REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pegasusem inwigilowano więcej osób, niż przypuszczano. "Każdy przypadek będzie analizowany"

2024-04-13 18:23, akt.2024-04-13 19:03
publikacja
2024-04-13 18:23
aktualizacja
2024-04-13 19:03
Dodaj Bankier.pl w Google

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar poinformował, że systemem Pegasus inwigilowano więcej osób, niż już ustalone 31. "Będą kolejne osoby, nie będą one wyłącznie publiczne" - przyznał Bodnar i dodał, że każdy z tych przypadków będzie analizowany, by nie poinformowano o tym np. szpiegów, wobec których ten system mógł być używany.

Pegasusem inwigilowano więcej osób, niż przypuszczano. "Każdy przypadek będzie analizowany"
Pegasusem inwigilowano więcej osób, niż przypuszczano. "Każdy przypadek będzie analizowany"
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Podczas sobotniej konferencji prasowej w Olsztynie minister sprawiedliwości Adam Bodnar został zapytany przez przypadkowego przechodnia o to, czy ustalona grupa 31 osób, które były inwigilowane systemem Pegasus jest już ostateczna.

"Prokuratura wysłała listy do 31 osób, co do których służby specjalne i prokuratura po przeanalizowaniu różnych materiałów, które są w ich dyspozycji, uznały, że można ich poinformować bez większych wątpliwości, że mają status świadka w postępowaniu. Natomiast to jest tak, że to jest pierwsza grupa. Będą kolejne. To nie będą tylko i wyłącznie osoby publiczne, te o których do tej pory wiemy, jak np. Krzysztof Brejza. To będzie szersza lista niż ta, których personalia znamy" - powiedział minister Bodnar.

Mówiąc o stosowaniu systemu Pegasus minister sprawiedliwości powiedział, że wyjaśnianie, kto był nim inwigilowany, zajmie wiele miesięcy, "nie miesiąc, czy dwa".

"Wszystkie ujawnienia (personaliów osób inwigilowanych - PAP) wymagają dużej staranności, by nie wylać dziecka z kąpielą. Chodzi o to, by w pewnym sensie nie informować o tym, że ta technika, nawet jeżeli uznamy ją za wątpliwą z punktu widzenia poszanowania prawa do prywatności, była stosowana w stosunku do osób, które rzeczywiście coś miały na sumieniu, były zaangażowane w działalność szpiegowską. Raczej nie powinniśmy się spodziewać, że taką osobę będziemy informowali, że (...) wykorzystywaliśmy technikę w stosunku do tej osoby. To wszystko wymaga dużego zaangażowania, jestem w stałym kontakcie ze służbami specjalnymi i Prokuraturą Krajową w tym zakresie" - powiedział minister Bodnar.

Wakacje na giełdzie

W piątek europoseł KO Krzysztof Brejza przekazał, że otrzymał z Prokuratury Krajowej pismo z potwierdzeniem użycia wobec niego systemu Pegasus. Takie pisma otrzymało 30 innych osób.

Pegasus to system stworzony przez izraelską firmę NSO Group do walki z terroryzmem i zorganizowaną przestępczością. Przy pomocy Pegasusa można nie tylko podsłuchiwać rozmowy z zainfekowanego smartfona, ale też uzyskać dostęp do przechowywanych w nim innych danych, np. e-maili, zdjęć czy nagrań wideo oraz kamer i mikrofonów.

Według informacji ogłoszonych na przełomie 2021 roku przez działającą przy Uniwersytecie w Toronto grupy Citizen Lab, za pomocą oprogramowania Pegasus w Polsce byli inwigilowani Brejza, a także adwokat Roman Giertych (obecnie także poseł KO), prokurator Ewa Wrzosek, a także lider AgroUnii Michał Kołodziejczak (obecnie wiceminister rolnictwa).

W ostatnich czasie pojawiły się informacje, że wśród osób inwigilowanych przez służby specjalne w czasie, gdy nadzorowali je Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik, byli nie tylko przeciwnicy ówczesnej władzy, ale też prominentni politycy PiS. W mediach pojawiały się również informacje, jakoby system miał być używany do inwigilacji wielu innych polityków, a także obywateli.

Kwestię wykorzystania oprogramowania Pegasus bada obecnie sejmowa komisja śledcza, sprawą zajmuje się także prokuratura.(PAP)

Autorka: Joanna Kiewisz-Wojciechowska

jwo/ ann/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
ironp
Jak czyta się różne dzienniki, to szpiedzy często są osobami publicznymi więc moim zdaniem po ptakach.
zoomek
Przypominam po raz kolejny że kahały poprzez chmurę Majkroszitu mają wgląd we WSZYSTKIE polskie faktury VAT. Wiedzą kto, komu, ile, kiedy i za co zapłacił.
Polin leży jak goła prostytuka rozłożona przed kahałą i poddawana rezonasowi magnetycznemu.
Wgląd we wszysko.
To obŻYDliwe!
vacarius
Kaczynski to by chciał wiedzieć co każdy Polak pisze i co mówi o PISie. A potem 800 plus stop, dla tych co mówili źle o PISie.
obywatel_monte_christo
No pacz pan. I 8 lat knuł, knuł ale nikomu 800+ nie zabrał. Nawet Tusk na wnuczki dostawał. Złowrogi dyktator...
simonsoft8 odpowiada obywatel_monte_christo
kto ..
eugeniuszt
Byle dotrwać do kolejnych wyborów. pseudo demokracja rządzi.
simonsoft8
szpiegów and bod. ta jeden nikt. aferka bout nic będzio scysja

Powiązane: Pegasus - system do inwigilacji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki