Giełdowy kurs Grodna wzrósł w ciągu ostatnich trzech miesięcy o 35%. Spółka umacnia się również na poziomie sprzedażowym, gdzie notuje znaczące wzrosty napędzane m.in. przez nową ustawę o OZE. Spółka planuje zwiększenie skali działalności o czym w rozmowie z Bankier.pl opowiada Andrzej Jurczak, prezes Grodna.



Adam Torchała, Bankier.pl: W pierwszym kwartale 2015 roku spółka zanotowała skokowy wzrost zamówień w fotowoltaice. Czy w drugim kwartale udaje się tę passę podtrzymywać?
Andrzej Jurczak, prezes Grodno SA: Tendencje z pierwszego kwartału potwierdzają się również w drugim kwartale. Widzimy bardzo duże zainteresowanie instalacjami fotowoltaicznymi zarówno wśród osób indywidualnych, jak i firm. W najbliższym czasie mamy zaplanowaną realizację kolejnej dużej instalacji – o mocy 104 kWp – dla klienta przemysłowego. Rosnąca świadomość na temat korzyści z fotowoltaiki i szybkiego zwrotu z inwestycji również stanowi siłę napędową tego segmentu naszej działalności. Warto przy tym pamiętać, że w ramach programu Prosument aktualnie można uzyskać finansowanie do 40% inwestycji, a do 2022 roku będzie to 30%.
Fotowoltaiczna hossa nabrała już tempa, czy może to dopiero początek?

Niewątpliwie pierwsze miesiące tego roku pokazały skokowy wzrost zamówień w tym segmencie. Po trzech miesiącach 2015 roku mieliśmy już 54% całej zeszłorocznej sprzedaży. Mimo że to bardzo dobry wynik, widzimy potencjał do dalszych wzrostów. Rozwój fotowoltaiki będzie wspierany w kolejnych latach zarówno przez program Prosument, w ramach którego do 2022 roku do wydania jest jeszcze ok. 600 mln, jak i system taryf gwarantowanych, które mają obowiązywać od 2016 roku.
Ustawa o OZE ledwo się pojawiła, a już będzie nowelizowana. Całe to zamieszanie nie przeszkadza w prowadzeniu fotowoltaicznego biznesu?
To, że dużo mówi się o fotowoltaice w kontekście ustawy o OZE, przyczynia się do wzrostu popularności tych rozwiązań. Zwiększa się świadomość potencjalnych użytkowników na temat energii odnawialnej oraz popularyzowana jest energetykę obywatelską. To z kolei przekłada się na większą liczbę zapytań ofertowych i wzrosty sprzedaży.
Grodno poinformowało o rozpoczęciu franczyzowego modelu sprzedaży. Co ten krok oznacza dla spółki?
Dzięki franczyzie znacznie zwiększymy zasięg naszej sprzedaży. W dłuższej perspektywie powinno się to przełożyć na zyski.

Czy program jest dopiero w fazie zalążkowej, czy może jednak spółka posiada już listę franczyzobiorców wstępnie zainteresowanych współpracą?
Od dłuższego czasu rozważaliśmy rozpoczęcie współpracy na zasadzie franczyzy. Dokładnie sprawdziliśmy zainteresowanie potencjalnych franczyzobiorców. Okazało się, że marka Grodno, nasz know-how i zaplecze logistyczne są bardzo cenne dla innych podmiotów na rynku. Do końca 2015 roku planujemy uruchomienie ok. 20 placówek na tej zasadzie.
Jak franczyza wpłynie na wyniki i perspektywy spółki?
Przy współpracy z 20-stoma franczyobiorcami szacunkowy roczny obrót wyniesie ok.15 mln zł. Dzięki franczyzie nasz zasięg będzie jeszcze dynamiczniej rósł, co pozwoli nam zwiększyć udział w rynku elektrotechnicznym, który jest bardzo rozdrobniony. Naszym celem jest wejście do pierwszej trójki największych firm elektrotechnicznych w Polsce w ciągu najbliższych kilku lat. Jesteśmy na dobrej drodze do jego realizacji.
Spółka od początku roku zyskała blisko 30%, w ostatnich tygodniach cena się jednak stabilizuje. Czy Pana zdaniem 4 zł za akcję to cena dobrze obrazująca wartość Grodna?
Wycenę spółki zostawiamy rynkowi. Jako zarząd koncentrujemy się na realizacji strategii rozwoju. Kluczowe elementy naszej strategii to rozwój sieci dystrybucji, rozszerzenie asortymentu, rozwój nowych kanałów dystrybucji oraz optymalizacja i rozwój procesów zarządzania w logistyce i sprzedaży. Od 2014 roku powstało 9 nowych placówek Grodna, z planowanych 10 na lata 2014/2015 oraz 2015/2016. Oddziały uruchamiamy zarówno organicznie, poprzez przejęcia – ostatnio dołączył do nas oddział Elektromagu w Brwinowie, a od kwietnia – również poprzez franczyzę. Dzięki temu obecnie sieć sprzedaży Grodna liczy 45 oddziałów w całej Polsce, a na tym nie koniec. Na rynku wyróżnia nas również oferta. Oferujemy nie tylko produkty, ale także usługi, serwis, projekty. Przeprowadzamy audyty oświetleniowe, energetyczne, działamy w obszarze HVAC, rozwijamy dział przemysłu, realizujemy projekty fotowoltaiczne. Wszystkie te usługi często świadczymy jako generalny wykonawca. To przekłada się na osiąganie bardzo dobrych wyników.
Spółka upubliczniła niedawno informację o przygotowywanej ofercie emisji akcji. Jakie są cele emisji?
Środki pozyskane z emisji zostaną przeznaczone na dalszą realizację strategii rozwoju. Pozwolą na realizację kilku kluczowych projektów w bieżącym roku, co wzmocni pozycję konkurencyjną Grodna na rynku. W najbliższych miesiącach planujemy dalszy rozwój oferty fotowoltaicznej, rozwój oferty w segmencie przemysłu oraz HVAC.
Dlaczego zdecydowano się na subskrypcję prywatną?
Grodno jest znane na rynku NewConnect i ma grono inwestorów, którzy na bieżąco śledzą rozwój spółki oraz perspektywy dalszych jej wzrostów. Obecna sytuacja na rynku skłoniła nas do podjęcia decyzji o ofercie prywatnej.
Jeszcze pół roku temu spółka nie sprzedała wszystkich akcji podczas emisji przeprowadzanej przy cenie 3 zł. Teraz Grodno lokuje na rynku ofertę po 4 zł. Czy nie uważa Pan, że krótki odstęp czasu oraz wzrost ceny o 1/3 działają na niekorzyść oferty Grodna? Dlaczego ulokowano dwie oferty w tak krótkim odstępie czasu?
Od grudnia 2014 roku spółka rozwija się bardzo dynamicznie. Ostatnie wyniki finansowe potwierdzają skuteczność realizacji strategii rozwoju. Od początku roku również sytuacja na rynku kapitałowym się zmieniła. Widzimy dobry sentyment do branży i zainteresowanie naszymi walorami. Jesteśmy po pierwszych spotkaniach z inwestorami i optymistycznie oceniamy projekt.





























































