REKLAMA

Zapłaciła kartą za rogalika. W pole „napiwek” wpisała PIN

Wojciech Boczoń2026-09-22 10:08analityk Bankier.pl
publikacja
2026-09-22 10:08
Dodaj Bankier.pl w Google

Zwykły zakup w piekarni na dworcu w szwajcarskim Winterthur zakończył się rachunkiem na 1612 franków. Seniorka podczas płatności kartą najprawdopodobniej pomyliła pole do wpisania napiwku z ekranem służącym do wprowadzenia kodu PIN. Sprawa okazała się jeszcze bardziej nietypowa, gdy ogromnej płatności nie udało się odnaleźć w systemie sprzedawcy.

Zapłaciła kartą za rogalika. W pole „napiwek” wpisała PIN
Zapłaciła kartą za rogalika. W pole „napiwek” wpisała PIN
fot. Grażyna Myślińska / / FORUM

Historię opisuje szwajcarski magazyn „Beobachter”. Pod koniec lipca seniorka, której nazwisko zostało w publikacji zmienione na Susanne Weber, kupiła w wegańskiej piekarni Bakery Bakery na głównym dworcu kolejowym w Winterthur rogalika z nadzieniem orzechowym. Zapłaciła kartą i nie zauważyła niczego niepokojącego.

Problem wyszedł na jaw dopiero około dwóch tygodni później. Pracownica organizacji Pro Senectute, pomagającej osobom starszym, zauważyła podczas przeglądania wyciągów z konta obciążenie na rzecz piekarni w wysokości 1612,14 franka szwajcarskiego.

PIN trafił w pole na napiwek

Według przedstawicielki Bakery Bakery najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem była pomyłka przy obsłudze terminala płatniczego. Urządzenie pozwala klientowi wybrać napiwek procentowo albo samodzielnie wpisać jego wysokość.

Piekarnia przypuszcza, że klientka zobaczyła pole do wprowadzenia własnej kwoty i uznała je za prośbę o podanie kodu PIN. W efekcie cztery cyfry, które miały służyć do zatwierdzenia transakcji, zostały potraktowane jako kwota. Sama seniorka przyznała później „Beobachterowi”, że obsługa płatności kartowych czasami sprawia jej trudność i taki scenariusz mógł rzeczywiście mieć miejsce.

Scammingout

Na tym jednak problemy się nie skończyły

Gdy seniorka skontaktowała się z piekarnią, pracownicy nie mogli jednak znaleźć takiej płatności w swoim systemie kasowym. Dopiero kontakt z dostawcą terminala pozwolił ustalić, co się wydarzyło.

Kwota została pobrana z rachunku klientki, ale z powodu problemu technicznego na styku systemów płatność nie pojawiła się ani w systemie kasowym, ani na rachunku piekarni. Pieniądze udało się ostatecznie zwrócić seniorce pod koniec sierpnia. Firma poinformowała także, że problemem technicznym zajmują się twórcy systemu, aby podobna sytuacja nie powtórzyła się w przyszłości.

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
samsza
Kwota została pobrana z rachunku klientki, ale z powodu "problemu technicznego" nie pojawiła się na rachunku piekarni.

Genialny sposób zarabiania.
harrytracz
PIN chociaż zmieniła?

Powiązane: Płatności elektroniczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki