"Spróbujmy w ciszy i modlitwie wzorem Chrystusa spojrzeć na te burzliwe wydarzenia, które rozgrywają się na naszych oczach" - mówił o sytuacji w kopalni Budryk ksiądz Arkadiusz Wuwer, delegat arcybiskupa Damiana Zimonia.
Duchowny zaapelował, aby sięgnąć do swoich sumień i zastanowić się, czy nie ma w nich grzechu. Czy postulaty wynikają tylko z troski o bezpieczeństwo własne i najbliższych. Zaznaczał, że pod przykrywką troski o własne prawa i dobro najbliższych nie wolno budować kapitału politycznego. A kompromis i dialog wymagany jest od każdej ze stron.
Podczas mszy świętej górnicy prosili o poświęcenie figurki św. Barbary, która dla upamiętnienia obecnych wydarzeń ma stanąć w Budryku.
We mszy świętej uczestniczyli m.in. działacze ze związku zawodowego Kadra.
Źródło:IAR






























































