REKLAMA
RAPORT BANKIER.PL

Zalando o reformie celnej UE: konkurencja z platformami spoza Europy ma się wyrównać

2026-09-19 15:12
publikacja
2026-09-19 15:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Wprowadzone w UE zmiany celne mogą pomóc wyrównać warunki konkurencji między europejskimi platformami e-commerce a podmiotami spoza Unii - ocenił Kamil Mirowski, dyrektor ds. public affairs na Europę Środkowo-Wschodnią w Zalando. Jak wskazał, są pierwsze sygnały spadku importu przesyłek niskiej wartości do Polski, a dalsze efekty reform mogą być widoczne po wdrożeniu kolejnych opłat.

Zalando o reformie celnej UE: konkurencja z platformami spoza Europy ma się wyrównać
Zalando o reformie celnej UE: konkurencja z platformami spoza Europy ma się wyrównać
fot. Christian Ohde / imageBROKER / Forum / / FORUM

Reforma celna UE ma wyrównać warunki konkurencji

"To, czego Polska jednym z ważnych rynków dla Zalandodomagaliśmy się od regulatora, to nie przeciwdziałanie jakiejkolwiek konkurencji, tylko wyrównanie warunków po to, żebyśmy mogli konkurować na tych samych zasadach" - powiedział PAP Biznes Kamil Mirowski, dyrektor ds. public affairs na Europę Środkowo-Wschodnią w Zalando, jednej z największych platform e-commerce w Europie.

Jak wskazał, jednym z głównych problemów był dotychczasowy próg zwolnienia z procedur celnych dla przesyłek o wartości do 150 euro. Rozwiązanie to funkcjonowało od lat, jednak wraz z rozwojem globalnego e-commerce i nasileniem się modelu tzw. distance sales zaczęło wpływać na konkurencyjność europejskich firm.

"Po pandemii Covid-19 i wybuchu wojny w Ukrainie konsumenci zaczęli silniej poszukiwać korzystnych cenowo ofert, a platformy spoza UE zaczęły bardzo agresywnie stosować model biznesowy distance sales, który polega na produkowaniu wszystkiego w jednym kraju i wysyłaniu wszystkiego bezpośrednio, w małych paczkach do konsumentów w innym kraju" - powiedział.

Mirowski ocenia, że reforma celna UE odpowiada na znaczną część problemów związanych z nierówną konkurencją. Elementem zmian jest m.in. wprowadzenie od lipca tego roku przejściowej opłaty w wysokości 3 euro od kategorii produktu przy przesyłkach niskiej wartości. Docelowo ma ona zostać zastąpiona pełnym systemem wynikającym z reformy unijnego kodeksu celnego.

Scammingout

Jak zaznaczył dyrektor Zalando, jest jeszcze zbyt wcześnie na ocenę długoterminowych skutków nowych przepisów, ale widać już pierwsze efekty zmian.

"Dysponujemy danymi Ministerstwa Finansów przekazanymi za pośrednictwem Związku Cyfrowa Polska, które pokazują, że import przesyłek niskiej wartości w lipcu spadł o około połowę względem czerwca, z około 4 mln do 2 mln paczek. To jeszcze nie trend, ale wyraźny sygnał kierunku zmian" - powiedział Mirowski.

Jak dodał, równolegle nie widać obecnie znaczącego wzrostu tradycyjnego importu hurtowego, który mógłby kompensować spadek liczby małych przesyłek.

Platformy mogą przenosić towary do europejskich magazynów

Przedstawiciel Zalando wskazał, że doświadczenia ze Stanów Zjednoczonych pokazują, iż po likwidacji wysokiego progu de minimis zagraniczne platformy zaczęły dostosowywać modele biznesowe poprzez lokowanie towarów w lokalnych magazynach.

"To zmienia cały model biznesowy. Korzyścią jest większa bliskość konsumenta, ale znika część przewag wynikających z szybkiej produkcji i bezpośredniej wysyłki pojedynczych przesyłek z jednego kraju" - powiedział.

Jego zdaniem do podobnych zmian może dojść również w Europie.

Mirowski uważa, że kluczowe znaczenie dla skuteczności reformy będą miały także kolejne elementy pakietu celnego UE, w tym planowane wdrożenie jednolitego systemu informatycznego dla służb celnych oraz wprowadzenie zasady tzw. deemed importer, zgodnie z którą importerem w świetle prawa będzie platforma umożliwiająca sprzedaż, a nie konsument kupujący produkt.

"Dzisiaj organy ochrony konsumentów w całej Unii Europejskiej mają ogromny problem ze skutecznym egzekwowaniem zasad bezpieczeństwa produktów. Reforma ma to uporządkować" - ocenił.

Jak zauważył dyrektor, proces zmian regulacyjnych nie dobiegł jeszcze końca. Komisja Europejska planuje bowiem dodatkową opłatę manipulacyjną (tzw. handling fee) w wysokości ok. 3 euro od kategorii produktu dla przesyłek spoza UE. Oznaczałoby to wzrost całkowitych obciążeń dla takich zakupów do około 6 euro.

"Być może jest to rok, w którym podmioty spoza Europy będą notowały najwyższą sprzedaż przesyłek bezpośrednio do konsumentów, a przyszły rok będzie już tym rokiem, kiedy Komisja Europejska zacznie widzieć pełne efekty reformy" - ocenił Mirowski.

Zdaniem przedstawiciela Zalando korzystne dla rozwoju europejskiego handlu internetowego są przede wszystkim regulacje prowadzące do dalszej harmonizacji rynku UE.

"Unia Europejska to jeden z największych obszarów gospodarczych świata, z ponad 500 milionami konsumentów. Dla firmy takiej jak nasza to jednak dwadzieścia kilka rynków z własnymi regulacjami: różne języki, zwyczaje konsumenckie, regulacje co do płatności, czy dostaw. Na jednolitym rynku poruszamy się wciąż w pewnej mozaice różnych regulacji krajowych. Im więcej jednolitych zasad na poziomie europejskim, tym łatwiej osiągać skalę działalności, której poszukujemy, żeby obsłużyć 60 milionów konsumentów” – powiedział.

Jak wskazał, część nowych regulacji cyfrowych, takich jak Digital Services Act, czy Digital Markets Act, doprowadziła do wzrostu złożoności otoczenia regulacyjnego. Jednocześnie firma liczy na działania upraszczające przepisy oraz większe możliwości wykorzystania danych i sztucznej inteligencji przy zachowaniu odpowiednich zabezpieczeń.

Polska jednym z ważnych rynków dla Zalando

Mirowski podkreślił, że AI jest już szeroko wykorzystywana przez Zalando. Obejmuje to m.in. asystenta zakupowego, personalizację oferty, generowanie materiałów wizualnych, rekomendację rozmiarów oraz rozwój wirtualnych przymierzalni.

Według niego narzędzia sztucznej inteligencji pozwalają ograniczać liczbę zwrotów. Firma szacuje, że dzięki systemom rekomendacji rozmiarów udało się w 2025 r. zmniejszyć skalę zwrotów związanych z rozmiarem o około 8 proc.

Odnosząc się do perspektyw regionu Europy Środkowo-Wschodniej, Mirowski ocenił, że pozostaje on jednym z najszybciej rozwijających się obszarów działalności spółki.

Jak przypomniał, Zalando posiada w Polsce cztery centra logistyczne, w tym najnowsze - zlokalizowane w Bydgoszczy.

Anna Pełka (PAP Biznes)

pel/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Zakupy w sieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki