REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

BGK: stopy wyższe niż 5,5 proc. wymagałyby moratoriów na spłaty kredytów hipotecznych

2022-04-07 10:16
publikacja
2022-04-07 10:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Podwyższenie stopy referencyjnej w Polsce ponad 5,50 proc. wymagałoby wprowadzenia działań osłonowych w postaci moratoriów na spłaty rat kredytów hipotecznych podobnych do tych, których użyto w 2020 r. - uważają ekonomiści BGK.

BGK: stopy wyższe niż 5,5 proc. wymagałyby moratoriów na spłaty kredytów hipotecznych
BGK: stopy wyższe niż 5,5 proc. wymagałyby moratoriów na spłaty kredytów hipotecznych
fot. Andrzej Bogacz / / FORUM

"Podobnie jak w poprzednim komunikacie Rada stwierdziła, że celem decyzji jest przeciwdziałanie utrwalenia się inflacji powyżej celu inflacyjnego w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej. W komunikacie znalazła się informacja, że dalsze działania będą zależne od napływających informacji, co w obecnym wojennym otoczeniu oznacza, że zdaniem RPP wszystkie scenariusze są możliwe. Naszym zdaniem oznacza to zamknięcie cyklu podwyżek na 5,50 proc. w horyzoncie najbliższego kwartału. Uważamy, że większa skala podwyżek wymagałaby działań osłonowych w postaci moratoriów na spłaty rat kredytów hipotecznych podobnych do tych, których użyto w 2020 roku" - napisano w porannym biuletynie ekonomicznym BGK.

RPP podwyższyła 6 kwietnia stopy procentowe o 100 pb, w tym referencyjną do 4,50 proc. To najwyższy poziom stóp od października 2012 r.

Tzw. Tarcza Antykryzysowa 4.0., wdrożona w ramach pakietu działań do walki z pandemią koronawirusa, wprowadziła w 2020 r. przepisy regulujące udzielanie tzw. wakacji kredytowych dla konsumentów. (PAP Biznes)

tus/ ana/

Wakacje na giełdzie
Źródło:PAP Biznes
Tematy
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.

Komentarze (74)

dodaj komentarz
jpelerj
"Naszym zdaniem oznacza to zamknięcie cyklu podwyżek na 5,50 proc. w horyzoncie najbliższego kwartału. " Czyli na półrocze 5,5%, a do końca roku 6,5%, jak w prognozach banków. Chyba liczą na to, że część najświeższych kredytobiorców zrezygnuje i będzie chciała lub musiała sprzedać, a ci, którzy spłacają ponad 10 lat i ruszyli "Naszym zdaniem oznacza to zamknięcie cyklu podwyżek na 5,50 proc. w horyzoncie najbliższego kwartału. " Czyli na półrocze 5,5%, a do końca roku 6,5%, jak w prognozach banków. Chyba liczą na to, że część najświeższych kredytobiorców zrezygnuje i będzie chciała lub musiała sprzedać, a ci, którzy spłacają ponad 10 lat i ruszyli juz ze spłatą kapitału, jakoś dadzą sobie radę. Bo moratoria to tylko wydłużenie spłat, już raz to przerabiano w Polsce.
jjmm2u
Najwiekszy problem dotyczy tych ktorzy skusili sie na niskooprocentowany kredyt w 2020 i 2021 troche mniejszy 2015-2019 a stare kredyty nie odczuwaja tego tak bardzo a nawet przez ostatnie pare lat oszczedzili sporo, poniewaz stopy w tamtym czasie wynosily 3-4%.
adam.1983
To de fakto zamiecenie problemu pod dywan i odłożenie niewypłacalności niektórych kredytobiorców w czasie, skoro kogoś nie stać teraz na zapłacenie wyższych rat to nie będzie go też stać za rok. Jak się brało kredyt po korek bez myślenia to trzeba ponieść konsekwencje i tyle.
czeslaw2020
Ale za rok bym pewnie dostał podwyżkę w pracy a tak raty rosną a pensje stoją. Nie tak miało być i stad mój wnerw. W pełni uzasadniony. A mieszkać gdzieś chyba trzeba no nie?
trolley
Nie inaczej. Trzeba by się zebrać i zrobić mały poradnik dla kredyciarzy jaką najprostszą drogą wpędzić się w spiralę kredytową.
wibor3m odpowiada czeslaw2020
Mam nadzieje ze ludzie za rok jeszcze beda miec prace. Jesli nie to "podwizka" -100%. Ta cala sytuacja to jedno wielkie bagno. WIBOR 6% plus 4% marzy to dla malych firm koniec.......
Latami niszczyli system i teraz sie sypie....
ertom
Pod korek? Miałem ratę 1300 zł. Teraz (przed wczorajszą podwyżką) jest 2150 zł
wibor3m odpowiada ertom
Polski system jest bardzo "dynamiczny". Sam fakt ze kredyt mieszkaniowy na 25 lat sie zmienia co 3 miesiace to zart. Jesli juz tak jest, to bank centralny powinnien byc bardzo ostrozny. Gdyby NBP utrzymal stopy na minimum 3% to sytuacja by byla inna.
friedens odpowiada wibor3m
Masz rację. Glapinski, jego dwórki i RPP powinni za to siedzieć. Tak samo ci, co ich nominowali i za nimi głosowali. Wyborcy PiS też powinni zapłacić. Gdyby nie Kaczyński i jego lud pisowki nie byłoby dramatu.
zoomek odpowiada czeslaw2020
Się oszczędza, się buduje własnoręcznie, remontuje, się adaptuje strych na poddasze mieszkalne - wciśnięto ludziom kit że można zawsze na kredyt żyć i tanio będzie. No i koniecznie trzeba w stolycy.

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki