REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Węgry: kolejne banki podliczają straty

2014-07-10 11:22
publikacja
2014-07-10 11:22
Węgry: kolejne banki podliczają straty
Węgry: kolejne banki podliczają straty
fot. Hemera / Thinkstock / / Thinkstock

Banki działające na Węgrzech mają przed sobą trudne miesiące – wprowadzone przez parlament ustawy zmuszą kredytodawców do wypłacenia klientom rekompensat. Chodzi o niesłusznie stosowany spread walutowy oraz jednostronne zmiany w umowach.

Po kilku latach niepewności wokół dalszych losów kredytów walutowych na Węgrzech wątpliwości rozwiał Sąd Najwyższy. Wiadomo już, że banki będą musiały zwrócić klientom pieniądze pobrane w związku ze stosowaniem spreadu walutowego, czyli różnych kursów dla wypłat i spłat kredytów. Odpowiednie regulacje przegłosował już parlament. W następnej kolejności na rozstrzygnięcie czeka kwestia jednostronnych modyfikacji warunków umów (np. ustalania oprocentowania przez banki). Domyślnie uznano takie praktyki za niedozwolone, chyba że bankom uda się obronić ich stosowanie w konkretnych przypadkach.

Jak donosi portal „Porftfolio.hu”, kolejne banki szacują, jak nowe regulacje wpłyną na ich wyniki finansowe. Raiffeisen Bank International twierdzi, że koszty związane z rekompensatami dla klientów sięgną 160 mln euro. Odpisy zostaną dokonane najprawdopodobniej w drugim i trzecim kwartale tego roku.

Bank KBC przewiduje podobne obciążenia. Plan ulg do węgierskich kredytobiorców kosztować go będzie 162 mln euro. Dodatkowo na 70 mln euro oszacowano koszty, które mogą się pojawić w zależności od sposobu obliczania rekompensat.

Wakacje na giełdzie

Wcześniej kalkulacje strat przedstawiły także Erste Bank oraz lokalny potentat – Bank OTP.

/mk


Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Prezes polskiej AstraZeneki ostrzega. „Nie da się zbudować sprawnego systemu ochrony zdrowia z takimi nakładami”
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~myślcie
banki nie stracą, wszystkie by pokryć straty jednomyślnie będą powoli obniżać oprocentowanie produktów oszczędnościowych, zwiększać oproc. kredytów i opłaty, tak czy inaczej straci przeciętny madziar, tyle że koszty się rozłożą na wszystkich, czyli za hipotecznych frankowców zapłacą ci którzy nie brali kredytów.
~madziarzy
Jesli nie znasz dokladnie tematu, nie wypowiadaj sie!Umowy stworzone i podsuwane do podpisu w punkcie marz, praktycznie w kazdym przypadku wynosily 0. I takie umowy kazdy jak Ty o nazywasz madziar podpisal. "Prezent" w postacie dolozenia od 5 do nawet 8 % banki zaczely dokladac w moencie 1 przewalutowania, czyli po 3 lub Jesli nie znasz dokladnie tematu, nie wypowiadaj sie!Umowy stworzone i podsuwane do podpisu w punkcie marz, praktycznie w kazdym przypadku wynosily 0. I takie umowy kazdy jak Ty o nazywasz madziar podpisal. "Prezent" w postacie dolozenia od 5 do nawet 8 % banki zaczely dokladac w moencie 1 przewalutowania, czyli po 3 lub 6 miesiacach. Wysylane bylo pismo ze w pkt..... jakis tam nastapila zmiana i wprwadza sie np. 5 %. ROZUMIESZ! To byl rozboj w bialy dzien, skandal na skale swiatowa! Umowa byl czysta, sprawdzana kazdorazowo przez notariuszy i............ teraz jak slysze ile straty maja? jakiej straty, jesli do 6,5 % podstawowego THM dolozycli drugie tyle, wiec de facto oprocentowanie doszlo do poziomu kredytu w wlaucie macierzystej, plus roznica kursu CHF. BANDA ZLODZIE I TYLE. Oczywiscie ze zawalilo Panstwo bo nie zabezpieczylo przed takimi praktykami, teraz dopiero wzieli sie za to bezprawie. Maja oddac to co zabrali i nie liczyc na nic poza normalnymi procentami za udzielony pozyczki. Wiec o jakch stratach mowimy? O tym niestety dziennikarze niedoinformowanie nie pisza. Rzygac sie chce. Odkod zaczela sie jazda z kredytami , banki zupelnie zaprzestaly udzielac kredytow, bo i po co jak taki haracz maja do sciagniecia??? Wiec rzad po wielu latach rozmow sam z rezerw banku centralnego wspomaga rynek aby rozruszac produkcje. Jesli przecietnej rodzinie rata za np. mieszakanie podniosla sie o 130 %, a frank o 45 %- to pomysl ile pieniedzy na podstawowe zakupy wroci na rynek wewnetrzny.
~mysssas odpowiada ~madziarzy
1. nie twierdzę że banki nie mają za to odpowiedzieć jeżeli złamane było prawo,2. banki jednak mają straty, bo dzięki "lewej" kasie z kredytów hip. mogli zmniejszać opłaty, zwiększać oproc lokat by ściągnąć klientów., 3. banki powinny zapłacić 4. ale nie będą miały z tego powodu dużych strat ( patrz pierwszy post), 5. jeżeli 1. nie twierdzę że banki nie mają za to odpowiedzieć jeżeli złamane było prawo,2. banki jednak mają straty, bo dzięki "lewej" kasie z kredytów hip. mogli zmniejszać opłaty, zwiększać oproc lokat by ściągnąć klientów., 3. banki powinny zapłacić 4. ale nie będą miały z tego powodu dużych strat ( patrz pierwszy post), 5. jeżeli raty się zmniejszą zwiększą się inne opłaty i zmijeszą się % lokat wyjdzie na jedno więc na podstawowe zakupy rodzin bedzie tyle samo. Aha i nie licz na cuda czy to będzie tusk, orban czy jkm.
~madziarzy odpowiada ~mysssas
od 2008 roku oplaty na Wegrzech znacznie wzorosly, dla firm sa horendalne. Jesli bank pisze o stratach rzedu 160 mln euro strat to komu i gdzie obnizyli oplaty, nie zauwazylam zadnych ruchow jesli chodzi o lepsze oferty jesli chodzi lokaty. Koszty przelewow sa na poziomie 10 lat w stecz w Polsce i wzrosly dokladnie po 2008 roku. od 2008 roku oplaty na Wegrzech znacznie wzorosly, dla firm sa horendalne. Jesli bank pisze o stratach rzedu 160 mln euro strat to komu i gdzie obnizyli oplaty, nie zauwazylam zadnych ruchow jesli chodzi o lepsze oferty jesli chodzi lokaty. Koszty przelewow sa na poziomie 10 lat w stecz w Polsce i wzrosly dokladnie po 2008 roku. Maja gleboko w powazaniu obecnie czy beda sa klienci czy nie, ale pewnie sie to zmieni.Nie jestem naiwna jesli chodzi o zwrot wszytkich nieslusznie skasownych pieniedzy, wazne jest by przewaltowali je i zeby oprocentowanie wrocilo do norlanego poziomu. Po 2008 roku zaufanie do bankow jest - 20. Nikt specjalnie nie mysli o lokatach jesli brakuje na podstawowe rzeczy. Isniec, istnieja, oczywscie, ale ludzie szukaja innych form zabezpieczen. To zupelnie inny kraj i mentalnosc. Gospodarki nie maja zlej, ale dzoeki wlasnie bankom wiele firm zbankrutowalo z powodu utraty plynnosci finansowej kiedy masowo banki zamykaly dostep do kredytow. Duzo by mozna bylo pisac. Podsumowujac, przejecie ponad 50 % rynku bankowego przez Panstwo, skutecznie zniweluje podniesienie oplat, beda mieli mozliwosc kontrolowanie rynku i dyktowania warunkow- w koncu mamy efekt bezprawia lub korupcji na duza skale w poprzenim rzadzie.
~MacGawer odpowiada ~madziarzy
No dobra, Polacy nie za bardzo wiedzą jak to konkretnie było na Węgrzech. Jeżeli umowy były niezgodne z prawem obowiązującym w dniu podpisania, to banki są winne i MUSZĄ zaplacić. Jeżeli prawo czegoś nie przewidywało, a nowe prerzewiduje to w/g zasady iż nie może dzialać wstecz stratni są kredytobiorcy. Własnie ta zasada, że prawo No dobra, Polacy nie za bardzo wiedzą jak to konkretnie było na Węgrzech. Jeżeli umowy były niezgodne z prawem obowiązującym w dniu podpisania, to banki są winne i MUSZĄ zaplacić. Jeżeli prawo czegoś nie przewidywało, a nowe prerzewiduje to w/g zasady iż nie może dzialać wstecz stratni są kredytobiorcy. Własnie ta zasada, że prawo nie działa wstecz chroni OBYWATELI! Ale powiedz mi do diaska dlaczego Węgrzy nie pozyczali forintów tylko franki? Co z ich patriotyzmem? Czy dla tych kilku % zysku w trefnej umowie kredytowej gotowi byli wspomagać tę "żydowską finansjerę". W Polsce jest bardzo adekwatne powiedzonko: Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz. Biorąc kredyt w lokalnej walucie CAŁKOWICIE pozbywamy się ryzyka kursowego, chyba każdy Madziar to wie? Teraz mogą co najwyżej połknąć tę żabę.
~dred
U nas banki mogą nas rolować w majestacie prawa bo władza nie jest dla ludu tylko dla siebie i swoich kolesi !!!!!!!!!

Powiązane: Węgry

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki