REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

MF i UOKiK wprowadzą stały monitoring banków pod kątem obsługi kredytów walutowych

2015-02-05 15:33
publikacja
2015-02-05 15:33
Dodaj Bankier.pl w Google
MF i UOKiK wprowadzą stały monitoring banków pod kątem obsługi kredytów walutowych
MF i UOKiK wprowadzą stały monitoring banków pod kątem obsługi kredytów walutowych
fot. MatteoCozzi / / Thinkstock

Ministerstwo Finansów i UOKiK wprowadzą stały monitoring banków pod kątem tego jak wprowadzają zalecenia Komitetu Stabilności Finansowej. Jednym z efektów monitoringu ma być lista dobrych praktyk związanych z udzielaniem kredytów walutowych.

Kredyty walutowe będą pod obserwacją (fot. MatteoCozzi / Thinkstock)

"Zdecydowaliśmy się wraz z UOKiK wprowadzić stały monitoring banków, aby sprawdzić na ile się one wywiązują ze swoich zobowiązań i deklaracji oraz tego, jak wprowadzają zalecenia Komitetu Stabilności Finansowej" - powiedział na konferencji minister finansów Mateusz Szczurek.

Dodał, że jednym z efektów monitoringu będzie powstanie listy dobrych praktyk związanych z udzielaniem kredytów walutowych.

Prezes UOKiK Adam Jasser sprecyzował, że w ramach monitoringu urząd będzie analizował m.in. czy banki stosują ujemny LIBOR oraz to czy banki jednostronnie zmieniały umowy z klientami mającymi kredyty walutowe. "Zamierzam w stosownych przypadkach podejmować działania w ramach mandatu prezesa UOKiK" - powiedział Jasser.

Wakacje na giełdzie

Powstanie ranking banków

"Chcielibyśmy przedstawić ranking banków, a także listę najlepszych rozwiązań, najlepszych praktyk stosowanych na rynku w odniesieniu do kredytów walutowych" - powiedział Szczurek na konferencji prasowej.

Wyjaśnił, że w rankingu tym znajdą się informacje o najkorzystniejszych spreadach oferowanych przez banki i o bankach, które stosują ujemny LIBOR czy ujemne oprocentowanie brutto. "Tak, żeby wiadomo było, żeby klient mógł sprawdzić, co oferuje bank na tle konkurencji" - wyjaśnił.

Dodał, że dzięki temu także banki będą mogły dowiedzieć się, jaka jest oferta na rynku i do czego powinny aspirować. "Te najlepsze praktyki, już dziś widać, że stanowią czynnik, który zmienia sytuację kredytobiorców i powoduje, że obciążenie ratami w niektórych przypadkach jest nieznacznie wyższe lub wcale nie wyższe niż było przed skokową zmianą kursu (franka szwajcarskiego - PAP)" - wskazał szef MF.

Ranking ma powstać na podstawie zestawień powstających dzięki informacjom, które banki będą miały udzielać Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów. "Będziemy co tydzień prosili banki, żeby relacjonowały nam w sformalizowany sposób informacje dotyczące umów o kredyt denominowany we franku szwajcarskim. Dotyczy to wszystkich 27 banków" - powiedział prezes UOKiK Adam Jasser.

Wyjaśnił, że banki będą udzielać informacji o wysokości kursów kupna i sprzedaży; o tym, czy uwzględniają ujemna stawkę bazową LIBOR; czy uwzględniają ujemną stopę procentową całości kosztów kredytu; czy kredytobiorcom oferują zawieszenie spłaty kredytów; czy umożliwiają klientom wydłużenie okresu kredytowania i czy banki umożliwiają przewalutowanie kredytu po kursie niższym niż wskazany w tabeli kursowej banku. Zestawienia te mają być publikowane na stronie UOKiK-u oraz Ministerstwa Finansów.

Jasser poinformował, że kierowany przez niego urząd wszczął postępowania wyjaśniające wobec wszystkich banków, które udzielały kredytów denominowanych w walutach. "W ramach tych postępowań wezwaliśmy banki do przekazania informacji o tym, czy ujemna stawka LIBOR jest uwzględniana w oprocentowaniu; czy w odniesieniu do tych umów kredytowych dokonywane były jednostronne zmiany wzorca umowy; o aktualnych zasadach dotyczących wcześniejszej spłaty kredytów; o zasadach dotyczących przewalutowania" - wyjaśnił prezes urzędu antymonopolowego.

Szef urzędu antymonopolowego dodał, że regulator pyta też banki o ewentualne plany dotyczące dodatkowych zabezpieczeń i zasad, na jakich oferowana jest restrukturyzacja kredytów. "Odpowiedzi powinniśmy dostać do końca tygodnia i te informacje zostaną przez nas szczegółowo przeanalizowane. W razie stwierdzenia nieprawidłowości zostaną podjęte stosowane działania w ramach przysługujących prezesowi UOKiK ustawowych kompetencji" - mówił Jasser.

Zapowiedział, że zostanie też uruchomiona specjalna linia konsumencka na stronie frank.uokik.gov.pl, za pośrednictwem której zbierane będą sygnały od klientów banków o tym, z jaką ofertą wystąpiły do nich banki po 15 stycznia, czyli dniu skokowego wzrostu wartości franka.

Chcą wzmocnienia UOKiK

Minister finansów powiedział ponadto, że kierowany przez niego resort i UOKiK doszły wspólnie do wniosku, że wskazane byłyby zmiany legislacyjne, które zwiększą zasób narzędzi prawnych do dyspozycji urzędu, wzmocnią kompetencje prezesa UOKiK. "W najbliższym czasie proponować będziemy (...) cały szereg rozwiązań, który tę ochronę konsumenta wzmocni" - powiedział. Jasser doprecyzował, że chodzi m.in. o zmiany, które pozwoliłyby urzędowi oceniać produkty finansowe w momencie ich pojawienia się na rynku, oceniać sposób ich dystrybucji i ewentualnie zawieszać ich dystrybucję lub nakazać ich modyfikację.

Kolejna propozycja dotyczyłaby przedłużenia do trzech lat - z jednego roku - okresu przedawnienia naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Poza tym urząd chciałby mieć możliwość przedstawiania sądowi w sprawach cywilnych między klientami a instytucjami finansowymi tzw. istotnego poglądu w sprawie. Podobną możliwość obecnie ma Rzecznik Ubezpieczonych. "Dziś często pod adresem prezesa UOKiK-u formułowane są takie oczekiwania ze strony obywateli, żeby zabrał głos w tych procesach, ale niestety nie jest to prawnie możliwe" - mówił Jasser.

Podkreślił, że potrzeba większej ochrony konsumenta na rynku finansowym to jest rzecz, która nie pojawiła się wczoraj, a MF i UOKiK wielokrotnie wskazywały, że klienci rynku finansowego w Polsce nie są dostatecznie chronieni. "Wzorem innych krajów rozwiniętych powinniśmy te ochronę wzmocnić" - dodał.

Szczurek zapowiedział ponadto, że w ciągu miesiąca powinny być gotowe projekty rozporządzeń, które umożliwią zwolnienie z podatku przychodu podatnika, który powstałby wskutek umorzenia przez bank części udzielonego kredytu.

W połowie stycznia szwajcarski bank centralny (SNB), ogłaszając nieoczekiwanie, że uwalnia kurs swojej waluty, spowodował panikę na rynku. Wcześniej SNB utrzymywał sztywny kurs, co oznaczało, że euro nie mogło kosztować mniej niż 1,20 franka. Decyzja SNB sprawiła, iż frank mocno zyskał na wartości, w tym wobec złotego. W efekcie 15 stycznia za franka trzeba było zapłacić nawet 5,19 zł, choć dzień wcześniej płacono za niego 3,57 zł. Potem kurs franka spadł, niemniej i tak kosztuje on znacznie więcej niż przed decyzją SNB, a to problem dla ok. 550 tys. polskich kredytobiorców zadłużonych w tej walucie. 

Propozycja KNF wymaga rozważenia

Minister finansów powiedział także, że propozycja przewalutowania kredytów w CHF autorstwa przewodniczącego KNF wymaga głębszego rozważenia i wyjaśnienia wszelkich wątpliwości. "Na ostatnim KSF nie dyskutowaliśmy o propozycji przewodniczącego Jakubiaka. Liczę, że taka dyskusja odbędzie się na najbliższym, wtorkowym posiedzeniu KSF" - powiedział.

"W przypadku daleko idących propozycji musimy rozważyć jakie miałyby one konsekwencje dla stóp procentowych czy kursu złotego, ale też tego jakie będą konsekwencje dla kredytobiorców, deponentów depozytów i podatników" - dodał.

Andrzej Jakubiak, przewodniczący KNF, przedstawił we wtorek w sejmie propozycje dotyczące przewalutowania kredytów hipotecznych w CHF na kredyty w PLN. Ocenił, że potencjalna strata sektora mogłaby wynieść 25 mld zł, co rozkładałoby się na 20-25 lat, a roczny koszt dla banków wyniósłby 1-1,2 mld zł, czyli ok. 7 proc. rocznego wyniku banków. Według koncepcji KNF koszty przewalutowania dla obydwu stron nie powinny wywierać jednorazowego negatywnego efektu, sumy powinny być rozłożone w czasie.

Według propozycji KNF dotychczasowy kredyt miałby zostać podzielony na dwa kredyty: na kredyt zabezpieczony hipotecznie wyrażony w złotych oraz kredyt niezabezpieczony hipotecznie, który odzwierciedlać ma konsekwencje osłabienia złotego. Stan zadłużenia z tytułu kredytu zabezpieczonego hipotecznie odpowiadać ma wartości, jaką posiadałby kredyt w złotych udzielony w tym samym momencie co we franku. Wartość kredytu niezabezpieczonego hipotecznie odpowiadałaby różnicy pomiędzy łącznym stanem zadłużenia w dniu przewalutowania a stanem zadłużenia z tytułu kredytu zabezpieczonego hipotecznie. Kredyt niezabezpieczony hipotecznie miałby być w połowie spłacony przez kredytobiorcę, a w połowie umorzony. (PAP)

kam/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jest porozumienie w rodzinie i biznesach Zygmunta Solorza. Czy miliarder wróci do spółek?
Tematy

Komentarze (52)

dodaj komentarz
~obserwator21
na www.kredyt.info widziałęm już to zestawienie, smiech na sali po prostu
~Matrix
Panowie Belka i Szczurek tak bardzo troszczą się o ewentualne straty banków,że trzeba im przypomnieć podstawowe fakty.

Produkty bankowe w postaci kredytów hipotecznych opartych o opcje walutowe wymyśliły i zaakceptowały Zarządy i Prezesi banków. W zamian za twórcze podejście do biznesu zainkasowali wielomilionowe premie.
Panowie Belka i Szczurek tak bardzo troszczą się o ewentualne straty banków,że trzeba im przypomnieć podstawowe fakty.

Produkty bankowe w postaci kredytów hipotecznych opartych o opcje walutowe wymyśliły i zaakceptowały Zarządy i Prezesi banków. W zamian za twórcze podejście do biznesu zainkasowali wielomilionowe premie. Klienci nabici w butelkę protestują, sprawa się rypła, ktoś musi teraz pokryć straty. Straty obciążą akcjonariuszy banków. Akcjonariusze mogą teraz ścigać swój nieudolny Zarząd i łasych na kasę Prezesów. Ci, świadomi swoich win próbują wciągnąć do gry budżet Państwa. Panowie Szczurek i Belka już policzyli ( dostali gotowe ściągi od banków), jakie to wielkie straty banki poniosą na swoich błędnie skonstruowanych produktach i stają w obronie ich interesów.

Panowie Belka i Szczurek tak bardzo troszczą się o ewentualne straty banków,że trzeba im przypomnieć podstawowe fakty.

Produkty bankowe w postaci kredytów hipotecznych opartych o opcje walutowe wymyśliły i zaakceptowały Zarządy i Prezesi banków. W zamian za twórcze podejście do biznesu zainkasowali wielomilionowe premie. Klienci nabici w butelkę protestują, sprawa się rypła, ktoś musi teraz pokryć straty. Straty obciążą akcjonariuszy banków. Akcjonariusze mogą teraz ścigać swój nieudolny Zarząd i łasych na kasę Prezesów. Ci, świadomi swoich win próbują wciągnąć do gry budżet Państwa. Panowie Szczurek i Belka już policzyli ( dostali gotowe ściągi od banków), jakie to wielkie straty banki poniosą na swoich błędnie skonstruowanych produktach i stają w obronie ich interesów.
Waszą pensję Panowie wypłaca wam budżet państwa a nie zarządy banków. Jak jest inaczej to dajcie znać. Wmawianie opinii publicznej, że nie można dopuścić do straty banków to okłamywanie społeczeństwa. Stratę pokryją akcjonariusze banków, czyli w przypadku ponad 70% działających Polsce banków, zachodnie instytucje finansowe i banki. Na biednych nie trafiło. Myślicie może, że zrezygnują z polskiego rynku? Za duża kasę stąd wywożą w „walizkach”. Zaczniecie Panowie naprawdę reprezentować interes narodowy polskich obywateli.
~fj
I ten człowiek rządzi Polską, ile razy już ją sprzedał? Pewnie tak wiele razy, że już zliczyć nie może. I tacy ludzie rządzą naszym krajem. Przecież to jest jakaś makabra.
~rafal
A po co komu taki ranking? Przeciez ludzie nie wybieraja bankow bo juz maja umoczone przez kolegow.
~J23
Żenada jak chciał zabrać przyprawy z barów mlecznych żeby dofinansowania nie dostały, od razu sie zorientowałem, że to jest tzw.słup z wadą wymowy ee,ee,ee.może lepiej by gotować zaczął bez przypraw.
~mysz
Panie Szczurek - wiadomo przecież że musisz głosić - najgorsze są te niedobitki z polskim kapitałem - które można gnębić na wszystkie sposoby ! Tą większość sprzedanych omijaj z daleka bo jak dadzą kopa to polecisz nie tylko sam ale całe towarzystwo przy korycie !
~suseł34sieć
Jaksienaje pieczony kaczor wawelski z japkami z udek koszernie popieniczonej Renety.
~ek
Należy przyznawać nagrody najmniej zakłamanym ,pazernym,tym, które mają najmniej klauzul abuzywnych,które udzieliły tylko trochę nie do końca rzetelnych informacji oraz tym,których przedstawiciele tylko trochę namawiali na kredyty w CHF. OSKAR dla nich!
~dr-Zaraza
postawie na niego lapke
~suseł34sieć
K.to na konia Jana III-go?

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki