Po trzech miesiącach - na skutek donosu - działalność serwisu pani Wang Yanli została przerwana. Udowodniono jej, że w okresie od grudnia 2003 do lutego 2004 miała 110 e-klientów, co przyniosło jej czysty dochód w wysokości ok 30 tysięcy juanów (ok. 3,600 USD).
Jest to pierwszy wyrok w ramach "czyszczenia chińskiego internetu z pornografii".
interia.pl































































