REKLAMA
RAPORT BANKIER.PL

NIKNieprawidłowości na każdym szczeblu. Tak zarządzano kryzysem podczas powodzi

2026-08-31 13:09
publikacja
2026-08-31 13:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Nieprawidłowości na każdym szczeblu zarządzania sytuacją kryzysową po powodzi stwierdziła najnowsza kontrola NIK. Dotyczyły one w szczególności zaniechania niektórych działań związanych z możliwością wystąpienia powodzi w dorzeczu Odry we wrześniu 2024 r. lub ich nieprawidłową realizacją.

Nieprawidłowości na każdym szczeblu. Tak zarządzano kryzysem podczas powodzi
Nieprawidłowości na każdym szczeblu. Tak zarządzano kryzysem podczas powodzi
/ Kancelaria Premiera RP

NIK przypomniała, że powódź z września 2024 r., która dotknęła województwa dolnośląskie i opolskie, przyniosła straty liczone w miliardach złotych. Zniszczeniu lub uszkodzeniu uległy elementy infrastruktury publicznej i dobytek mieszkańców. W konsekwencji NIK zdecydowała o przeprowadzeniu kontroli doraźnej oceniającej prawidłowość i skuteczność działań podmiotów publicznych w tym obszarze.

Kontrola dotyczyła lat 2024-2025 i objęła podmioty odgrywające kluczową rolę w sytuacji kryzysowej na wszystkich szczeblach zarządzania – centralnym, wojewódzkim, powiatowym i gminnym.

Przeprowadzono ją w:

  • Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji,
  • Rządowym Centrum Bezpieczeństwa,
  • urzędach wojewódzkich – Dolnośląskim we Wrocławiu i Opolskim w Opolu,
  • starostwach powiatowych w Kłodzku i Nysie,
  • urzędach miast (i gmin) w Kłodzku, Lądku-Zdroju, Stroniu Śląskim, Głuchołazach i Nysie.

NIK zwróciła uwagę, że każda z tych jednostek podejmowała działania związane z identyfikacją oraz reakcją na zagrożenia powodziowe, a kontrola Izby stwierdziła nieprawidłowości na każdym szczeblu zarządzania sytuacją kryzysową.

Scammingout

Nieprawidłowości miały dotyczyć w szczególności zaniechania niektórych działań związanych z możliwością wystąpienia powodzi w dorzeczu Odry we wrześniu 2024 r. lub ich nieprawidłową realizacją.

Izba wskazała, że w wielu przypadkach nie zapewniono również właściwych ram formalno-prawnych i organizacyjnych do zarządzania sytuacją kryzysową. Skontrolowane podmioty natomiast prawidłowo udzielały pomocy poszkodowanym powodzią, związanej z pozyskiwaniem na ten cel środków finansowych.

Najwyższa Izba Kontroli zbadała także działalność jednostek organizacyjnych Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie:

  • Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej (KZGW) w Warszawie,
  • Regionalnego Zarząd Gospodarki Wodnej (RZGW) we Wrocławiu
  • Zarządu Zlewni w Nysie.

Również tam NIK stwierdziła zaniechania.

Odnosząc się do działania Rządowego Centrum Bezpieczeństwa między 11 a 15 września 2024 r., NIK zauważyła, że wysyłało alerty tej samej treści na obszarze 11 województw, nie różnicując zagrożenia i nie uwzględniając szybko pogarszającej się sytuacji w powiatach kłodzkim i nyskim.

Ponadto NIK ustaliła m.in., że Urząd Wojewódzki we Wrocławiu nie zapewnił odpowiedniego i adekwatnego poziomu zarządzania kryzysowego, przez co w konsekwencji informacja o nadchodzącym zagrożeniu nie dotarła do mieszkańców.

Z kolei Urząd Wojewódzki w Opolu aktywnie monitorował sytuację meteorologiczną i hydrologiczną poprzedzającą wystąpienie powodzi z września 2024 r. Miał też odpowiednią obsadę kadrową i właściwą infrastrukturę.

W trakcie powodzi sprawnie występowano o wsparcie, zarówno do Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, Sił Zbrojnych RP, jednostek samorządu terytorialnego, jak i innych podmiotów. Prawidłowo i rzetelnie pozyskiwano środki na walkę z powodzią i usuwanie jej skutków. Podczas powodzi wojewoda nie ogłosiła jednak stanu pogotowia i alarmu przeciwpowodziowego, pomimo przekroczenia stanów ostrzegawczych i alarmowych poziomu wód. W Urzędzie nie zainicjowano wysyłki alertów RCB, mimo uzyskania kolejnych informacji o zwiększeniu zrzutów wody ze zbiornika Nysa.

Jeśli chodzi o działania w starostwach powiatowych Nysy i Kłodzka to w obu skontrolowanych starostwach nie organizowano i nie przeprowadzano ćwiczeń, szkoleń i treningów z zarządzania kryzysowego, w tym działań przeciwpowodziowych i ewakuacji ludności.

W starostwie powiatowym w Kłodzku nie zapewniono też wyposażenia i utrzymania powiatowego magazynu przeciwpowodziowego. Nie przywrócono też funkcjonowania stacji pomiarowej w Stroniu Śląskim, choć starostwo wiedziało o awarii urządzenia od 28 czerwca 2024 r. Nie zgłoszono do RCB potrzeby ogłoszenia alertu o przerwaniu zapory w Stroniu Śląskim, jednak starostwo w odpowiednim czasie zapewniło mobilizację zespołu zarządzania kryzysowego, wprowadzenie 24-godzinnych dyżurów, a następnie ogłoszenie zarówno pogotowia, jak i alarmu przeciwpowodziowego na obszarze powiatu.

Natomiast starostwo powiatowe w Nysie nie posiadało w czasie powodzi aktualnego Powiatowego Planu Zarządzania Kryzysowego (PPZK), w tym planu ewakuacji ludności, zwierząt i mienia

NIK wskazała też na niewłaściwe gospodarowanie wodą na zbiornikach i problemy z łącznością.

Izba przypomniała, że po powodzi z września 2024 r. w istotny sposób zmienił się stan prawny związany z wykonywaniem zadań w sytuacjach zagrożenia. 1 stycznia 2025 r. weszła w życie ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej, a 9 maja 2026 r. uchwalono ustawę o zmianie ustawy o zarządzaniu kryzysowym oraz niektórych innych ustaw, która wprowadziła fundamentalną zmianę w planowaniu działań na wypadek sytuacji kryzysowych, obejmującą zastąpienie jednego planu zarządzania kryzysowego, dwoma: planem zarządzania ryzykiem oraz planem reagowania kryzysowego. (PAP)

akuz/ kcz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (27)

dodaj komentarz
platfusoptymista
NIK powinien zbadać, czy podczas jedzenia przez Donalda zupki ze słoika we wrześniu 2024 roku we Wrocławiu, w okresie akcji anty-powodziowej, nie wystąpiły jakieś rażące nieprawidłowości.
nhl
Czyli Kierwiński zrobił swoje ?
miketheripper
KE widzi jakiś problem z praworzadnością?
Oczywiście, że nie.
f_kruggeri
Zadziałała zasada - mamy prawo zarządzać tak jak my to rozumiemy!
Tylko nie wiadomo czy chodziło dokładnie o prawo czy bardziej o zarządzanie.
Nie czepiać się! Uśmiechać się!
kriso135
Zdziwiłbym się gdyby było inaczej. Jedno, co oni umieją to kraść publiczne pieniądze
sterl
Zabrakło winnych nie spuszczenia wody w zbiornikach retencyjnych przed falą powodziową zarządzanych przez firmy energetyczne, które nie chciały spadku mocy? stan 40%-70% wody chyba nie był odpowiedni do sytuacji?. W Stroniu Śląskim wszyscy pomijają fakt utworzenia w trakcie opadów drugiego zbiornika o co najmniej takiej samej objętości Zabrakło winnych nie spuszczenia wody w zbiornikach retencyjnych przed falą powodziową zarządzanych przez firmy energetyczne, które nie chciały spadku mocy? stan 40%-70% wody chyba nie był odpowiedni do sytuacji?. W Stroniu Śląskim wszyscy pomijają fakt utworzenia w trakcie opadów drugiego zbiornika o co najmniej takiej samej objętości powyżej właściwego z tamą z naniesionego mułu, piachu, drzew i krzewów, który nagle został rozmyty, a powstała z niego fala powodziowa błyskawicznie przepełniła właściwy zbiornik plus drzewa i krzewy zatkały przelew awaryjny co spowodowało przelanie się wody na całej koronie właściwego zbiornika , taka sytuacja musiała doprowadzić do rozmycia wału ziemnego na co żadna tama ziemna nie jest odporna. Konieczne jest utrzymanie we właściwym stanie koryta rzeki również powyżej tamy bez zbędnej masy roślinności i piachu mogące tworzyć niebezpieczne spiętrzenia i znacznie większy przelew awaryjny na takie ewentualności.
marianpazdzioch
W czasie zamieszania najlepiej się kradnie.
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Nie wiem czemu mają takie dziwne miny na zdjeciu z Klodzka? Co oni u partyjnej kolezanki Kamili Logaj nocowali i jej łowcarka? XD
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Kamysz zrobił takie łocy jak by diabla zobacył w nocy! Siemioniak też wygląda za ciekawie! Co oni tam robili w tym Klodzku!

Powiązane: Powódź w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki