Jeśli masz kredyt z kredytowaną prowizją, bank przestanie naliczać od niej odsetki. Zapłacone już odsetki powinny wrócić do twojego portfela. Takie są najważniejsze dla klientów elementy w wydanym dziś stanowisku Związku Banków Polskich.


Bank nie może pobierać odsetek od kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów związanych z kredytem konsumenckim. Tak brzmiało rozstrzygnięcie w jednej z kluczowych dla kredytobiorców spraw analizowanych przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wyrok wydano 23 kwietnia 2026 r.
Przypomnijmy, skąd wziął się problem. Na koszt kredytu składają się odsetki i tzw. koszty pozaodsetkowe. W tej kategorii mieszczą się wszystkie koszty poza odsetkami, a więc opłaty, prowizje i składki ubezpieczeniowe. Nierzadko kredytobiorca powinien ponieść je na początku umowy, np. przed wypłatą kredytu. Od wielu lat jednak pożyczkodawcy (nie tylko bankowi) pozwalali na doliczenie takich pozycji do pożyczanych środków i spłatę w ratach. Efekt? Klient płacił odsetki od środków, których nigdy nie dostał do ręki.
Po wyroku TSUE Związek Banków Polskich zapowiedział przedstawienie propozycji dla klientów, którzy mają umowy przewidujące kredytowanie kosztów pozaodsetkowych. Wkrótce pojedyncze banki zaczęły zwracać zapłacone odsetki, ale brakowało wyczekiwanego „standardu”. Dziś, po niemal 5 miesiącach od kwietniowego wyroku TSUE w sprawie naliczania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu Związek Banków Polskich opublikował stanowisko.
„W związku z wyrokiem oraz mając na względzie interes klientów sektora bankowego, a także potrzebę utrzymania wysokiej jakości relacji z klientami, ZBP uznaje za zasadne wprowadzenie następujących mechanizmów polegających na zaprzestaniu naliczania odsetek z tytułu kredytowania pozaodsetkowych kosztów kredytu w nowych umowach oraz w umowach wykonywanych w dniu wydania wyroku” – czytamy w dokumencie.

Nowe umowy bez oprocentowania dla opłat i prowizji
Związek Banków Polskich wskazuje, że w nowych kredytach konsumenckich nie powinno być naliczane oprocentowanie od części kredytu przeznaczonej na pokrycie pozaodsetkowych kosztów kredytu. Inaczej rzecz ujmując, jeśli bank pozwala doliczyć do kwoty kredytu np. prowizję, to jej spłata odbywać się będzie w „ratach zero procent”.
W piśmie przypomniano, że TSUE „dodał, że kredytodawca może stosować proporcjonalnie wyższe oprocentowanie kredytu, odzwierciedlające koszt niepobierania odsetek od kwot odpowiadających kredytowanym kosztom kredytu, rekompensując w ten sposób stopniową utratę wartości pieniądza w czasie”. To oznacza, że przynajmniej teoretycznie, banki mogłyby stosować wyższe oprocentowanie w przypadkach, gdy klient decyduje się na zapłacenie prowizji i opłat w ratach, a nie z góry. Przykład, jak mogłoby to działać zaprezentowaliśmy w artykule o „gotówkach” a la TSUE.
Spłacane teraz kredyty – odsetki do zwrotu
W przypadku aktywnych (na dzień wyroku TSUE, 23 kwietnia 2026 r.) umów kredytowych ZBP rekomenduje:
- Wstrzymanie pobierania odsetek od kredytowanych opłat i prowizji.
- Dokonanie klientom zwrotu już pobranych (po wyroku) odsetek.
ZBP podkreśla, że „w odniesieniu do klientów banki mogą skierować odpowiednią komunikację, której zakres i forma będzie dostosowana do sposobu rozliczenia przyjętego przez dany bank. Komunikacja może obejmować w szczególności:
• zaktualizowane informacje dotyczące spłaty kredytu, uwzględniające zaprzestanie naliczania odsetek od części kredytu przeznaczonej na pokrycie pozaodsetkowych kosztów kredytu;
• informacje dotyczące rozliczenia odsetek naliczonych od tej części kredytu, w tym – w stosownych przypadkach – wysokości kwoty podlegającej zwrotowi klientowi”.
Organizacja nie narzuca bankom terminu realizacji zaleceń. „Każdy z banków samodzielnie wdroży rozwiązania operacyjne dotyczące wykonania wyroku oraz komunikacji z klientami. Harmonogram i zakres tych działań zależy od indywidualnej sytuacji każdego banku” – czytamy w stanowisku.




























































