Rodzimy kapitał firm deweloperskich to stabilność
Zdaniem ekspertów, taka struktura właścicielska, w której dominują rodzime firmy deweloperskie, przekłada się na wysoką stabilność rynku.
ReklamaZobacz także
"Polski rynek mieszkaniowy jest pod wyraźną kontrolą krajowych firm, a ich dominacja to jeden z filarów stabilności rynku deweloperskiego. Polscy deweloperzy przejawiają ostrożniejsze podejście inwestycyjne, w przypadku którego skłonność do podejmowania ryzyka spekulacyjnego ustępuje długoterminowym strategiom rozwoju opartym na stopniowym budowaniu banku ziemi oraz reinwestowaniu zysków" – oceniła Aleksandra Gawrońska, Head of Residential Research JLL w Polsce.
Lokalne realia barierą nie do przejścia
Jak podano, model działania polskich firm jest silnie dostosowany do specyfiki regionalnych rynków, która jednocześnie tworzy istotne bariery wejścia dla inwestorów zza granicy.

"Poza Warszawą, gdzie udział zagranicznych inwestorów jest nieporównywalnie wyższy i sięga 45 proc., prym wiodą krajowi deweloperzy. Mniejsza skala inwestycji, niższe ceny czy rozdrobniony popyt stanowią skuteczne bariery wejścia dla podmiotów międzynarodowych. Polskie firmy działają w takich warunkach od dziesiątek lat i łącząc głębokie zrozumienie lokalnych realiów z wysoką elastycznością, praktycznie nie mierzą się z konkurencją ze strony zagranicznych graczy" – dodała Gawrońska. (PAP Biznes)
doa/ ana/




























































