REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

FRANCJALewica krytykuje propozycję składu gabinetu Michela Barniera

2024-09-20 16:05
publikacja
2024-09-20 16:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Skład nowego rządu Francji nie zostanie ogłoszony w piątek, trwają bowiem "ostatnie dopasowania" - poinformował urząd premiera. Lewica skrytykowała propozycję składu gabinetu Michela Barniera, przedstawioną w czwartek prezydentowi Emmanuelowi Macronowi.

Lewica krytykuje propozycję składu gabinetu Michela Barniera
Lewica krytykuje propozycję składu gabinetu Michela Barniera
fot. Joly Victor / /  Abaca Press

Lista 38 nazwisk wciąż jest nieoficjalna, ale z nazwisk podanych przez media wynika, że do nowego rządu wejdą politycy partii centrowych (obóz polityczny Macrona) i prawicowych Republikanów (LR). "Czy po to było rozwiązywać parlament, by otrzymać praktycznie tych samych (rządzących), tylko jeszcze bardziej na prawo?" - oświadczył były prezydent Francois Hollande (Partia Socjalistyczna).

Koordynator skrajnie lewicowej Francji Nieujarzmionej (LFI) Manuel Bompard uznał, że "tworzyć rząd mają wszyscy ci, którzy przegrali ostatnie wybory". Bompard wezwał do protestów w sobotę w całej Francji. LFI wchodzi w skład lewicowego bloku o nazwie Nowy Front Ludowy, który wygrał lipcowe wybory parlamentarne, lecz nie zdobył dość mandatów, by móc samodzielnie utworzyć rząd.

Jedynym potencjalnym ministrem z lewej strony jest - według mediów - Didier Migaud, obecny szef instytucji o nazwie Wysoka Władza ds. Przejrzystości Życia Publicznego (HATVP), której zadaniem jest zapobieganie ewentualnemu konfliktowi interesów przedstawicieli władz. Migaud jest wymieniany jako nowy minister sprawiedliwości.

Tymczasem, jak podała agencja AFP, w piątek trwa spotkanie centrowej partii MoDem z udziałem jej szefa Francoisa Bayrou. Napięcia w MoDem wywołała kandydatura Bruno Retailleau, senatora prawicowej partii Republikanie, na szefa MSW. To polityk obozu konserwatywnego, z bardzo prawicowymi poglądami w sprawie imigracji.

Wakacje na giełdzie

Inną propozycją niełatwą dla centrowego obozu Macrona jest wybór polityczki Republikanów Laurence Garnier na stanowisko minister ds. rodziny. Garnier głosowała przeciwko wpisaniu do konstytucji Francji prawa do aborcji i była przeciwna małżeństwom jednopłciowym.

Według mediów wśród 38 członków rządu proponowanych przez Barniera 16 to pełnoprawni ministrowie. Najważniejsze sygnalizowane dotąd nominacje to, prócz Retailleau: dotychczasowy minister ds. sił zbrojnych Sebastien Lecornu, który ma utrzymać stanowisko oraz Jean-Noel Barrot - dotąd sekretarz stanu ds. europejskich w MSZ - jako szef dyplomacji.

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)

awl/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki