Unia Europejska planuje wprowadzenie do przepisów domniemania zatrudnienia na etacie. To spowoduje, że około 1 mln zleceniobiorców i 1,5 mln osób prowadzących działalność gospodarczą będzie musiało być zatrudnionych na umowę o pracę - podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.


Obowiązek domniemania zatrudnienia na etacie wynika z projektu dyrektywy w sprawie poprawy warunków pracy za pośrednictwem platform internetowych. Jednak chodzi również o takich pracowników, jak kurierzy, kierowcy czy dostawcy jedzenia – pisze „dziennik Gazeta Prawna”.
Planowane regulacje mogą zostać wdrożone przy okazji implementacji dyrektywy w sprawie poprawy warunków pracy za pośrednictwem platform internetowych. Inicjatywa legislacyjna Komisji Europejskiej przewiduje uregulowanie zatrudnienia za pośrednictwem platform internetowych, takich jak Uber, Wolt czy Glovo, a także setek innych mniej znanych platform, za pośrednictwem których obywatele Unii, w tym także Polacy, zamawiają różnego rodzaju usługi, od dostawy jedzenia, przewozy pasażerskie po interwencje informatyków, tłumaczenia czy usługi prawne.
Nowe przepisy powinny objąć całą gospodarkę
Problemem dla polskiego rządu może być jednak fakt, że domniemanie zatrudnienia na etacie trudno ograniczyć wyłącznie do zatrudnionych za pośrednictwem internetowych platform. Według ekspertów, będzie ono miało zastosowanie do wszystkich zatrudnionych w polskiej gospodarce, zarówno w firmach prywatnych, jak i w sferze publicznej. Zatem obejmie około 1 mln osób wykonujących pracujących na zlecenia, jak i ok. 1,5 mln prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą.
Jak twierdzi cytowany przez dziennik, Tomasz Duraj, profesor Uniwersytetu Łódzkiego, kierownik Centrum Nietypowych Stosunków Zatrudnienia na Wydziale Prawa i Administracji UŁ, przewidziane w dyrektywie domniemanie istnienia stosunku pracy wykonawców platformowych będzie musiało zostać rozciągnięte na wszystkie sektory gospodarki. Inaczej doprowadzi to do nierównego traktowania przedsiębiorców prowadzących podobną działalność w zależności od tego, czy zostaną uznani za platformę cyfrową, czy też nie.

Presja na szybkie przyjęcie nowych przepisów?
Według „Dziennika Gazety Prawnej” istnieje presja na przyjęcie nowych uregulowań do końca bieżącego roku. Aktualnie projekt zmian jest tuż przed ustaleniem ostatecznego kształtu przepisów, które będą musiały zostać wdrożone w poszczególnych państwach Unii Europejskiej.































































