Ceny gazu w Europie spadają w czwartek, ale i tak paliwo jest wyceniane blisko 3-letniego maksimum. Inwestorzy rozważają perspektywy dostaw gazu do regionu w czasie zaostrzenia konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie - informują maklerzy.


Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zniżkują o 1,1 proc. do 78,33 euro za MWh.
W ciągu 4 poprzednich sesji gaz zdrożał w Europie o 10 proc.
Inwestorzy oceniają perspektywy dostaw gazu do regionu w czasie zaostrzenia konfliktu na linii USA-Iran.
Iran jest gotowy na bardziej intensywną wojnę i mocne kontrataki, jeśli USA będą nadal atakować jego terytorium i infrastrukturę - zapowiedział jeden z wysokich rangą irańskich urzędników.

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) ogłosił z kolei w środę, że nowa strefa zamknięta dla żeglugi będzie sięgała od portu Czabahar w głąb Zatoki Omańskiej i Morza Arabskiego. Dokładna lokalizacja strefy ma zostać ogłoszona w późniejszym terminie.
W niedzielę sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu Mohsen Rezaei oświadczył w rozmowie z krajową telewizją, że nowa strefa będzie zaczynać się w punkcie, w którym rozpoczyna się amerykańska blokada Iranu i będzie obejmować obszary Zatoki Perskiej.
Iran dąży do pełnej kontroli nad Ormuzem. Przed wojną tym szlakiem transportowano ok. 20 proc. zużywanej na świecie ropy i gazu.
Nadzór nad Ormuzem umożliwiłby Iranowi wywieranie nacisku zarówno na kraje sprzedające surowce energetyczne, jak i na te, które je kupują.
Teheran zapowiedział, że statki pokonujące cieśninę będą musiały za to zapłacić i uzgodnić swoją trasę z irańskimi władzami.
Trump zapowiada koniec wojny
Tymczasem prezydent USA Donald Trump oświadczył w środę, że wojna z Iranem zakończy się od razu po listopadowych wyborach do Kongresu i wtedy też spadną ceny ropy naftowej.
Analitycy wskazują, że nasilenie walk na linii USA-Iran w ostatnim czasie wzbudza obawy na rynkach o dostawy nośników energii z Zatoki Perskiej. Do tego trwają też ataki na infrastrukturę energetyczną między Rosją i Ukrainą.
Chociaż ceny gazu w Europie są obecnie dalekie od szczytów z kryzysu energetycznego 2022 r., to notowania tego paliwa wzrosły ponad 2-krotnie w porównaniu z poziomami sprzed wojny na Bliskim Wschodzie.
Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 67,3 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 83,7 proc.67 proc. to rekordowo niski poziom zapasów jak na tę porę roku.
W magazynach znajduje się obecnie 761,84 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.
W Niemczech magazyny gazu są obecnie zapełnione w 55,0 proc., a średnia 5-letnia to 82,5 proc.
W Polsce w magazynach gazu jest 35,69 TWh tego paliwa, a ich zapełnienie wynosi 96,9 proc. wobec sezonowej średniej 5-letniej wynoszącej 96,2 proc. - wynika z danych Gas Infrastructure Europe.
Kolejny rekord popytu na węgiel
Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) podniosła prognozy dla światowego rynku węgla na 2026 r. W najnowszym raporcie Coal Mid-Year Update 2026 agencja oczekuje, że globalny popyt wzrośnie o 1,2 proc. do rekordowych 8,94 mld ton. Rewizja w górę względem wcześniejszych prognoz jest efektem przede wszystkim konfliktu na Bliskim Wschodzie, wyższych cen gazu ziemnego oraz czynników pogodowych.
Według IEA ograniczenia przepływów LNG przez cieśninę Ormuz wywołały wzrost cen gazu, co zwiększyło opłacalność produkcji energii z węgla. Zjawisko tzw. gas-to-coal switching obserwowane jest m.in. w Japonii, Korei Południowej, Chinach i Europie, gdzie część odbiorców energetycznych zwiększa wykorzystanie bloków węglowych kosztem jednostek gazowych.
Dodatkowym wsparciem dla popytu ma być silne zjawisko El Nino, które według IEA może zwiększyć zapotrzebowanie na energię elektryczną do chłodzenia oraz ograniczyć produkcję hydroenergetyczną w krajach azjatyckich, w szczególności w Indiach i Wietnamie.
Pomimo rekordowego popytu światowa produkcja węgla ma w 2026 r. zmniejszyć się o około 2 proc. Agencja przewiduje jednak, że wydobycie nadal przekroczy poziom 9 mld ton, co oznacza trzeci kolejny rok utrzymywania się globalnej podaży powyżej tej granicy.
IEA zwraca uwagę, że wyższe ceny gazu zwiększyły popyt na węgiel importowany w krajach zależnych od dostaw zagranicznych, zwłaszcza w Japonii i Korei Południowej. Dodatkowo ograniczenie podaży krajowej w Chinach po wypadku górniczym zwiększyło zapotrzebowanie na węgiel koksowy z rynku międzynarodowego.
W konsekwencji agencja podniosła prognozy światowego handlu węglem, szczególnie w segmencie węgla energetycznego.
IEA wskazuje, że rynek przeszedł w 2026 r. wyraźne odbicie cenowe. Cena referencyjna węgla energetycznego Newcastle FOB wzrosła do 115 USD za tonę już w lutym, a średnio w czerwcu osiągnęła 139 USD za tonę. W sierpniu notowania wynosiły około 131 USD za tonę.
(PAP Biznes)
aj/ osz/































































