REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kurs euro powyżej 4,20 zł. Dolar znów się umacnia

2025-01-31 09:57
publikacja
2025-01-31 09:57
Dodaj Bankier.pl w Google

Kurs euro nie sforsował poziomu 4,20 zł i ustabilizował się tuż powyżej 7-letnich minimów sprzed paru dni. Globalnie znów zobaczyliśmy umocnienie dolara amerykańskiego, które było dostrzegalne także na krajowym rynku.

Kurs euro powyżej 4,20 zł. Dolar znów się umacnia
Kurs euro powyżej 4,20 zł. Dolar znów się umacnia
fot. helen_g / / Shutterstock

W piątek o 9:43 kurs euro kształtował się na poziomie 4,2120 zł i był o 1,4 grosza wyższy niż dzień wcześniej. Ruch ten można traktować jako techniczne odreagowanie po silnych spadkach z poprzedniego tygodnia oraz po nieudanej próbie przełamania linii 4,20 zł.

Patrząc w szerszym horyzoncie, oznacza to utrzymanie notowań złotego blisko najmocniejszych poziomów od blisko 7 lat. Po raz ostatni euro kosztowało mniej niż 4,20 zł w kwietniu 2018 roku. Ponadto realny kurs złotego jest najmocniejszy od 2008 roku.

- Kolejny dzień nieudanego mocowania się ze wsparciem na 4,20/EUR. Możemy tylko podtrzymać wcześniej formułowaną opinię, że w akcji cenowej nie widać niczego, co wskazywałoby na korektę na EUR-PLN (czyli na osłabienie złotego). Być może takie warunki się pojawią po wyczerpaniu momentum spadkowego pary EUR/PLN, ale na razie mocnemu złotemu sprzyja niemal wszystko – ocenili  ekonomiści Pekao.

Rynek walutowy bez większych emocji przyjął styczniowe decyzje dwóch najważniejszych banków centralnych świata. Rezerwa Federalna zgodnie z oczekiwaniami po serii trzech szybkich cięć wstrzymała się z kolejną obniżką stóp procentowych, a przekaz z Fedu oceniono jako nieco bardziej „jastrzębi”. Zgodnie z prognozami kolejną redukcję stóp procentowych zobaczyliśmy za to w strefie euro, gdzie EBC znalazł się pomiędzy młotem wciąż podwyższonej inflacji a kowadłem zerowego wzrostu gospodarczego w eurolandzie.

Wakacje na giełdzie

Na tym tle Polska z może i przeciętnym, ale znów przyspieszającym wzrostem PKB, zbliżającą się do lokalnego szczytu inflacji i realnie dodatnimi stopami procentowymi jawi się jako całkiem atrakcyjna lokata kapitału na krótki i średni termin.

Najwyraźniej w przeciwieństwie do franka szwajcarskiego, który po ustanowieniu w grudniu historycznych rekordów od tego czasu delikatnie osłabiał się względem euro.  W piątek rano helwecka waluta na polskim rynku kosztowała 4,4530 zł i była o 1,6 grosza droższa niż w czwartek wieczorem. Jednak trzeba pamiętać, że tydzień temu frank był wyceniany na 4,38 zł i był najtańszy od lipca. Funt brytyjski drożał o 1,8 grosza i o poranku kosztował 5,0336 zł.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
od_redakcji
Szczególnie dolar umacnia się do złota. Już powyżej $2800 za uncję
einstachu
Kupiłem trochę Euro aby zrównoważyć środki ulokowane w obligacjach SP, inflacyjnych i ze stałym oprocentowaniem. Nie jestem specjalistą od finansów, ale pomimo tego, że waluta nie przynosi mi odsetek (poza Revoluth, z mikro 1,1%) - poczułem się jakoś lepiej. Intuicyjnie. Jakieś opinie?
niepejsiaty_polak
Intuicja czasami działa 50/50. Rozumiem, że chcesz super bezpieczny portfel mieć, z podziałem na obligi SP , złotko fizyczna i waluty. Ale z Euro - to moim skromnym zdaniem - błąd duży jest. Z setek powodów. Jeśli już waluty - to tylko klasyka Save Haven : USD I CHF. I to bez żadnej gwarancji, niestety.Intuicja czasami działa 50/50. Rozumiem, że chcesz super bezpieczny portfel mieć, z podziałem na obligi SP , złotko fizyczna i waluty. Ale z Euro - to moim skromnym zdaniem - błąd duży jest. Z setek powodów. Jeśli już waluty - to tylko klasyka Save Haven : USD I CHF. I to bez żadnej gwarancji, niestety.Pozdrawiam.
einstachu odpowiada niepejsiaty_polak
Dzięki.
Na CHF to chyba nie pora, USD - OK!

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki