W wojnie hybrydowej największym przeciwnikiem Unii Europejskiej, w tym Polski, jest Rosja, która współpracuje z Białorusią i grupami hakerskimi, chcąc zdestabilizować sytuację - ocenił w środę wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski na spotkaniu unijnych ministrów ds. cyberbezpieczeństwa, które odbywa się w Warszawie.


„Dzisiaj, kiedy jesteśmy na różnych poziomach cyfrowej wojny w Europie, państwa Unii Europejskiej muszą mocno odpowiadać i dawać jasny sygnał, że cyberbezpieczeństwo jest jednym z podstawowych elementów budowania odpowiedzialności za obywateli” - zaznaczył wicepremier podczas otwarcia Rady UE ds. Telekomunikacji, Transportu i Energii (TTE).
Jak ocenił, „największym przeciwnikiem, który realizuje zadania przeciwko państwom Unii Europejskiej i na pewno przeciwko Polsce, jest Rosja”, która współpracuje z Białorusią i grupami hakerskimi i która „chce zdestabilizować sytuację i polityczną, społeczność, wzbudzać emocje i zdefiniować różnego rodzaju nowe zagrożenia”.
„Spotykamy się na nieformalnej Radzie podczas polskiej prezydencji w ramach Unii Europejskiej, podnosząc trzy ważne elementy. Po pierwsze, wzmocnienie cyberodporności państw Unii Europejskiej; po drugie, wzmocnienie współpracy cywilnej i wojskowej w ramach współpracy państw UE; po trzecie, zmniejszenie regulacji, które często stoją w sprzeczności z możliwością szybkiego, dobrego i odpowiedzialnego rozwoju” - wymienił Gawkowski.
„Będziemy omawiać kluczowy temat – cyberbezpieczeństwo. Unia Europejska mierzy się z poważnymi zagrożeniami. Musimy wspólnie zastanowić się, jak się przygotować, jak zapobiegać i jak reagować na cyberataki” - podkreśliła podczas otwarcia rozmów Henna Virkkunen, wiceprzewodnicząca wykonawcza Komisji Europejskiej ds. suwerenności technologicznej, bezpieczeństwa i demokracji.

Dodała, że rozmowy będą dotyczyć m.in. wspólnego planu działania państw UE wobec incydentów w cyberprzestrzeni oraz tego, jak „ściśle współpracować ze stroną wojskową i cywilną, jeśli chodzi o cyberobronę i bezpieczeństwo”. Tematem spotkania ma być też zwiększanie inwestycji w tej dziedzinie, aby - jak dodała - mieć pewność, że w UE „mamy własny, konkurencyjny sektor cyberbezpieczeństwa”. Ma być omawiana także kwestia cyberbezpieczeństwa w szpitalach i opiece zdrowotnej.
„Jestem pewna, że wiele osób wypowie się na temat Ukrainy, ponieważ wiemy, że cały czas mierzy się ona z masowymi atakami cybernetycznymi” - wskazała Virkkunen. „Jako Europa udzielamy jej wsparcia, ponieważ gdy dochodzi do ataków, często dotyczą one bardzo ważnych części naszej infrastruktury, a także naszego systemu energetycznego, transportowego, komunikacyjnego” - podkreśliła.
Rada TTE odbywa się w środę w Warszawie w ramach polskiej prezydencji w UE. Jest to nieformalne spotkanie unijnych ministrów ds. cyberbezpieczeństwa, w którym, oprócz Krzysztofa Gawkowskiego i Henny Virkkunen, udział biorą przedstawiciele wszystkich państw członkowskich, a także Agencji Unii Europejskiej ds. Cyberbezpieczeństwa (ENISA) oraz Europejskiego Centrum Komunikacji i Kultury (ECCC). (PAP)
mbl/ pad/ ktl/



























































