REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

MEDIAPegasus w służbie Maroka? Śledztwo ujawnia inwigilację polityków i aktywistów

2026-07-19 18:00
publikacja
2026-07-19 18:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Śledztwo przeprowadzone przez międzynarodową grupę mediów, w skład której weszły m.in. „Le Monde”, „Haarec” i „Guardian”, potwierdziło doniesienia, że marokańskie instytucje bezpieczeństwa powszechnie wykorzystywały system Pegasus, w tym do podsłuchiwania zagranicznych polityków.

Pegasus w służbie Maroka? Śledztwo ujawnia inwigilację polityków i aktywistów
Pegasus w służbie Maroka? Śledztwo ujawnia inwigilację polityków i aktywistów
fot. mundissima / / Shutterstock

Projekt dziennikarski był koordynowany przez organizację pozarządową Forbidden Stories. W przedsięwzięciu wzięło udział 14 grup medialnych, m.in. francuski dziennik „Le Monde”, izraelski „Haarec”, i brytyjski „Guardian”. Wsparcie techniczne zapewniało Laboratorium Bezpieczeństwa organizacji Amnesty International.

Podstawą dla przeprowadzenia wspólnego wieloletniego dochodzenia było śledztwo marokańskiego dziennikarza Hichama Mansouriego, który oparł je na zeznaniach informatora posługującego się pseudonimem Safir. Pracował on przez prawie dekadę dla Generalnej Dyrekcji Nadzoru Terytorium (DGST) Maroka. Safir ujawnił, że marokańskie służby bezpieczeństwa zaczęły korzystać z oprogramowania Pegasus w 2017 r., a następnie przez cztery lata wykorzystywały je do inwigilacji celów krajowych i zagranicznych.

Władze Maroka od dawna zaprzeczały doniesieniom o wykorzystywaniu Pegasusa do atakowania krytyków w kraju lub za granicą.

Pegasus to system, który został stworzony przez izraelską firmę NSO Group do walki z terroryzmem i zorganizowaną przestępczością. Pozwala on na nie tylko podsłuchiwanie rozmów z zainfekowanego smartfona, ale także na uzyskanie dostępu do przechowywanych w nim danych.

Według informacji konsorcjum dziennikarskiego producent Pegasusa przeprowadził w 2017 r. długą i szczegółową prezentację nowych technologii - w tym tego systemu - dla wysoko postawionych marokańskich oficerów wywiadu i ekspertów, którzy dostrzegli jego „rewolucyjny” potencjał.

Wakacje na giełdzie

Safir zasugerował, że oprogramowanie mogło być prezentem od Zjednoczonych Emiratów Arabskich, dla których jego wysoka cena nie stanowiła problemu. „Emiraty kupiły go i przekazały zaprzyjaźnionym służbom. Można powiedzieć, że jest to jak Netflix: znajomy płaci za subskrypcję, a inni korzystają z jego konta” - zauważył informator mediów.

Przed wdrożeniem systemu działalność marokańskiej DGST opierała się m.in. na tradycyjnym wywiadzie i zachęcaniu do sprzedaży dysydentom zainfekowanych telefonów komórkowych. Według Safira Pegasus zaczął być wykorzystywany do ataków na ważne cele, ale dopiero po wykorzystaniu tańszych i mniej zaawansowanych opcji.

„Guardian” ujawnił, że we wrześniu 2017 r. do systemu zaczęto wprowadzać dane marokańskich dziennikarzy i obrońców praw człowieka. Wkrótce jednak ataki zaczęły wykraczać poza granice Maroka.

Jak podkreślił brytyjski dziennik, najnowsze analizy wskazują na to, że DGST była odpowiedzialna za ataki na wysoko postawionych hiszpańskich polityków - w tym w 2021 r. na premiera Pedro Sancheza. Z kolei „Le Monde” dodał, że władze Maroka wykorzystywały to narzędzie także przeciwko obywatelom Francji, w tym prezydentowi Emmanuelowi Macronowi i członkom rządu.

W toku śledztwa nie znaleziono dowodów na to, że po 2021 r. w Maroku prowadzono inwigilację z wykorzystaniem Pegasusa - podsumował „Guardian”. (PAP)

ek/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
fix23
I bardzo dobrze. Aktywiści - inaczej V kolumna

Powiązane: Pegasus - system do inwigilacji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki