Jeśli Wielka Brytania złożyłaby wniosek o powrót do Unii Europejskiej, co Polska przyjęłaby z zadowoleniem, to oznaczałoby, że po dekadzie analiz Londyn doszedł do wniosku, że członkostwo jest optymalną formą udziału w jednolitym rynku - oświadczył w czwartek szef MSZ Radosław Sikorski.


"Jeśli Wielka Brytania złożyłaby wniosek o powrót do Unii Europejskiej, co Polska przyjęłaby z zadowoleniem, to oznaczałoby, że po dekadzie analiz, Londyn doszedł do wniosku, że członkostwo jest optymalną formą udziału w jednolitym rynku. Nie dajmy się omamić eurofobom, że istnieje lepsza alternatywa" - napisał Sikorski na platformie X.
Brytyjski premier Andy Burnham oświadczył w środę w BBC, że powrót do Unii Europejskiej jest jedną z dróg, które wybrać może Wielka Brytania.
Pytany, jakie opcje są na stole, po tym, gdy zapowiedział, że przedstawi krajowi różne warianty nowego ułożenia stosunków z UE, Burnham odparł: - Możemy też pójść na całość. To jasne, że istnieje kilka możliwości, które trzeba rozważyć. Musimy sprawdzić, co jest wykonalne oraz jakie byłyby zalety i wady każdego z tych rozwiązań. Wśród innych możliwości premier wymienił pozostanie przy obecnym układzie i wejście do unii celnej lub wspólnego rynku.
- Nie można pozwolić, by to pytanie wciąż wisiało w powietrzu. Mówię: ustalmy jasno kierunek kraju na następną dekadę i proszę ludzi, by się do mnie przyłączyli – dodał Burnham.
We wtorek podczas konferencji Partii Pracy w Liverpoolu Burnham zapowiedział, że chce zmienić relacje Zjednoczonego Królestwa z Unią Europejską i jeszcze w tym roku przedstawi kilka propozycji w tej sprawie, a potem spróbuje zbudować konsensus wokół jednej z nich. - Brexit przyniósł więcej szkód, niż korzyści – ocenił. (PAP)

wni/ par/































































