Grupa Amica nie widzi oznak ożywienia popytu na rynku AGD w Europie, co tłumaczy sytuacją geopolityczną; spółka skupia się na dalszej optymalizacji kosztów - poinformował zarząd podczas telekonferencji.
"Sytuacja geopolityczna jest głównym czynnikiem, który wpływa na popyt i na chęć konsumentów do wydawania pieniędzy na sprzęt AGD. Ostatnie miesiące czy lata nie sprzyjają temu, i niestety na ten moment żadnych symptomów ożywienia na rynku AGD nie widać. (...) Skupiamy się na części kosztowej. Utrzymujemy reżim kosztowy, w efekcie wypracowując zyski" - powiedział podczas telekonferencji, Michał Rakowski, wiceprezes grupy Amica.
Robert Stobiński, prezes Amica cytowany w raporcie półrocznym, wskazał, że przedłużający się kryzys w cieśninie Ormuz może mieć większy wpływ na branżę AGD w Europie, niż zakładała spółka, ze względu na wzrost kosztów transportu oraz związanych z tym podwyżek cen komponentów i towarów.
"Dodatkowo, mimo lokalnych wzrostów popytu rynkowego, co obserwowaliśmy w Hiszpanii i Polsce, nie widzimy istotnej poprawy w nastrojach konsumenckich w Unii Europejskiej" - przekazał w komunikacie prasowym, prezes Robert Stobiński.
W I półroczu 2026 roku grupa Amica zanotowała na rynku polskim, który odpowiadał za ponad jedną trzecią sprzedaży produktów i towarów, 3 proc. spadku wartości sprzedaży rdr, a rynek zachodni odnotował 2 proc. wzrostu.

"Działania restrukturyzacyjne przyniosły pozytywne efekty na rynku brytyjskim w pierwszym etapie. (...) Spółka osiągnęła w pierwszym półroczu około miliona funtów zysku. Celujemy szacunkowo na pewno w podwojenie tego wyniku w całym roku 2026" - powiedział wiceprezes Rakowski podczas telekonferencji.
Grupa Amica podjęła działania restrukturyzacyjne również na rynku francuskim, odnotowując wzrost przychodów ze sprzedaży o 15 proc. rdr.
"Korzystamy na kłopotach konkurencji, szczególnie tej tureckiej na rynku francuskim, gdzie my jako stabilny dostawca możemy uzupełniać braki wynikające z problemów producentów tureckich (...). Wynik oscyluje wokół zera, ale jest to pozytywne, gdyż w latach poprzednich spółka notowała straty rzędu kilku milionów euro. Myślę, że to jest dobry przyczółek do tego, aby, podobnie jak na rynku brytyjskim, próbować osiągać pozytywne wyniki. Przy tych wzrostach przychodów ze sprzedaży, myślę, że jest to całkiem realne już w przyszłym roku" - powiedział Rakowski.
Jak poinformował, rynek hiszpański w dalszym ciągu przynosi straty, jednak od kilku miesięcy buduje przychody ze sprzedaży, odnotowując wzrost w I półroczu o 65 proc. rdr, ale jak podał wiceprezes, duży wzrost jest spowodowany głównie tym, że baza była stosunkowo niska.
Sprzedaż na pozostałych rynkach (12,5 proc. łącznych przychodów) w I półroczu skurczyła się wartościowo o 20 proc. rdr, co - jak podała spółka w raporcie półrocznym - było przede wszystkim pokłosiem sytuacji w Kazachstanie - m.in. pogorszenia nastrojów konsumenckich, podwyższenia VAT-u oraz wysokich stóp procentowych.
"Od początku roku grupa Amica stanęła przed dużymi wyzwaniami dotyczącymi sytuacji geopolitycznej w Kazachstanie, ale również przed wyzwaniami związanymi z nasiloną bardzo mocno konkurencją od strony Chin i bezpośredniego importu na teren Kazachstanu" - powiedział na telekonferencji Rakowski.
Amica chce dalej optymalizować koszty i chronić rentowność.
"W drugiej połowie roku będziemy kontynuować działania ukierunkowane na ochronę rentowności, dalszą optymalizację kosztów i kapitału obrotowego, rozwój jakości produktów oraz wzmacnianie doświadczenia klienta" - poinformował prezes Robert Stobiński w raporcie za pierwsze półrocze.
Jak poinformował wiceprezes Rakowski, wykorzystanie mocy produkcyjnych jest obecnie na poziomie około 50 proc.
"Patrząc na produkcję dużego sprzętu AGD, to jest produkcja wahająca się od 850.000 do 900.000 sztuk rocznie dużego sprzętu AGD, sprzętu grzejnego, czyli kuchni wolnostojących i piekarników do zabudowy. To jest wartość, którą notujemy w zasadzie już trzeci rok i według naszych szacunków taka produkcja w 2026 roku zostanie zrealizowana" - powiedział wiceprezes.
Grupa Amica przygotowała nową linię piekarników UniQ, która będzie obecna w sklepach na sezon grzejny w Polsce, ale również w centralnej Azji. Docelowo te produkty będą wchodzić w 2027 r. na największe rynki.
W I półroczu 2026 r. grupa Amica osiągnęła 1,11 mld zł skonsolidowanych przychodów wobec 1,15 mld zł rok wcześniej, co oznacza spadek o 3,3 proc. rdr. Wynik EBITDA wyniósł 53,2 mln zł, wzrastając o 7 proc. rdr. Wynik netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej wyniósł 7 mln zł, wobec straty netto 1,2 mln zł w I półroczu 2025 r., a zysk z działalności operacyjnej wyniósł 23,3 mln zł, czyli o 21 proc. więcej niż rok wcześniej.
Na koniec czerwca br. Grupa Amica posiadała ponad 141 mln zł gotówki i zredukowała wartość długu netto o 71 proc., do niecałych 55 mln zł, co przełożyło się na spadek wskaźnika długu netto do EBITDA poniżej 0,5x. (PAP Biznes)
hum/ asa/































































