REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Lekarze muszą płacić za przepisywanie recept ze zniżką na mleko dla dzieci? NFZ zabrał głos

2023-02-02 07:11
publikacja
2023-02-02 07:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Wskazania do refundacji leków i żywności specjalnego przeznaczenia, do której zaliczane jest mleko dla niemowląt, są ściśle określone, a NFZ jest zobowiązany do weryfikowania prawidłowości ich przepisywania – podnosi Narodowy Fundusz Zdrowia.

Lekarze muszą płacić za przepisywanie recept ze zniżką na mleko dla dzieci? NFZ zabrał głos
Lekarze muszą płacić za przepisywanie recept ze zniżką na mleko dla dzieci? NFZ zabrał głos
fot. Alena Ozerova / / Shutterstock

W mediach powrócił w ostatnich dniach temat odpowiedzialności za recepty zrealizowane z innym poziomem odpłatności, niż przysługuje dziecku. Chodzi o lekarzy, którzy są wzywani do zapłaty, ponieważ przepisywali starszym dzieciom recepty na preparat mlekozastępczy ze zniżką, choć jest on refundowany tylko w pierwszych kilkunastu miesiącach życia.

Fundusz w odpowiedzi na te doniesienia przypomina, że wskazania do refundacji leków i żywności specjalnego przeznaczenia, do której zaliczane jest mleko dla niemowląt, są ściśle określone w obwieszczeniach Ministra Zdrowia, a Narodowy Fundusz Zdrowia jest zobowiązany do weryfikowania m.in. prawidłowości przepisywania środków specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Jak zaznaczono, NFZ wydaje środki publiczne, pochodzące głównie ze składki zdrowotnej.

Fundusz akcentuje, że nie ocenia wyboru zaordynowanego leku lub środka specjalnego przeznaczenia. Pozostawia to w sferze kompetencji osoby uprawnionej do przepisywania recept.

NFZ podnosi, że ma natomiast ustawowy obowiązek sprawdzania naniesionych na recepcie poziomów odpłatności, od których zależy wysokość dokonywanej refundacji. "Przepisy dotyczące leków refundowanych i żywności specjalnego przeznaczenia powinny być znane lekarzom" – zaznacza Fundusz.

Wakacje na giełdzie

Narodowy Fundusz Zdrowia podał, że w latach 2015-2021 na refundację kontrolowanego środka dla niemowląt przeznaczył blisko 222 mln zł.

Między 2015 a 2021 rokiem kwota refundacji mleka dla niemowląt wzrosła niemal trzykrotnie, z ponad 17,18 mln zł w 2015 roku do blisko 50,5 mln zł w 2021 roku.

NFZ podnosi, że wskazania refundacyjne mleka dotyczą niemowląt z ciężką alergią na białka mleka krowiego oraz złożoną nietolerancją białek pokarmowych.

"To producent określa zakres stosowania produktu. Narodowy Fundusz Zdrowia, po zasięgnięciu opinii konsultanta krajowego w dziedzinie gastroenterologii dziecięcej, uwzględnił w kontrolach fakt, że możliwe są przypadki opóźnionego rozwoju przewodu pokarmowego u dzieci" – przekazał Fundusz.

"W wyniku przeprowadzonych postępowań kontrolnych stwierdzono niezgodne z zasadami refundacji wydatkowanie środków publicznych w wysokości blisko 7,5 mln złotych" – podał NFZ.

Środki te – jak dodano - są pieniędzmi ubezpieczonych, dlatego wracają do budżetu NFZ i są wykorzystywane m.in. na refundację leków.

"Zwracamy również uwagę, że nawet w przypadku alergii pokarmowej, mleko stanowi u dzieci powyżej 12. miesiąca życia jedynie uzupełnienie codziennej diety" – przekazał Fundusz.

Poinformował też, że "niezależnie od powyższego sprawą nadużyć ordynacji mleka dla dzieci zajmuje się Centralne Biuro Antykorupcyjne".

Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
pdox
Tak zwane "mleko modyfikowane" w większości przypadków nie ma nic wspólnego z żadnym mlekiem, to są przeważnie roślinne kwasy tłuszczowe, których faktyczny wpływ na zdrowie nie jest do końca znany i które nie zaspokajają wszystkich potrzeb niemowlaka, nie mówiąc już o budowaniu systemu nerwowego i odpornościowego (który Tak zwane "mleko modyfikowane" w większości przypadków nie ma nic wspólnego z żadnym mlekiem, to są przeważnie roślinne kwasy tłuszczowe, których faktyczny wpływ na zdrowie nie jest do końca znany i które nie zaspokajają wszystkich potrzeb niemowlaka, nie mówiąc już o budowaniu systemu nerwowego i odpornościowego (który u normalnych ssaków jest pobudzany mlekiem matki przez karmienie piersią). Nie ma żądnego sztucznego zamiennika mleka matki, który byłby w pełni wartościowy - te "pokarmy" to jest ostateczność, w przypadku dramatycznej sytuacji, kiedy kobieta z jakiegoś powodu nie jest w stanie karmić, na pewno nie powinno być to traktowane jako równoważna opcja. Pogooglajcie publikacje badań: Martysiak-Żurowska, Cichosz, Czeczot,. Ambroziak, Kuryłowicz, Bielecka, Kuo-Ksuan Chang, Mei-Ling Cheng... O ile jaśnie google Wam pozwoli, oczywiscie. Na yt jest chyba jeszcze jakiś wywiad z profesor Cichosz o mlekozastępczych preparatach.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki