REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Komisja senacka ma przywrócić pierwotne zapisy w ustawie o frankowiczach

2015-08-26 07:20
publikacja
2015-08-26 07:20
Dodaj Bankier.pl w Google
Komisja senacka ma przywrócić pierwotne zapisy w ustawie o frankowiczach
Komisja senacka ma przywrócić pierwotne zapisy w ustawie o frankowiczach
/ EastNews

Zbierająca się w czwartek senacka komisja finansów najprawdopodobniej zarekomenduje całej izbie przywrócenie pierwotnych zapisów ustawy dotyczącej frankowiczów, zmienionych na początku sierpnia przez Sejm. Senat ma się zająć ustawą na posiedzeniu, które rozpoczyna się 2 września.

fot. / / EastNews

Zwolennikiem przywrócenia zapisów projektu przygotowanego przez PO jest m.in. szef senackiej komisji budżetu i finansów Kazimierz Kleina (PO). W ubiegłym tygodniu Kleina przyznał w rozmowie z PAP, że jest nawet zwolennikiem wprowadzenia przez Senat dodatkowych poprawek, np. skrócenia czasu na przewalutowanie kredytów, z proponowanych przez rząd trzech lat np. do roku.

"Uważam, że ta ustawa powinna być zmieniona, bo ona jest w wielu miejscach niesprawiedliwa. Myślę, że stawia w lepszej sytuacji osoby biorące kredyty we frankach od osób biorących kredyty w złotych" - mówił PAP senator. Dodał, że pomoc dla frankowiczów powinna być, ale "rozsądna", taka, "która nie będzie naruszać stabilności finansowej i stabilności banków".

Wakacje na giełdzie

Zarówno w komisji, jak i w całym Senacie PO ma większość, więc z przeprowadzeniem tych zmian nie powinno być problemu. "Na pewno będziemy zmierzali do tego, by istotnie zmienić propozycje sejmowe" - powiedział Kleina, pytany, czy jego pogląd podzielają inni senatorowie PO.

Projekt ustawy o restrukturyzacji walutowych kredytów hipotecznych przygotowany został przez klub PO. Miał pomóc w rozwiązaniu problemu posiadaczy hipotecznych kredytów walutowych (głównie frankowych), którzy znaleźli się w trudnej sytuacji zwłaszcza po wzroście kursu franka w styczniu br. Wiele z tych kredytów ma dziś wskaźnik LtV, przekraczający 100 proc. (co oznacza, że wartość hipoteki jest niższa niż wartość kredytu).

Ustawa została jednak gruntownie zmieniona podczas sejmowego głosowania 5 sierpnia br. W pierwotnej wersji projektu koszty przewalutowania miały być dzielone pół na pół na kredytobiorców i banki. Jednak posłowie niespodziewanie przegłosowali poprawkę SLD, która 90 proc. tych kosztów przerzuca na banki.

Czy jest co naprawiać?

Ustawa dotycząca restrukturyzacji kredytów walutowych od początku budziła olbrzymie emocje. Tym bardziej, że w ostatniej chwili zasadniczo zmieniono jej treść.

Zapowiedź powrotu do proporcji 50/50 przy rozliczaniu różnicy pomiędzy kredytem walutowym a złotowym może zostać odczytana jako ugięcie się przed groźbami pozwów składanymi przez zagraniczne banki. Warto jednak pamiętać, że zapowiedź takiej zmiany pojawiła się ze strony rządzącej partii już dzień po uchwaleniu projektu w Sejmie, jeszcze zanim lobby kredytodawców wyciągnęło najcięższe działa.

Czytaj dalej:
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Po przyjęciu tych poprawek senator Kleina, jako szef senackiej komisji, zamówił w NBP i KNF opinie na temat skutków wejścia w życie ustawy w zaproponowanej formie.

W swojej opinii NBP szacował, że straty banków po ewentualnym wejściu w życie ustawy o frankowiczach wyniosą ok. 21 mld zł, czyli "ok. 20 proc. więcej niż zysk brutto banków objętych ustawą (tj. posiadających portfel mieszkaniowych kredytów walutowych) za okres ostatnich 12 miesięcy".

Z kolei KNF oszacowała straty banków na prawie 22 mld zł. W uzupełnieniu swojej opinii dla senackiej komisji KNF uznała, że nie ma żadnego uzasadnienia dla udzielenia nadzwyczajnej pomocy kredytobiorcom frankowym.

W sprawie ustawy zabrał także głos Komitet Stabilności Finansowej. W ubiegłym tygodniu negatywnie ocenił ustawę w obecnym kształcie i uznał, że stanowi ona zagrożenie dla stabilności sektora finansowego w Polsce. Komitet zaapelował też do parlamentu o uwzględnienie jego stanowiska w dalszych pracach.

We wtorek swoje propozycje zmian w ustawie przedstawił Związek Banków Polskich. Głównym postulatem bankowców jest zmiana zapisu mówiącego o tym, że koszt restrukturyzacji kredytów walutowych w 90 proc. miałyby pokrywać banki.

Bankowcy chcą też wprowadzenia w ustawie kryterium socjalnego - by z ustawy korzystali ci kredytobiorcy, którzy mają dochody niższe niż przeciętne wynagrodzenie. Proponują także zaangażowania NBP w proces restrukturyzacji kredytów oraz wydłużenie czasu rozpatrywania wniosku kredytobiorców do 90 dni roboczych (z zapisanych obecnie 30 dni).

Ustawa o frankowiczach nie powinna naruszać bezpieczeństwa depozytów klientów banków, destabilizować sektora ani zmniejszać jego zdolności do finansowania gospodarki - przekonywał we wtorek prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz.

Ustawa przewiduje, że kredytobiorca mógłby ubiegać się w swoim banku o przewalutowanie posiadanego kredytu hipotecznego w walucie obcej, czyli m.in. w szwajcarskim franku. Przewalutowanie ma następować po kursie z dnia sporządzenia umowy restrukturyzacyjnej i polegać na wyliczeniu różnicy między wartością kredytu po przewalutowaniu a kwotą zadłużenia, jaką posiadałby w tym momencie kredytobiorca, gdyby w przeszłości zawarł z bankiem umowę o kredyt w polskich złotych. Bank ma umarzać 90 proc. tej kwoty. Jeżeli natomiast różnica byłaby wartością ujemną, to nie podlegałaby umorzeniu, ale stanowiła zobowiązanie kredytobiorcy w całości.

Z programu mogłyby skorzystać osoby, których relacja wartości kredytu do wartości zabezpieczenia jest wyższa niż 80 proc. Kolejnym warunkiem jest kryterium powierzchni nieruchomości - w przypadku mieszkania jego powierzchnia nie może przekraczać 100 m kw., a w przypadku domu 150 m kw. Kryterium powierzchni nie dotyczy rodzin z trójką i więcej dzieci. Aby skorzystać z dobrodziejstw ustawy, kredytobiorca nie może posiadać innego mieszkania ani innego domu, chyba że ma inny lokal mieszkalny lub jego część nabyte w drodze spadku już po zaciągnięciu restrukturyzowanego kredytu. (PAP)

pś/ son/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Dominika Kulczyk wzywa na Polenergię, OFE odmawiają. „Cena nie odzwierciedla wartości godziwej"
Tematy
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.

Komentarze (184)

dodaj komentarz
~spoko
Kredyty hipoteczne w CHF:

(obrazowo)

"Banki, które udzieliły kredytów indeksowanych kursem franka, zarobiły na aprecjacji franka, ale tyle samo straciły na zabezpieczeniach kursu franka. Teraz muszą oddać zysk z aprecjacji franka, ale nie mają komu oddawać straty na zabezpieczeniu. Poniosą wiec stratę, co widać
Kredyty hipoteczne w CHF:

(obrazowo)

"Banki, które udzieliły kredytów indeksowanych kursem franka, zarobiły na aprecjacji franka, ale tyle samo straciły na zabezpieczeniach kursu franka. Teraz muszą oddać zysk z aprecjacji franka, ale nie mają komu oddawać straty na zabezpieczeniu. Poniosą wiec stratę, co widać w zachowaniu ich kursów w przypadku realizacji takiego scenariusza, a rynek to dyskontuje, choć faktycznie taki scenariusz nie musi być zrealizowany, bądź skutki jego dla sektora mogą być inne, np. mniejsze, większe lub żadne.

Gdyby polski Sejm miał władzę globalną, to mógłby zmusić instytucje finansowe, które sprzedały zabezpieczenia przed zmianami kursu franka polskim bankom do zwrotu różnicy (tłumacząc, że polskie banki miały pecha i trzeba im pomóc). Ale na razie Sejm ma władzę tylko na terytorium Rzeczypospolitej, więc chyba nic z tego nie będzie. "

"geneza" niezaprzestania oferty CHF ?:

Na początku 2006 r. Związek Banków Polskich - głównie pod naciskiem dużych banków - zwrócił się do Generalnego Inspektora Nadzoru Bankowego z prośbą o wprowadzenie zakazu udzielania kredytów walutowych. - Zadłużać trzeba się w tej walucie, w której się zarabia - mówili zgodnie ówczesny prezes Banku Pekao Jan Krzysztof Bielecki i szefujący ING Bankowi Śląskiemu Brunon Bartkiewicz. - Nie chcę patrzeć, jak moi klienci bankrutują, bo zmienił się kurs waluty - grzmiał Bielecki.
Inicjatywę wielkich banków oprotestowały jednak mniejsze, które zarabiały głównie na kredytach walutowych (miały one wyższą marżę). Ostrzegały, że taki zakaz zamknąłby drogę do kredytu hipotecznego nawet co czwartemu chętnemu. W spór zaangażowali się rządzący w tym czasie Polską politycy PiS. - Nie rozumiem polityki utrudniania dostępu do kredytów i nie zgadzam się z nią - mówił premier Kazimierz Marcinkiewicz.

Komunikat KP PiS dotyczący zalecenia Komisji Nadzoru Bankowego z 2006r.

http://www.pis.org.pl/article.php?id=4415

http://stooq.pl/n/?f=985113


"Efekt" ?:

Partie polityczne rozgrywają „brudną” grę o WYBORCÓW, doprowadzając do powstania szkodliwych NAPIĘĆ SPOŁECZNYCH , ”nie zwracając” uwagi na to, jak istotnym jest SEKTOR BANKOWY, dla prawidłowego funkcjonowania PAŃSTWA. Odbywa się to nawet kosztem, SPADKIEM wzrostu PKB w stosunku do PKB nieobciążonym tymi „gierkami” i „nieprzemyślanymi ustawami”. Gdzie w tym wszystkim ODPOWIEDZIALNOŚĆ i fundamentalna SZCZEROŚĆ. POLSKĘ mamy tylko JEDNĄ i JEDEN NARÓD, a co najważniejsze POLSKA nie jest „własnością” polityków !!!, tylko są oni czasowo osobami uprawnionymi do zarządzania i ustanawiania prawa, aby DZISIEJSZE POKOLENIE, a także PRZYSZŁE POKOLENIA żyły w jak najwyższym możliwym do osiągnięcia DOBROSTANIE, ZDROWOSTANIE !
~Polak
Premier Węgier Pan Orban w 2013 zdecydował się na przewalutowanie wszystkich kredytów mieszkaniowych we frankach. Wszyscy analitycy twierdzili że gospodarka upadnie, banki będą bankrutowały, a tu okazuje się ż banki nie zbankrutowały a gospodarka ma się świetnie. Mój serdeczny kolega jest Węgrem i twierdzi że w obecnej chwili rząd Premier Węgier Pan Orban w 2013 zdecydował się na przewalutowanie wszystkich kredytów mieszkaniowych we frankach. Wszyscy analitycy twierdzili że gospodarka upadnie, banki będą bankrutowały, a tu okazuje się ż banki nie zbankrutowały a gospodarka ma się świetnie. Mój serdeczny kolega jest Węgrem i twierdzi że w obecnej chwili rząd Pana Orbana nakazał przewalutowanie wszystkich kredytów walutowych na forinta po dniu podpisania umowy. Więc mam pytanie o co tu chodzi?? Dlaczego Pani Premier Kapacz nie nakaże przewalutowania wszystkich kredytów w walutach obcych na PLN!!?? Przecież logiczne jest że jeśli duża część ludi żyje z dnia na dzień to gospodarka zwalnia. W takich kwestiach nie trzeba być analitykiem.!
Można się domyślać o co chodzi, kasa.!!!!!!!!!!!!!!!!!!

~Johnu
A tutaj prawdziwa prawna opinia dla senatu. I juz wiadomo skąd ten zmasowany czarny PR na frankowiczów

http://senat.gov.pl/gfx/senat/userfiles/_public/k8/komisje/2015/kbfp/materialy/1048_garlacz.pdf
~Olo
Ten zalacznik to w wiekszosci nieobiektywne brednie.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~jan
Nie wiem czy PiS płaci za agitację, ale jeśli, to honorarium ci się należy bezdyskusyjnie
~Obywatel
Banki nam grożą, to ja na miejscu rządu przypomniał bym prokuraturze afery związane z opcjami walutowymi. Wszczęcie postępowania, albo chociaż napomknięcie o tym ostudzi ich krzyki.

Dodatkowo przejrzyjcie się zyskom Comerzbanku - 3/4 zysku to filia Polska. Pękniemy i klękniemy przed nimi ponownie? Wybór należy do Was już
Banki nam grożą, to ja na miejscu rządu przypomniał bym prokuraturze afery związane z opcjami walutowymi. Wszczęcie postępowania, albo chociaż napomknięcie o tym ostudzi ich krzyki.

Dodatkowo przejrzyjcie się zyskom Comerzbanku - 3/4 zysku to filia Polska. Pękniemy i klękniemy przed nimi ponownie? Wybór należy do Was już w październiku.
~abc
Wskaż mi bank w Polsce który może/mógł obracać opcjami.
~xyz odpowiada ~abc
WSKAŻ JEDEN KTÓRY TEGO NIE ROBI.
~killer-debili
Polecam poczytać:
http://senat.gov.pl/gfx/senat/userfiles/_public/k8/komisje/2015/kbfp/materialy/1048_garlacz.pdf

Powiązane: Życie z frankiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki