REKLAMA

Szef Revoluta przedstawia strategię kredytową przed IPO

2026-09-22 18:00
publikacja
2026-09-22 18:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Revolut zamierza utrzymać niski poziom relacji kredytów do depozytów, ponieważ fintech chce ograniczyć ekspozycję na ryzyko kredytowe, jednocześnie finansując globalną ekspansję – powiedział dyrektor generalny firmy.

Szef Revoluta przedstawia strategię kredytową przed IPO
Szef Revoluta przedstawia strategię kredytową przed IPO
fot. PILAR OLIVARES / Reuters / Forum / / FORUM

Wskaźnik kredytów do depozytów Revoluta wynosi obecnie 6 proc., czyli znacznie mniej niż typowy dla banków poziom wynoszący od 80 do 90 proc.

W rozmowie z „Financial Times” Nik Storonsky, dyrektor generalny Revoluta, powiedział, że firma nie zamierza przekraczać poziomu 10–20 proc. Kredyty mają być albo sprzedawane w całości, albo sekurytyzowane.

Jak wyjaśnił Storonsky, takie podejście ma pozwolić utrzymać ryzyko kredytowe firmy na poziomie bliskim zeru, a jednocześnie umożliwić jej generowanie przychodów z innych usług finansowych.

Strategia została przedstawiona w momencie, gdy Storonsky ujawnił, że Revolut rozważa dual listing, czyli debiut na giełdach w Nowym Jorku i Londynie, analizując kolejną fazę swojego rozwoju.

Scammingout

Założona w Londynie firma ma około 80 mln klientów w 40 krajach. Niedawno uzyskała pełną francuską licencję bankową, po tym jak – po czterech latach oczekiwania – otrzymała również zezwolenie na działalność bankową w Wielkiej Brytanii.

Revolut uzyskał także zgodę amerykańskiego Office of the Comptroller of the Currency (OCC), czyli Urzędu Kontrolera Waluty, na kolejny etap uruchamiania działalności bankowej w USA.

Storonsky powiedział, że jego ambicją jest stworzenie banku działającego w ponad 100 krajach. Przyznał jednak, że napięcia geopolityczne i sankcje utrudniają ekspansję.

Revolut jest obecnie wyceniany na 115 mld dolarów, co czyni go jedną z najwyżej wycenianych prywatnych firm technologicznych w Europie.

Storonsky określił tę wycenę jako dowód na to, że globalne firmy mogą powstawać w Europie, podważając przekonanie, że najwięksi gracze technologiczni mogą wywodzić się wyłącznie ze Stanów Zjednoczonych.

Szybki rozwój firmy przyciągnął jednak również uwagę regulatorów i audytorów. Revolut mierzył się ze sporem dotyczącym audytu w związku z pochodzeniem części przychodów z lat 2021–2023. W ubiegłym roku firma została również ukarana za niedociągnięcia w systemie przeciwdziałania praniu pieniędzy. Niedawno doszło także do incydentu związanego z bezpieczeństwem danych, w którym ujawnione zostały dane osobowe setek zamożnych klientów.

Storonsky podkreślił, że technologia pozostaje kluczowym elementem ekspansji Revoluta. Sztuczna inteligencja jest coraz szerzej wykorzystywana m.in. w obsłudze klientów, zapobieganiu przestępstwom finansowym oraz oferowaniu klientom kolejnych produktów i usług.

Irlandia, kierowana przez country managera Malcolma Craiga, jest jednym z najsilniejszych rynków Revoluta. Cyfrowy bank ma tam 3,4 mln klientów, co odpowiada około 70 proc. dorosłej populacji kraju.

Portfel kredytowy Revoluta w Irlandii przekroczył w tym miesiącu wartość 1 mld euro. Firma uznała ten wynik za ważny etap realizacji ambicji związanych ze zwiększeniem udziału w tradycyjnym rynku bankowym tego kraju.

 Emma Hanrahan

Źródło:Business Post (Grupa Bonnier)
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
stain
Ruski szemrany biznes, ale z wielkim hypem za grubą kasę, więc jeleninę przyciąga jak guano muchy. Są już nawet wyznawcy kultu tego ruskiego biznesu, broniący go prawie jak sekciarze przepłacanego ogryzka. No tu przynajmniej jest tanio, ale ten swąd ruskich służb....

Powiązane: Fintech

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki