REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zaskoczenie w upadłościach konsumenckich. Podwójny rekord bankructw

Michał Kisiel2026-04-24 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2026-04-24 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Marzec przyniósł niespodziewany skok w bankructwach osób fizycznych. Ogłoszeń było o ponad 27 proc. więcej niż rok wcześniej i najwięcej w 17-letniej historii tej instytucji w Polsce. Za jednym zamachem przebity został także rekord w ujęciu kwartalnym.

Zaskoczenie w upadłościach konsumenckich. Podwójny rekord bankructw
Zaskoczenie w upadłościach konsumenckich. Podwójny rekord bankructw
/ Gemini

W minionych miesiącach obserwowaliśmy wysoką dynamikę liczby upadłości konsumenckich rok do roku. Trend ten nie musiał jednak sygnalizować istotnych zmian w zainteresowaniu bankructwem, a raczej był efektem statystycznym, pochodną przejściowego „dołka” w liczbie ogłoszeń na przełomie 2024 i 2025 r. Marcowy odczyt wyróżnia się jednak na tym tle zdecydowanie.

Z najnowszych danych opublikowanych przez Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej wynika, że w marcu upadłość ogłosiło 2305 konsumentów. To najwyższy wynik miesięczny w historii. W porównaniu z marcem 2025 r. liczba ogłoszeń była wyższa o 27 proc., a w porównaniu z lutym 2026 r. – o 35 proc.

Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej

Marcowy „wyskok” w statystykach sprawił, że jednocześnie rekordowy okazał się cały I kw. 2026 r. Z opcji przewidzianych w prawie upadłościowym skorzystało w nim 5903 konsumentów. Dla porównania, podobne wyniki, ale w skali całego roku odnotowywane były dokładnie przed dekadą.

Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej

Upadłość konsumencka ma już 17 lat

Pod koniec marca minęła 17 rocznica wprowadzenia do polskiego prawa możliwości ogłoszenia upadłości przez osoby fizyczne. Początkowo mechanizm ten obudowany był szeregiem trudnych do spełnienia warunków i wymagał znaczących posiadania znaczących rezerw finansowych. Spodziewano się wówczas, że dłużnicy będą masowo wykorzystywać nowe rozwiązanie, by uciec przed zobowiązaniami. Efekt restrykcyjnego podejścia był jednak odwrotny – z upadłości przez kilka lat nie skorzystał niemal nikt.

Wakacje na giełdzie

Kolejne nowelizacje aktów prawnych regulujących upadłość stopniowo znosiły uciążliwe bariery. Od 2015 r. efekty liberalizacji zaczęły być widoczne w statystykach. Liczba bankructw konsumentów zaczęła się dynamicznie piąć w górę. W latach 2015-2020 przypadków upadłości przybywało w tempie średnio 35 proc. rocznie. Łącznie z możliwości „drugiego startu” skorzystało prawie 40 tys. osób fizycznych.

Ostatni impuls nadszedł w 2020 r., gdy ponownie uproszczono zasady. Nowa wersja prawa upadłościowego zniosła przeszkodę dotyczącą winy dłużnika. Od tej pory możliwe jest ogłoszenie upadłości, nawet jeśli osoba przechodząca przez procedurę doprowadziła do niewypłacalności umyślnie lub poprzez rażącą niedbałość. Stopień zawinienia dłużnika ma wpływ przede wszystkim na warunki realizacji planu spłaty. Jednocześnie przewidziano kilka nowych scenariuszy procesu, w tym warunkowe umorzenie zobowiązań i upadłość w wersji „light”, czyli układ konsumencki.

Nadchodzą kolejne zmiany w prawie

W 2026 r. przewidziane są kolejne zmiany w regulacjach prawnych obejmujących upadłość konsumencką. Tym razem mają one charakter przede wszystkim techniczny, znoszący część przeszkód wydłużających postępowania i obciążających sądy.

Jak wskazywaliśmy na łamach Bankier.pl, dla upadłych istotne będzie przede wszystkim wprowadzenie nowych zasad składania sprawozdań z realizacji planu spłaty. Jeśli dłużnik nie złoży sprawozdania, plan spłaty nie będzie już automatycznie uchylany. Sąd nie będzie już także weryfikował zawartości dokumentów, ale będą to mogli robić zainteresowani wierzyciele. Zakłada się, że po zmianach długi, które objęto planem spłaty zostaną automatycznie umorzone w 3 miesiące po zakończeniu czasu na realizację planu. Wierzyciele będą mogli zgłosić ewentualne niezgodności i zażądać uchylenia lub modyfikacji planu spłaty. Szczególnie ważnym dla upadłych rozwiązaniem może okazać się zmiana terminu „widoczności” danych w Krajowym Rejestrze Zadłużonych. Projekt przewiduje skrócenie tego okresu do 3 lat od dnia obwieszczenia informacji o dacie, w której zobowiązania upadłego uległy umorzeniu z mocy prawa.

Jak informował ostatnio serwis Prawo.pl, Ministerstwo Sprawiedliwości zaproponowało również rozwiązanie, które może okazać się istotne dla wykluczonych cyfrowo konsumentów. Do tej pory kluczową rolę w procesie upadłościowym pełnił Krajowy Rejestr Zadłużonych. Ministerstwo chce jednak, by osoby fizyczne mogły wnosić pisma procesowe i dokumenty „z pominięciem systemu teleinformatycznego”.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
johnnyhigh
Cały ten system upadłości konsumenckiej jest wykorzystywany... zamiast zmniejszania do 3lat.. powinno być widoczne dożywotnio w systemie... wtedy ktoś taki byłby skreślony nawet przy zakupie pralki na raty... a nie po 3 latach ma czystą kartę... są ludzie, którzy bankrutują przez głupotę czy niewiedzę finansową.. są tacy, którzy Cały ten system upadłości konsumenckiej jest wykorzystywany... zamiast zmniejszania do 3lat.. powinno być widoczne dożywotnio w systemie... wtedy ktoś taki byłby skreślony nawet przy zakupie pralki na raty... a nie po 3 latach ma czystą kartę... są ludzie, którzy bankrutują przez głupotę czy niewiedzę finansową.. są tacy, którzy robią to celowo, żeby się wzbogacić ukrywając majątek... jedni i drudzy powinni być wyeliminowani z życia finansowego... do roboty i jak chce się coś kupić to OSZCZĘDZAĆ, a nie wszystko brać "na kreskę"... Za taka ulgę dla "pokrzywdzonych", którzy nie zawsze są pokrzywdzeni płacą wszyscy inni...
yaro800
Wierzyciele nie mają lekko w tym państwie. Jak dołożysz do tego zapaść wymiaru sprawiedliwości, w tym nieudolną prokuraturę z pieczątką "umorzenie", to dopełnia się katastrofa. Po co spłacać długi? Chyba, że ktoś według naszego systemu jest frajerem, to spłaca. Poza tymi, którzy uznali, że nie ma co sie martwić spłacaniem Wierzyciele nie mają lekko w tym państwie. Jak dołożysz do tego zapaść wymiaru sprawiedliwości, w tym nieudolną prokuraturę z pieczątką "umorzenie", to dopełnia się katastrofa. Po co spłacać długi? Chyba, że ktoś według naszego systemu jest frajerem, to spłaca. Poza tymi, którzy uznali, że nie ma co sie martwić spłacaniem długów jest też masa oszustów, którzy wiedzą, że jeszcze mają w zanadrzu restrukturyzację. A wszystko to przez bezkarność i upadek wymiaru sprawiedliwości, gdy sprawy trwają po 5-8 lat do prawomocności.
jojo72
A miało być tak pięknie po 100-kroć. Swoją drogą gdzie jest skutek uzyskania pieniędzy z KPO, bo jeżeli tak to ma wyglądać to strach pomyśleć co będzie się działo w armii po dostaniu kredytu safe ;)
jojo72
A miało być tak pięknie po 100-kroć ;)
bankster-kreator
Nie ma to jak wziąć kredyt, dobrze się bawić przez X lat, przehulać wszystko a później ogłosić upadłość. Fakt, że kreditos jest lichwiarskie w obecnym systemie, nie zmienia to faktu, że jedni muszą go spłacać inni zaś mogą przehulać pieniądze i ogłosić upadłość. Po upadłości znowu wziąć kredyt i się dobrze bawić.
go_ral
danke donald. zyje sie lepiej, wszystkim

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki