REKLAMA

Na Węgrzech wszedł w życie limit cen na benzynę

2021-11-15 11:47
publikacja
2021-11-15 11:47
Na Węgrzech wszedł w życie limit cen na benzynę
Na Węgrzech wszedł w życie limit cen na benzynę
/ thetaXstock

Limit cen na benzynę i olej opałowy wszedł w poniedziałek w życie na Węgrzech i będzie obowiązywać przez trzy miesiące. Za jego naruszenie stacjom benzynowym grozić będzie kara.


Od poniedziałku cena benzyny 95-oktanowej oraz zwykłego oleju opałowego nie może przekraczać 480 forintów (6,05 zł) za litr. Limit nie dotyczy paliw klasy premium.

Zgodnie z opublikowanym w piątek dekretem rządowym stacjom, które złamią tę zasadę, grozi kara od 100 tys. do 3 mln ft (1260-37 830 zł). Będzie ją można nakładać nawet kilka razy dziennie, jeśli kontrola Narodowego Urzędu Podatków i Ceł (NAV) wykaże dalsze naruszenie limitu.

W poważniejszych przypadkach oprócz kary pieniężnej stacjom grozi zamknięcie na okres od czterech dni do pół roku.

Limitu nie można ominąć zamykając stację, gdyż według dekretu jeśli w ciągu ostatnich trzech miesięcy sprzedawała ona benzynę, to jest zobowiązana sprzedawać ją jeszcze przez kolejne trzy miesiące. Jeśli natomiast stacja nie sprzedawała dotąd benzyny 95-oktanowej i zwykłego oleju opałowego, to jest zobowiązana sprzedawać po limitowanej cenie także paliwo klasy premium.

Celem decyzji rządu było ograniczenie obciążeń finansowych ludności w sytuacji, gdy inflacja zbliża się do 6 proc., a ceny paliw wzrosły o 30 proc. od początku roku.

Węgierskie Stowarzyszenie Naftowe (MASZ), reprezentujące większość węgierskich małych sprzedawców paliw, wyraziło niezadowolenie z wprowadzenia limitu, wskazując, że rząd nie rekompensuje straconych przychodów. MASZ zadeklarował, że firmy członkowskie będą przestrzegać nowych przepisów, ale mają nadzieję, że rząd będzie na bieżąco śledzić gospodarcze konsekwencje dekretu i wykaże gotowość do rozmów z podmiotami rynkowymi.

Według obliczeń portalu Telex limity spowodują spadek przychodów węgierskiej spółki naftowej MOL ze sprzedaży paliw najwyżej o 2 proc. rocznie, ale także inne podmioty zapewne nie stracą na nich dużo.

Centralny Urząd Statystyczny (KSH) podał, że inflacja na Węgrzech wyniosła w październiku 6,5 proc. rok do roku. Węgierski Bank Narodowy ocenił zaś, że wzrost cen paliw odpowiada za 1,9 pkt proc. inflacji.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

mw/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
0zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym.  Zyskaj konto firmowe z gwarancją braku opłat przez 2 lata.

0zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym. Zyskaj konto firmowe z gwarancją braku opłat przez 2 lata.

Komentarze (4)

dodaj komentarz
darius19
to rozwiazanie rodem z komuny
pozhoga
No to jest szansa, że przynajmniej do tego timmermannsy się nie przyczepią.
mararok
jak państwo może ingerować w gospodarkę w taki sposób ?
Przecież to może doprowadzić do katastrofy :)
abcx
Gospodarka to przeżytek, największe osiągnięcia na tym polu mają w USA, tam już prawie w ogóle nie trzeba pracować bo forsa przychodzi czekami rozsyłanymi pocztą...

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki