Dziewięć stacji metra w Petersburgu, drugiego co do wielkości miasta Rosji, zostanie przystosowanych do pełnienia funkcji schronów – poinformował w czwartek petersburski portal Fontanka.


Jak dodał serwis, metro w Petersburgu zamierza opracować pełny plan dostosowania swojej infrastruktury do stanu zapewniającego gotowość w zakresie obrony cywilnej.
Zapytanie ofertowe w tej sprawie zostało złożone w czwartek; od wykonawcy wymaga się „dokończenia budowy, doposażenia lub dostosowania niedokończonych obiektów - tak, aby mogły pełnić funkcje obronne”.
Plan obejmuje dziewięć stacji, a także cztery odcinki i 35 km torów metra.
Jak przypomniała Fontanka, w Petersburgu trwa inwentaryzacja schronów; w ubiegłym roku objęto kontrolą ponad 2,6 tys. obiektów, z czego większość wymagała remontu.
Metro w Petersburgu (ówczesnym Leningradzie) zostało uruchomione w 1955 r.; obecnie składa się z pięciu linii i ponad 70 stacji. Jest to jeden z najgłębiej położonych systemów metra na świecie: stacja Admirałtiejska znajduje się na głębokości około 86 metrów.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował pod koniec czerwca, że zatwierdził 40-dniową „operację wpływu”, której celem jest wywarcie presji na Rosję i skłonienie jej do zakończenia wojny. Od tamtego czasu strona ukraińska zintensyfikowała ataki dronowe na obiekty w Rosji, szczególnie wojskowe, energetyczne i logistyczne.
Już wcześniej celem nalotów były obiekty w Petersburgu i okolicach tego miasta, m.in. terminal naftowy i port w Ust-Łudze. (PAP)
mrf/ rtt/
































































