REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

2 tys. funtów za czapkę. Czy resort obrony będzie tyle płacił za symbol?

2024-09-14 15:20
publikacja
2024-09-14 15:20
Dodaj Bankier.pl w Google

2000 funtów za czapkę z niedźwiedziej skóry - tyle kosztuje jeden z symboli Wielkiej Brytanii zdobiący głowy gwardzistów na co dzień czuwających przed Pałacem Buckingham i Pałacem św. Jakuba. W ciągu ostatniego roku podrożały one o 30 proc. - poinformowało ministerstwo obrony. 

2 tys. funtów za czapkę. Czy resort obrony będzie tyle płacił za symbol?
2 tys. funtów za czapkę. Czy resort obrony będzie tyle płacił za symbol?
fot. mikecphoto / / Shutterstock

Dokładne dane dotyczące kosztów ministerstwa obrony, odpowiedzialnego za ubiór gwardzistów, wypłynęły na wniosek organizacji ochrony praw zwierząt PETA. Twierdziła ona, że ujawnienie takich danych publicznych jest ważne zarówno ze względów finansowych, jak i etycznych.

Przestańcie marnować pieniądze podatników na czapki wykonane z zabitych dzikich zwierząt 

- apelowała PETA. 

Z odpowiedzi wynika, że w 2022 roku koszt czapy wynosił 1560 funtów za sztukę, ale w zeszłym roku wzrósł do 2040 funtów. Skórę do ich produkcji pozyskuje się z upolowanych w Kanadzie czarnych niedźwiedzi. Jedna czapka odpowiada jednemu martwemu zwierzęciu. Co więcej, do polowań trzeba używać kusz, mogących powodować większe cierpienie u zwierząt. 

Z wykazu zakupów wynika, że w 2023 roku kupiono 24 czapy, a w 2023 - 13. Łącznie w ciągu ostatnich 10 lat wydano na nie ponad 1 mln funtów. Jak zapewniają urzędnicy, futra pochodzą z licencjonowanych polowań na regulowanym rynku kanadyjskim. Nikt nie zabija niedźwiedzi, bo gwardzista potrzebuje nowej czapki. 

Wakacje na giełdzie

Informacja brytyjskiego Ministerstwo Obrony zakończona jest zapewnieniem, że "jesteśmy otwarci na  zbadanie alternatywnych rozwiązań ze sztucznego futra, jeśli spełnią one niezbędne wymagania". Choć już nie raz sprawdzano inne materiały, nie spełniały one kryteriów tj. zachowanie kształtu, absorpcję wody czy szybkość schnięcia. Teraz ma ruszyć kolejna seria testów. 

Decyzja o zmianie materiału pozostaje w gestii Ministerstwa Obrony, a nie rodziny królewskiej, choć to na uroczystościach z nią związanych najczęściej pojawiają się gwardziści. Już wcześniej bowiem Windsorowie opowiedzieli się za sztucznymi odpowiednikami. M.in. królowa Camilla stwiedziła, że "nie będzie kupowała nowych ubrań z naturalnego futra". 

opr. aw/pap

Źródło:Bankier24
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
lapbusrz
Na fotografii jest 80 tys. funtów - a oligarchowie rosyjscy jedzą pasztetową! No to do Londynu (Heathrow).
smalcerz
A potem okaże się, że producentem sztucznego futra jest znajomy pani ekolog.
kriso135
Znowu lewaki robią problem z d...py
miketheripper
Widać, że nie rozumieją czym jest życie. 5 liter (u nich 4) Czy 4 litery mogą mieć znaczenie?

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki