Na Węgrzech wszczęto dochodzenie w sprawie domniemanych nadużyć w państwowym Eximbanku – poinformowała we wtorek węgierska policja, cytowana przez portal Telex. To kolejny krok rządu Petera Magyara, mający na celu zbadanie zarzutów korupcji z czasów premierostwa Viktora Orbana.


Policja zabezpieczyła tysiące stron dokumentów w charakterze dowodów w ministerstwie gospodarki i energii, po tym jak resort kierowany przez jego obecnego szefa Istvana Kapitanyego złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z działaniami podjętymi za kadencji poprzedniego rządu.
Służby wszczęły postępowanie karne w sprawie nadużycia władzy i sprzeniewierzenia środków. Wcześniej, w lipcu, premier Magyar ogłosił, że resort gospodarki i energii złożył zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstw dotyczących czterech transakcji.
Pierwsza sprawa o wartości 59 mld forintów (blisko 161 mln euro) dotyczy hotelu Sofitel – przedsięwzięcia ściśle powiązanego z interesami biznesowymi Istvana Tiborcza, zięcia Orbana. Bank podjął decyzję o pożyczce w zaledwie dwa dni, naruszając przy tym własne wewnętrzne procedury. Złożono zawiadomienie o podejrzeniu sprzeniewierzenia środków oraz innych przestępstw.
Kolejna sprawa, o wartości 126 mld forintów (prawie 343,5 mln euro), dotyczyła afrykańskiego projektu węgierskiej firmy Duna Aszfalt. Następnym przypadkiem był projekt realizowany w Egipcie, w ramach którego egipskie państwowe koleje otrzymały od państwa węgierskiego kredyt w wysokości 176 mld forintów (niemal 480 mln euro).

Czwarta sprawa dotyczy kredytu w wysokości 1 mld euro, udzielonego Macedonii Północnej.
Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)
jbw/ ap/

































































