REKLAMA
Nagrodziliśmy najlepszych inwestorów w Wakacjach na Giełdzie

    Miliony na związki zawodowe. Tyle zarabia szef „Solidarności”

    Katarzyna Wiązowska2026-09-18 06:00redaktor Bankier.pl
    publikacja
    2026-09-18 06:00
    Dodaj Bankier.pl w Google

    Nawet kilkadziesiąt milionów złotych rocznie przeznaczają największe spółki na działalność związków zawodowych. W 2025 r. Polska Grupa Górnicza wydała na ten cel 48 mln zł, Jastrzębska Spółka Węglowa – 34,3 mln zł, a Grupa Kapitałowa KGHM – 21 mln zł. Sprawdziliśmy jakie koszty ponoszą przedsiębiorstwa na ten cel, kto może korzystać z tzw. etatu związkowego i na jakich zasadach wynagradzani są działacze.

    Miliony na związki zawodowe. Tyle zarabia szef „Solidarności”
    Miliony na związki zawodowe. Tyle zarabia szef „Solidarności”
    fot. geografia24eu / / Shutterstock

    Związki zawodowe reprezentują pracowników w relacjach z pracodawcą, uczestniczą w negocjacjach dotyczących warunków zatrudnienia i wynagrodzeń, a także w sporach zbiorowych. Prowadzenie działalności związkowej wymaga jednak czasu i pieniędzy. Może być ona finansowana przez przedsiębiorstwa, w których działają związki, ale też ze składek członków tych organizacji. Nie wszędzie jednak można ustalić skalę takich kosztów.

    Ile spółki wydają na związki zawodowe?

    Przedsiębiorstwa niechętnie dzielą się informacjami dotyczącymi nakładów ponoszonych na cele związkowe.

    Jak przekazał Bankier.pl dział prasowy Orlen S.A. w spółce funkcjonuje 25 organizacji związkowych. Natomiast 8 pracowników firmy korzysta ze zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia.

    – Spółka nie udostępnia informacji na temat kosztów poniesionych na rzecz związków zawodowych – przekazali przedstawiciele Orlenu.

    Scammingout

    Natomiast według biura prasowego Poczty Polskiej S.A., w spółce tej obecnie działa 80 zakładowych organizacji związkowych, choć liczba ta jest zmienna.

    – Dokładne dane dotyczące liczby przedstawicieli związków zawodowych oraz formy ich zatrudnienia i wysokości wynagrodzeń są danymi szczególnie wrażliwymi, których Spółka nie udostępnia – poinformowało Bankier.pl biuro prasowe Poczty Polskiej S.A.

    Z kolei Artur Newecki, rzecznik prasowy KGHM Polska Miedź S.A. przekazał Bankier.pl, że w 2025 r. Grupa Kapitałowa KGHM Polska Miedź wydała na działalność organizacji związkowych 21 mln zł, natomiast spółka KGHM Polska Miedź S.A. – 19 mln zł.

    Najwięcej na działalność związków zawodowych wydają spółki górnicze. Według danych opublikowanych w 2026 r. w Polskiej Grupie Górniczej S.A. w ubiegłym roku wydano na ten cel 48 mln, w Jastrzębskiej Spółce Węglowej SA - 34,3 mln zł, a w Południowym Koncernie Węglowym SA - 11,9 mln.

    W JSW aż 112 pracowników było w tym czasie zwolnionych ze świadczenia pracy w związku z pełnieniem funkcji związkowej w pełnym wymiarze czasu pracy, a ich wynagrodzenie wynosiło równowartość średniej z trzech ostatnich pensji przed pełnieniem obowiązków związkowych w pełnym wymiarze czasowym. Natomiast w PKW było około 50 takich osób.

    Kto i kiedy może skorzystać z etatu związkowego?

    Jak twierdzi Piotr Ostrowski, Przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, kwestia płatnych zwolnień od pracy dla osób pełniących funkcje związkowe obejmuje kilka rozwiązań prawnych i jest ściśle określona w ustawie o związkach zawodowych.

    – Należy przy tym rozróżnić sytuację pracowników pełniących z wyboru funkcje związkowe poza zakładem pracy od sytuacji osób pełniących funkcje w zarządzie zakładowej lub międzyzakładowej organizacji związkowej – mówi Bankier.pl Piotr Ostrowski. – W pierwszym przypadku prawo do urlopu bezpłatnego u dotychczasowego pracodawcy powstaje z chwilą objęcia funkcji związkowej, z którą wiąże się stosunek pracy w organizacji związkowej. Odrębnie uregulowane zostało prawo do zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy na okres kadencji w zarządzie zakładowej lub międzyzakładowej organizacji związkowej.

    Tu zależy to od liczebności związku działającego u danego pracodawcy. Jeśli związek liczy od 150 do 500 członków zatrudnionych przez pracodawcę może to być jedna osoba, jeśli zatrudnionych jest od 501 do 1000 osób – dwie osoby, a jeśli załoga liczy od 1001 do 2000 pracowników – trzy osoby. Każdy kolejny rozpoczęty tysiąc zatrudnionych pozwala na dodanie kolejnego związkowca lub związkowczyni, którzy mogą skorzystać z prawa do zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy.

    Uprawnienie do tzw. etatu związkowego dla tych osób uzależnione jest ściśle od liczebności organizacji związkowej, a zatem od faktycznego obciążenia pracą – twierdzi Piotr Ostrowski. –  To czy działacz otrzyma za ten czas wynagrodzenie zależy od złożonego wniosku. Poza tym, zarówno osobom pełniących funkcje w zakładzie pracy, jak i poza nim przysługuje prawo do tzw. doraźnych zwolnień na czas wykonania doraźnej czynności. Co istotne zwolnienie to przysługuje jedynie, gdy czynność nie może być wykonana w czasie wolnym od pracy.

    Jak twierdzi działacz, OPZZ nie dysponuje danymi dotyczącymi liczby działaczy korzystających ze zwolnień od pracy we wszystkich samorządnych i niezależnych organizacjach członkowskich.

    – Nie prowadzimy też zbiorczych statystyk dotyczących liczby działaczy objętych takimi zwolnieniami. Z tego względu nie jest możliwe wiarygodne oszacowanie liczby osób korzystających obecnie z tzw. etatów związkowych obejmujących wszystkich organizacje członkowskie – dodaje przewodniczący OPZZ.

    Ile zarabia szef „Solidarności”?

    W NSZZ „Solidarność” maksymalne wynagrodzenia etatowych pracowników związku pochodzących z wyboru powiązano z przeciętnym wynagrodzeniem w sektorze

    przedsiębiorstw. Wynagrodzenie przewodniczącego Komisji Krajowej może wynosić maksymalnie 2,9-krotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw z poprzedniego kwartału, łącznie z wypłatami z zysku, ogłaszanego przez prezesa GUS.

    W przypadku przewodniczących zarządów regionów, rad krajowych sekretariatów branżowych oraz Rady Krajowego Sekretariatu Emerytów i Rencistów limit zależy od liczby zrzeszonych członków. Dla organizacji liczącej do 40 tys. członków jest to maksymalnie 2-krotność przeciętnego wynagrodzenia. Przy liczebności od 40 tys. do 100 tys. członków limit rośnie do 2,2-krotności, a powyżej 100 tys. członków - do 2,4-krotności przeciętnego wynagrodzenia.

    Zasady określają również maksymalne wynagrodzenia pozostałych osób we władzach związku. Zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej może otrzymywać maksymalnie 90 proc. wynagrodzenia przewodniczącego, a pozostali członkowie prezydium Komisji Krajowej – 80 proc. Analogiczna zasada obowiązuje na poziomie regionów i sekretariatów branżowych. Zastępca przewodniczącego może otrzymywać maksymalnie 90 proc. wynagrodzenia przewodniczącego, a pozostali członkowie prezydium – 80 proc.

    Co istotne, są to maksymalne wysokości wynagrodzeń, a nie informacja, że każda osoba pełniąca daną funkcję faktycznie otrzymuje maksymalną dopuszczalną kwotę.

    Jak twierdzi Barbara Michałowska z Biura Komunikacji NSZZ "Solidarność", funkcjonujące od wielu lat zasady dotyczące wynagrodzeń związkowców są przejrzyste, zarówno jeśli chodzi o ich wysokość, jak i sposób finansowania.

    Środki finansowe przeznaczane na działalność związku, w tym na wynagrodzenia jego działaczy, pochodzą wyłącznie ze składek związkowych członków NSZZ „Solidarność” i nie są finansowane z budżetu państwa, ani innych zewnętrznych źródeł – poinformowała Bankier.pl Barbara Michałowska.

    Kto płaci za działalność związkową?

    Źródło finansowania działalności związkowej zależy od sytuacji. Część kosztów ponoszą pracodawcy, m.in. w związku z płatnymi zwolnieniami pracowników pełniących funkcje związkowe, natomiast działalność samych organizacji może być finansowana ze składek ich członków. Pełne oszacowanie skali tych wydatków pozostaje jednak trudne, ponieważ nie wszystkie podmioty ujawniają szczegółowe dane.

    Źródło:
    Katarzyna Wiązowska
    Katarzyna Wiązowska
    redaktor Bankier.pl

    Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

    Tematy

    Komentarze (0)

    dodaj komentarz

    Powiązane: Praca, płaca i kariera

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki