Prezes UOKiK wszczął postępowania wyjaśniające wobec Danone, Mondelez, Nestlé i Unilever - podał UOKiK w komunikacie. Wskazano, że UOKiK sprawdza, czy przedsiębiorcy rzetelnie informują o zmniejszeniu ilości lub gramatury produktów, zwłaszcza w przypadkach gdy opakowanie nie uległo zmianie. Podano, że downsizing wymaga odpowiedniej komunikacji i nie może wprowadzać konsumentów w błąd.


"Kupujesz produkt, który znasz od lat. Opakowanie wygląda identycznie, cena jest taka sama. Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się bez zmian. Dopiero po zakupie zauważasz, że w środku jest mniej produktu niż kiedyś: było 100 g czekolady – jest tylko 90 g, zamiast kilograma mąki - jest 900 g, butelka już nie jest litrowa – ma 800 ml, a zamiast 20 ciastek w opakowaniu znajdujemy 17. Takie zjawisko określane jest jako downsizing lub shrinkflacja, czyli zmniejszenie przez producentów wagi lub objętości produktów" - napisano.
Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie UOKiK w 2023 r. konsumenci najczęściej wskazywali downsizing w przypadku artykułów spożywczych, zwłaszcza nabiału i słodyczy.
Producenci mają obowiązek podawania na opakowaniu informacji o masie, objętości lub liczbie sztuk. Jeśli decydują o zmniejszeniu produktu, muszą wskazać nową gramaturę. Jednak w przypadku artykułów kupowanych regularnie konsumenci mogą nie zauważyć tej zmiany, szczególnie gdy cena i wygląd opakowania pozostają takie same.
Prezes UOKiK wszczął postępowania wyjaśniające wobec spółek Danone, Mondelez, Nestlé i Unilever - jednych z największych działających na polskim rynku producentów żywności, środków czystości i artykułów pielęgnacyjnych. Sprawdzi, czy przedsiębiorcy w odpowiedni sposób informują o zmniejszeniu ilości oferowanych produktów oraz czy ich praktyki nie wprowadzają konsumentów w błąd.

"Zmniejszenie ilości czy gramatury produktu musi być uczciwie komunikowane. Jeżeli wygląd opakowania nie sugeruje zmian, konsumenci mogą nie zauważyć różnicy. Zmniejszenie gramatury bez zmiany ceny oznacza w rzeczywistości, że za produkt płacimy więcej. To utrudnia konsumentom porównywanie cen oraz osłabia ich zaufanie do przedsiębiorców" – powiedział cytowany w komunikacie prasowym prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Istotne znaczenie dla działań Urzędu ma kwietniowe orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-301/25. TSUE potwierdził, że nawet jeśli produkt spełnia wymagania prawa żywnościowego, czyli po zmniejszeniu gramatury ma prawidłowe oznaczenie masy lub objętości, nie wyklucza to oceny tej praktyki pod kątem wprowadzania konsumentów w błąd na gruncie przepisów o nieuczciwych praktykach rynkowych.
Prezes UOKiK sprawdzi m.in. czy w przypadku zmniejszenia gramatury produktów jest to wyraźnie komunikowane konsumentom oraz czy wygląd, rozmiar lub szata graficzna opakowań nie sprawiają mylnego wrażenia, że produkt nie uległ zmniejszeniu. Jeżeli jego sposób prezentacji lub przekazywania informacji o zmianach wprowadza konsumentów w błąd, Prezes UOKiK może postawić zarzuty.
Jak podano, problem downsizingu dostrzegają również inne państwa członkowskie Unii Europejskiej. Szczególne rozwiązania dotyczące informowania konsumentów o zmniejszeniu ilości produktów zostały już wprowadzone lub są wdrażane m.in. we Francji, na Węgrzech i w Austrii. Ponadto w Austrii i Niemczech zapadły wyroki sądowe dotyczące tego zjawiska. (PAP Biznes)
alk/ gor/






























































