KFC przestaje być jedyną restauracją serwującą skrzydełka. Amerykańska sieć Wingstop wchodzi do pięciu polskich miast na początek. Ma już jednak gotowy plan na około 1000 restauracji. Ich operatorem zostanie brytyjski Lemon Pepper Holdings.


Wingstop to jedna z najbardziej rozpoznawalnych sieci fastfoodowych, serwująca dania z kurczaka. Koncentruje się na "klasykach", tj. skrzydełkach (z kością lub bez kości), chrupiących polędwiczkach czy burgerach z filetami.
Dania mogą być aż przygotowane w 11 wersjach smakowych: od atomic (najostrzejszej) poprzez mango habanero, cajun, spicy korean czy smoked BBQ po słodki sos hawaiian. Wśród stałych dodatków klienci mogą znaleźć frytki (w tym także te polane sosem serowym), wegetariańskie słupki z marchwi i selera naciowego czy kolby kukurydzy.
"Nie wchodzimy z ostrożnością". Amerykański gigant idzie na całość
W pierwszej kolejności restauracje zostaną otwarte w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście i Poznaniu.
- Polska jest jednym z najdynamiczniej rozwijających się rynków konsumenckich w Europie Środkowej. Silna gospodarka, młoda i wymagająca baza klientów poszukujących autentycznych, wyrazistych smaków oraz rozwijający się sektor restauracyjny - to środowisko, w którym Wingstop może budować pozycję rynkową - zapowiada szef firmy zarządzające Lemon Pepper Holdings Chris Sherriff.

Nie wchodzimy tu z ostrożnością – wchodzimy z przekonaniem, że Polska jest właściwym rynkiem, we właściwym momencie - dodaje.
To właśnie Lemon Pepper Holdings rozhulał sieć Wingstop w Wielkiej Brytanii i Irlandii. W Polsce planuje otworzyć około 100 restauracji "na początek". Już trwają poszukiwania lokali.
Kultowa marka z USA rozpoczyna ekspansję
Wingstop to amerykańska sieć szybkiej obsługi, która powstała w 1994 roku w Teksasie. Przychody w 2025 roku wyniosły ponad 696 mln dolarów (co oznacza wzrost o 11,5 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim). Sieć otworzyła także 493 nowych restauracji i na koniec zeszłego roku przekroczyła próg 3000 lokali na całym świecie.
Dobrze przedstawiają się także wyniki za II kwartał tego roku. Przychody wyniosły 185,56 mln dolarów, co stanowi wzrost o 6,4 proc. rok do roku (w II kwartale 2025 było to 174,33 mln dolarów). Wynik ten okazał się minimalnie niższy od rynkowego konsensusu (szacowanego na ok. 190,25 mln dolarów). Zysk wzrósł o 16,9 proc., osiągając 31,3 mln dolarów (w porównaniu do 26,7 mln dolarów w analogicznym kwartale rok wcześniej).
opr. aw
































































