REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sejm upamiętnia ofiary UPA. MSZ Ukrainy: przeczy to stosunkom dobrosąsiedzkim

2025-06-05 12:06, akt.2025-06-05 14:13
publikacja
2025-06-05 12:06
aktualizacja
2025-06-05 14:13
Dodaj Bankier.pl w Google

Zdaniem wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza tylko na prawdzie historycznej można budować wzajemne relacje. Odniósł się w ten sposób do przyjętej przez Sejm ustawy o ustanowieniu 11 lipca Dniem Pamięci o Polakach - ofiarach ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Kresach Wschodnich II RP.

Sejm upamiętnia ofiary UPA. MSZ Ukrainy: przeczy to stosunkom dobrosąsiedzkim
Sejm upamiętnia ofiary UPA. MSZ Ukrainy: przeczy to stosunkom dobrosąsiedzkim
fot. Michal Kosc / / FORUM

"11 lipca będzie Dniem Pamięci o Polakach - ofiarach ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Kresach Wschodnich II RP. Odpowiednia ustawa autorstwa PSL już przegłosowana w Sejmie. Dbamy o pamięć i wzmacniamy tożsamość, bo tylko na prawdzie historycznej możemy budować wzajemne relacje" – napisał w czwartek wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz na platformie X.

W ustawie przyjętej w środę przez Sejm przypomniano, że "w latach 1939–1946 nacjonaliści ukraińscy z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz innych ukraińskich formacji nacjonalistycznych działających na ziemiach Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej (województwa wołyńskie, tarnopolskie, stanisławowskie, lwowskie, poleskie) oraz obecnych województw lubelskiego i podkarpackiego dokonali na ludności polskiej zbrodni ludobójstwa".

"Zamordowali ponad sto tysięcy Polaków, głównie mieszkańców wsi, zniszczyli ich mienie i doprowadzili do uchodźstwa z Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej setek tysięcy Polaków. Apogeum tej zbrodni przypada na lipiec 1943 r., a symboliczną datą hekatomby Polaków z rąk ukraińskich nacjonalistów jest dzień 11 lipca 1943 r., kiedy Polacy byli mordowani w około stu miejscowościach" - głosi przyjęta ustawa. "Męczeńska śmierć z powodu przynależności do narodu polskiego zasługuje na pamięć w formie dnia wyróżnianego corocznie przez państwo polskie, w którym ofiarom będzie oddawany hołd" – czytamy w ustawie.

Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej ma być świętem państwowym.

Wakacje na giełdzie

MSZ Ukrainy: ustawa o Dniu Pamięci ofiar ludobójstwa na Kresach przeczy stosunkom dobrosąsiedzkim

Przyjęta przez Sejm ustawa o ustanowieniu 11 lipca Dniem Pamięci o Polakach - ofiarach ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Kresach Wschodnich II RP stoi w sprzeczności z duchem stosunków dobrosąsiedzkich między Ukraina i Polską – oświadczyło w czwartek MSZ w Kijowie.

„Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy ocenia decyzję Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej o ustanowieniu 11 lipca Dniem Pamięci Ofiar tzw. +ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na wschodnich terenach II Rzeczypospolitej+ jako taką, która stoi w sprzeczności z duchem dobrosąsiedzkich stosunków między Ukrainą a Polską” – głosi oświadczenie ukraińskiego resortu.

W jego ocenie „takie jednostronne kroki” nie sprzyjają wzajemnemu porozumieniu i pojednaniu, nad którym dwa kraje pracują m.in. w ramach Wspólnej Ukraińsko-Polskiej Grupy ds. Dialogu Historycznego, które działa z zaangażowaniem ministerstw kultury oraz instytutów pamięci narodowej dwóch państw.

„Ukraina konsekwentnie opowiada się za naukowym, pozbawionym uprzedzeń badaniem trudnych kart wspólnej historii. Jesteśmy przekonani, że droga do prawdziwego pojednania wiedzie przez dialog, wzajemny szacunek i wspólną pracę historyków, a nie przez jednostronne polityczne oceny” – podkreślono w oświadczeniu.

Ukraińska dyplomacja wezwała stronę polską do powstrzymania się od działań, które mogą prowadzić do wzrostu napięcia we wzajemnych relacjach oraz podważać osiągnięcia, uzyskane dzięki konstruktywnemu dialogowi i współpracy między Ukrainą a Polską.

„Pomimo uprzedzeń i politycznego kontekstu uchwały (ustawy – PAP) Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, kontynuujemy drogę realizacji prac poszukiwawczo-ekshumacyjnych na terytorium Ukrainy i Polski. Mamy już w tym zakresie konkretne rezultaty, które powinny być rozwijane również w przyszłości” – oświadczyło MSZ w Kijowie.

„Po raz kolejny przypominamy: Polacy nie powinni szukać wrogów wśród Ukraińców, a Ukraińcy – wśród Polaków. Wroga mamy wspólnego – to Rosja. Dla wspólnej siły, wolności i bezpieczeństwa naszych dwóch zaprzyjaźnionych państw musimy wspólnie rozwiązywać problemy, a nie je zaostrzać” – podkreślono w dokumencie.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ ap/ akr/ miś/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (23)

dodaj komentarz
nierzad
sława wieprzowinie!
kotletom sława!
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
talmudd
zeby mieć honor & godność narodowa trzeba być polskim patriota patrz grzegorz braun........karierowicze(pisząc delikatnie bo usuną) takich pojęć nie znają
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
talmudd
.....zeby mieć honor & godność narodowa trzeba być polskim patriota patrz grzegorz braun........karierowicze(pisząc delikatnie bo usuną) takich pojęć nie znają
a propos już tobie jeden wypis usunęli bo tak to działa.....
com
Władze Ukrainy są przeciwne upamiętnianiu niewinnych ofiar UPA, często starców, kobiet i dzieci. To jest haniebne. Zwodzą nas latami, że historycy coś ustalą. Nic nie ustalą, bo nie ma dobrej woli z ich strony. Do tej pory przez tyle lat nie zwrócili Kościołowi rzymskokatolickiemu części lwowskich świątyń zabranych po wojnie przez Władze Ukrainy są przeciwne upamiętnianiu niewinnych ofiar UPA, często starców, kobiet i dzieci. To jest haniebne. Zwodzą nas latami, że historycy coś ustalą. Nic nie ustalą, bo nie ma dobrej woli z ich strony. Do tej pory przez tyle lat nie zwrócili Kościołowi rzymskokatolickiemu części lwowskich świątyń zabranych po wojnie przez władze sowieckie.
stok1
Polacy nie powinni szukać wrogów wśród Ukraińców, a Ukraińcy – wśród Polaków. Wroga mamy wspólnego – to Rosja.
talmudd
wstydu oszczędź !! ....a propos rusofobia to strasznie groźna choroba
santoriusz
wroga to szuka ktoś kto ma nie po kolei w głowie. Nikt nie szuka na Ukrainie wroga tylko oczekuje sprawiedliwości dziejowej aby pamięć o zbrodniach popełnionych na naszych rodakach została w końcu sprawiedliwie upamiętniona. Jak ktoś boi się otwarcie przyznać do zbrodni na bezbronnych Polakach to nie może w żaden sposób stać się wroga to szuka ktoś kto ma nie po kolei w głowie. Nikt nie szuka na Ukrainie wroga tylko oczekuje sprawiedliwości dziejowej aby pamięć o zbrodniach popełnionych na naszych rodakach została w końcu sprawiedliwie upamiętniona. Jak ktoś boi się otwarcie przyznać do zbrodni na bezbronnych Polakach to nie może w żaden sposób stać się kiedykolwiek naszym, Polaków przyjacielem. TYLE.

Powiązane: Relacje Polska-Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki