REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    W 2024 roku Polska rozwijała się poniżej potencjału

    Krzysztof Kolany2025-01-30 10:00główny analityk Bankier.pl
    publikacja
    2025-01-30 10:00

    Wprawdzie dynamika produktu krajowego brutto Polski wyraźnie przyspieszyła, to rok 2024 trudno uznać za przesadnie dobry dla naszej gospodarki. Wypracowany wzrost PKB okazał się niższy od potencjału.

    W 2024 roku Polska rozwijała się poniżej potencjału
    W 2024 roku Polska rozwijała się poniżej potencjału
    fot. Dziurek / / Shutterstock

    W 2024 roku PKB Polski był realnie (czyi po uwzględnieniu inflacji) o 2,9 proc. wyższy niż rok wcześniej - wynika ze wstępnych szacunków Głównego Urzędu Statystycznego. Rynkowy konsensu zakładał odczyt na poziomie 2,8% po tym, jak w roku 2023 nasza gospodarka urosła o zaledwie 0,1%, ocierając się o granice recesji.

    Bankier.pl na podstawie GUS

    Generalnie ubiegły rok przyniósł rozczarowanie wynikami polskiej gospodarki. Spadek inwestycji przedsiębiorstw, hamowanie eksportu za sprawą kryzysu w Niemczech oraz tylko umiarkowany wzrost wydatków konsumpcyjnych sprawiły, że zeszłoroczny wzrost PKB zmieścił się w dolnym przedziale prognoz ekonomistów stawianych rok temu. Był to także wynik niższy od wzrostu potencjalnego, szacowanego na ok. 3%.

    Był to jednak rezultat zdecydowanie lepszy niż rok wcześniej, gdy polska gospodarka znalazła się w stagnacji, balansując na granicy tzw. technicznej recesji. Pomijając naznaczony srogim lockdownem 2020, rok 2023 był to najgorszy od przynajmniej 30 lat rok w polskiej gospodarce. Przynajmniej jeśli patrzeć tylko przez pryzmat PKB, który bywa mylący. A rok 2024 przyniósł tylko umiarkowaną poprawę koniunktury gospodarczej w Polsce.

    Głównym czynnikiem napędzającym wzrost polskiego PKB w 2024 roku była konsumpcja (która wniosła 1,8 pkt. proc. do rocznej dynamiki PKB) oraz wydatki rządowe, które dodały 1,3 pkt. proc. Inwestycje dodały zaledwie 0,3 pkt. proc., a zmiana zapasów 0,5 pkt. proc.., zaś eksport netto odjął 1,0 pkt. proc. – wynika z tabeli podanej przez GUS.

    Opublikowane dziś dane mają charakter wstępny i mogą być przedmiotem rewizji, zgodnie z polityką rewizji stosowaną w rachunkach narodowych - zastrzega się GUS. Oficjalny, wstępny szacunek za IV kwartał zostanie opublikowany 13 lutego.

    Rok 2024 jest już historią i teraz liczy się tylko to, jak mocno będzie przyspieszała polska gospodarka w najbliższych kwartałach. Ekonomiści liczą na gwałtowne ożywienie inwestycji, poprawę sentymentu konsumentów oraz lepsze wyniki eksportu, co powinno zapewnić przyspieszenie wzrostu PKB w 2025 roku.

    Rynkowy konsensus zakłada całoroczny wzrost PKB o 3,3%, co nadal nie byłoby wynikiem przesadnie wysokim. Ustawa budżetowa zakłada zwyżkę PKB o 3,9% przy bardzo wysokim deficycie fiskalnym, przekraczającym 5% PKB.

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Inwestor Wojtek: Chcę załapać się na zwrot trendu. Oto mój typ
    Krzysztof Kolany
    Krzysztof Kolany
    główny analityk Bankier.pl

    Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

    Tematy

    Komentarze (29)

    dodaj komentarz
    men24a
    Dzisiaj na wadze w sklepie położyłem jedną paprykę, wyszło 7 zł. Odłożyłem ją
    samsza
    Znaczy "ciepłej wody w kranie" nie będzie, a z potrzebą wyjdzie się za chałupę.
    Dokładnie jak w sąsiednim kraju co "budowę imperium" praktykuje od dziesięcioleci.
    devu
    Rząd "specjalistów" to i mamy "specjalne" wyniki. Ciemnogórd zaczął rządzić.
    tomitomi
    kon donek to jest gość ! - do czego ???
    stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
    Biorąc pod uwagę wpompowanie w kraj 240 mld zł Długu + ileś tam MLD EUR z odmrożonego KPO to raczej jest to wynik POWZYEJ Potencjału. Wiecej nie będzie! Spada ilośc ludzi pracujacych, coraz wiecej doswiadczonych pracowników odchodzi na emeryture a ich miejsce zajmują utuberzy, instagramerzy i freak fighterzy z pokolenia Z
    stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
    PONIZEJ potencjału to dopiero będzie jak zaczniemy spłacać te zaciagniete w obligacjach kredyty drukując złomówke albo przechodząc na EUR po przeliczniu 1 euro za 10 zł. Huty pozamykane kopalnie padaja przemysł umiera, elektrownie do wymiany, tylko ZA CO się pytam za co?
    men24a odpowiada stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
    Jak głosujesz na narodowców co Ci chanuke do sejmu i pałacu prezydenckiego zainstalowali a premier wysyła swoje dzieci do żydowskiej szkoły to płacz i płać a nie stekasz.
    energizerjohn51
    Efekt Tuska. A o się dopiero rozkręca. Dopiero początek...
    faramir_z_gondoru
    Rok 2024 to jest bajka w porównaniu z tym, co będzie w tym roku. Wzrost gospodarczy założony głównie na "popycie wewnętrznym", tylko że ostatnie miesiące pokazały, że konsument w Polsce umarł. Ważne, że igrzyska dla gawiedzi trwają.
    onurb
    Cyfry, cyframi. Zawsze można pokazać je tak jak się chce. Obiektywnie patrząc z punktu widzenia zwykłego zjadacza chleba rok 2024 był gorszy od 2023 roku. Mało tego był jednym z najgorszych w ostatnich 10-ciu latach. Wzrost cen produktów, usług był olbrzymi, a gospodarka spowalniała.

    Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki