Sierpniowy odczyt inflacji pokazał wyraźne i silniejsze od oczekiwań przyspieszenie wzrostu cen w Polsce. Według szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego wskaźnik CPI skoczył do 3,4% r/r, przebijając rynkowe prognozy. Głównym zapalnikiem drożyzny po raz kolejny okazały się rosnące ceny paliw.


Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w sierpniu 2026 roku były średnio o 3,4% wyższe niż rok wcześniej - podał GUS we wstępnym odczycie opublikowanym w poniedziałek. W porównaniu z poprzednim miesiącem wskaźnik CPI zwiększył się o 0,4%.
Dane okazały się negatywną niespodzianką dla rynku, ponieważ konsensus analityków zakładał umiarkowane przyspieszenie inflacji do 3,1% r/r oraz miesięczną dynamikę na poziomie 0,2%.
Sierpniowy odczyt inflacji oznacza kontynuację wyraźnego trendu wzrostowego po lipcowym odczycie potwierdzonym na poziomie 3,0% r/r oraz stanowi najwyższy wynik od lipca 2025 roku.
Paliwa napędzają inflację, gdy żywność tanieje
Szczegółowa struktura wskaźnika pokazuje, co najmocniej odpowiada za sierpniowy skok cen. Bezwzględnym liderem wzrostów pozostały paliwa do prywatnych środków transportu, które w ujęciu rocznym podrożały aż o 24,2%, a w stosunku do lipca podniosły się o 5,2%.

Istotny wpływ na wskaźnik CPI miały także nośniki energii (elektryczność, gaz i inne paliwa), które były o 4,1% droższe niż przed rokiem oraz o 0,3% droższe niż w zeszłym miesiącu.
Przed jeszcze silniejszym skokiem ogólnej inflacji uchroniły nas ponowne spadki cen w kategorii "żywność i napoje bezalkoholowe", które potaniały o 0,9% r/r oraz o 0,7% w porównaniu z lipcem.
Sierpniowy odczyt oznacza gwałtowne oddalanie się wskaźnika CPI od 2,5-procentowego celu Narodowego Banku Polskiego. Przypomnijmy, że jeszcze w czerwcu - m.in. dzięki czasowo niższym stawkom podatkowym na paliwa - inflacja znalazła się idealnie w celu. Powrót wyższych stawek VAT oraz drożejąca ropa szybko wywołały jednak ponowną falę wzrostową.
Poziom 3,4% sprawia, że wskaźnik cen znajduje się już bardzo blisko górnej granicy w dopuszczalnym pasmie odchyleń od celu NBP, wyznaczonej na poziomie 3,5%.
Komentarze ekonomistów
"Inflacja CPI wzrosła w sierpniu do 3,4% r/r z 3,0% r/r w lipcu. Głównym czynnikiem podbijającym inflację były paliwa i smary, które zdrożały o 5,2% m/m, mimo wejścia w życie CPN od 17 sierpnia (GUS uwzględnia dane paliwowe tylko do ok. 22 dnia miesiąca). Kolejny miesiąc z rzędu pozytywnie zaskakiwały ceny żywności – w sierpniu spadły o 0,7% m/m i o 0,9% r/r. Szacujemy, że wzrosnąć mogła inflacja bazowa – do 3,1-3,2% r/r z 3,1% r/r w lipcu. Oczekujemy, że inflacja CPI do końca 2026 wzrośnie do ok. 4% r/r, ale w 2h27 ponownie (i trwale) wróci w okolice celu." - wskazali analitycy PKO BP.
Inflacja CPI wzrosła w sierpniu do 3,4% r/r z 3,0% r/r w lipcu. Głównym czynnikiem podbijającym inflację były paliwa i smary, które zdrożały o 5,2% m/m, mimo wejścia w życie CPN od 17 sierpnia (GUS uwzględnia dane paliwowe tylko do ok. 22 dnia miesiąca). Kolejny miesiąc z rzędu… pic.twitter.com/Jdgjwk2neA
— PKO Research (@PKO_Research) August 31, 2026
#Inflacja CPI w 🇵🇱Polsce w sierpniu przyspieszyła do 3,4% r/r. Tak jak oczekiwaliśmy, GUS nie „zobaczył” efektu programu CPN, raportując wzrost cen paliw o ponad 5% m/m. Ceny żywności nadal spadają - zarówno m/m, jak i r/r. Tutaj jesteśmy jednak prawdopodobnie już w okolicach dołka. Najbardziej martwi inflacja bazowa, która wzrosła do ok. 3,2–3,3% r/r. Na szczegóły musimy poczekać, ale zapewne wciąż dużą rolę odgrywają kategorie wrażliwe na ceny paliw - skomentował dział analiz banku Pekao.
#Inflacja CPI w 🇵🇱Polsce w sierpniu przyspieszyła do 3,4% r/r.
— Analizy Pekao (@Pekao_Analizy) August 31, 2026
⛽ Tak jak oczekiwaliśmy, GUS nie „zobaczył” efektu programu CPN, raportując wzrost cen paliw o ponad 5% m/m.
🍎 Ceny żywności nadal spadają - zarówno m/m, jak i r/r. Tutaj jesteśmy jednak prawdopodobnie już w… pic.twitter.com/NlKsVEHxRT
MM






























































