

Grecji brakuje pieniędzy na bieżące wydatki. Jak podaje niemiecka gazeta Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung, pracownicy greckiej budżetówki nie dostaną w tym miesiącu pełnych wypłat, niższe będą też emerytury.

Gazeta informuje, że władzom w Atenach brakuje pieniędzy nie tylko na spłatę raty kredytu w Międzynarodowym Funduszu Walutowym. Greckie władze nie mają też pieniędzy, aby wypłacić w tym miesiącu pełne emerytury i pensje w budżetówce, bo załamały się wpływy z podatków.
Szacuje się, że dziura w czerwcowym budżecie wynosi od dwóch do trzech i pół miliarda euro. Tak ma wynikać z wyliczeń międzynarodowych wierzycieli. Gazeta dodaje, że nawet jeśli w najbliższych dniach uda się osiągnąć porozumienie w sprawie wypłaty Grecji kolejnej transzy pomocy finansowej, to Ateny i tak utracą płynność finansową, bo dostaną te pieniądze najwcześniej w połowie lipca.
Zobacz także
Jutro w Brukseli odbędzie się nadzwyczajny szczyt przywódców krajów strefy euro poświęcony zadłużonej Grecji.

W rozmowie z tygodnikiem "Der Spiegel", przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker nie wyklucza już tak zwanego Grexitu, czyli wyjścia Grecji ze strefy euro. Według Junckera władze w Atenach nie powinny oczekiwać, że na samym końcu negocjacji "ktoś wyczaruje królika z kapelusza". Juncker dodaje, że nie jest w stanie zagwarantować, iż rozmowy nie zakończą się fiaskiem.
Bankructwo i wyjście Grecji ze strefy euro przyniosłoby Atenom więcej strat niż zysków. Tak uważają analitycy tygodnika "The Economist". Jeśli Grecja ogłosi bankructwo, to upiecze jej się dług w wysokości 317 miliardów euro. To prawie 180 procent greckiego PKB - pisze "The Economist". Wychodząc z eurostrefy Grecy mogliby wrócić do starej waluty - drachmy - i zwiększyć własną konkurencyjność. Tańszy byłby eksport i turystyka. Ale koszt tej operacji byłby niebotyczny - upadłe banki, zerwane kontrakty i zachwiane zaufanie ze strony innych krajów i inwestorów. Do tego możliwa wysoka inflacja i wzrost popularności neo-faszystów i komunistów.
Grecy zaczęli się poważnie obawiać bankructwa kraju i masowo wypłacają gotówkę z banków. Tylko w ciągu trzech dni Grecy wypłacili ze swoich kont ponad 3 miliardy euro oszczędności.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Wojciech Szymański/Berlin/sk




























































