REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jest zgoda Ukrainy na ekshumacje. Prace obejmą Hutę Pieniacką i Ugły

2026-08-08 20:48, akt.2026-08-09 06:58
publikacja
2026-08-08 20:48
aktualizacja
2026-08-09 06:58
Dodaj Bankier.pl w Google

Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UINP) poinformował w sobotę, że wydane zostały zgody na ekshumacje szczątków polskich ofiar w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim oraz na poszukiwania i ekshumacje w Ugłach na Wołyniu.

Jest zgoda Ukrainy na ekshumacje. Prace obejmą Hutę Pieniacką i Ugły
Jest zgoda Ukrainy na ekshumacje. Prace obejmą Hutę Pieniacką i Ugły
fot. Vladyslav Musiienko / /  Reuters / Forum

Decyzje w tej sprawie podjęto na posiedzeniu ukraińskiej Państwowej Międzyresortowej Komisji ds. Upamiętnienia Uczestników Operacji Antyterrorystycznej, Ofiar Wojny i Represji Politycznych, które odbyło się w piątek, 7 sierpnia.

„W ramach realizacji ustaleń osiągniętych przez Ukraińsko-Polską Grupę Roboczą ds. Pamięci Narodowej komisja wyraziła zgodę na przeprowadzenie badań ekshumacyjnych na terenie dawnej wsi Huta Pieniacka (…)” – ogłosił UINP w sobotę na Facebooku.

Ponadto, w ramach działań na rzecz zachowania miejsc pamięci narodu polskiego w Ukrainie, uzgodniono przeprowadzenie badań ekshumacyjnych pochówków osób, które zginęły lub zaginęły bez wieści podczas II wojny światowej na terenie wsi Ugły w hromadzie (gminie - PAP) miejskiej Sarny, w rejonie sarneńskim obwodu rówieńskiego – przekazano w komunikacie.

W odrębnej decyzji komisja zgodziła się na pobranie próbek materiału genetycznego (DNA) ze szczątków pochowanych w latach 1992–2015 na cmentarzu dawnej wsi Ostrówki (…)” – oświadczył UINP.

W piątek polski Instytut Pamięci Narodowej podał, że w wyniku prac ekshumacyjnych na terenie dawnych wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka na Wołyniu, które prowadzono od 13 lipca do 7 sierpnia, odnaleziono szczątki 55 osób, w tym 26 dzieci, oraz ponad 300 przedmiotów osobistych. 30 sierpnia szczątki zostaną pochowane w kwaterze ofiar UPA na cmentarzu w Ostrówkach.

Wakacje na giełdzie

Cienkowska: Chcemy zapewnić godny pochówek wszystkim ofiarom zbrodni wołyńsko-galicyjskiej

Celem ministerstwa kultury jest zapewnienie godnego pochówku wszystkim ofiarom zbrodni wołyńsko-galicyjskiej - powiedziała PAP szefowa MKiDN Marta Cienkowska, odnosząc się do wydanej przez Ukrainę zgody na ekshumacje szczątków polskich ofiar w Hucie Pieniackiej i Ugłach na Wołyniu.

Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UINP) poinformował w sobotę, że wydane zostały zgody na ekshumacje szczątków polskich ofiar w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim oraz na poszukiwania i ekshumacje w Ugłach na Wołyniu. Decyzje w tej sprawie podjęto na posiedzeniu ukraińskiej Państwowej Międzyresortowej Komisji ds. Upamiętnienia Uczestników Operacji Antyterrorystycznej, Ofiar Wojny i Represji Politycznych, które odbyło się w piątek, 7 sierpnia.

- Plan prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych koordynowany przez Grupę Roboczą ds. Godnych Pochówków realizowany jest konsekwentnie od początku 2025 r. Pod koniec sierpnia br., zgodnie z zapowiedziami, rozpoczynamy poszukiwania drugiej mogiły ofiar zbrodni wołyńskiej w Puźnikach. W następnej kolejności przeprowadzimy prace ekshumacyjne w Hucie Pieniackiej i Ugłach, na które dzisiaj otrzymaliśmy oficjalną zgodę strony ukraińskiej - powiedziała Cienkowska.

Zaznaczyła, że „celem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego jest zapewnienie godnego pochówku wszystkim ofiarom zbrodni wołyńsko-galicyjskiej”.

W czerwcu zakończono prace poszukiwawcze w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim. Szczątki ludzkie zlokalizowano tam w 25 lokalizacjach na obszarze ponad 200 metrów kwadratowych.

W marcu prowadzone były prace poszukiwawcze w Ugłach. Nie przyniosły one rezultatów, choć w ich trakcie odnaleziono pozostałości kaplicy cmentarnej. Masowego grobu w Ugłach nie odnaleziono.

- Przebadaliśmy wszystkie wskazane miejsca. Przeszukaliśmy gruntownie cały ten teren. Znaleźliśmy pozostałości kaplicy cmentarnej. Nie odnaleźliśmy grobu masowego, ale odnaleźliśmy szczątki i pojedynczy szkielet, który możemy wiązać z tym zdarzeniem – informował wówczas PAP szef polskiej części badań, prof. Andrzej Ossowski z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.

Polskę i Ukrainę od wielu lat różni pamięć o roli Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii, które w latach 1943-1945 dopuściły się ludobójczej czystki etnicznej na blisko 100 tys. polskich mężczyzn, kobiet i dzieci.

Polska uznaje zbrodnie popełnione na ludności polskiej za ludobójstwo, natomiast wielu ukraińskich historyków i polityków interpretuje je jako element szerszego konfliktu polsko-ukraińskiego, za który odpowiedzialność ponosiły obie strony. Jednocześnie w ukraińskiej pamięci historycznej OUN i UPA są często postrzegane jako symbole walki o niepodległość oraz powojennego oporu przeciwko Związkowi Sowieckiemu.

Od wiosny 2017 r. trwał spór wokół zakazu poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy wprowadzonego przez ukraiński IPN. Zakaz został wydany po zdemontowaniu pomnika UPA w Hruszowicach w województwie podkarpackim w kwietniu 2017 r.

Decyzja o zniesieniu moratorium na poszukiwania i ekshumacje szczątków polskich ofiar zbrodni wołyńskiej została ogłoszona pod koniec listopada 2024 r. podczas wspólnej konferencji prasowej szefów dyplomacji Polski i Ukrainy, Radosława Sikorskiego i Andrija Sybihy.

Wiosną ub.r. strona polska przeprowadziła ekshumacje w dawnej wsi Puźniki w obecnym obwodzie tarnopolskim. W wyniku prac odnaleziono szczątki co najmniej 42 osób, które zostały pochowane w Puźnikach 6 września. Pod koniec czerwca zakończyły się kolejne prace poszukiwawcze w Puźnikach; nie odnaleziono drugiej zbiorowej mogiły ofiar. Wstępny termin rozpoczęcia kolejnego etapu prac poszukiwawczych planowany jest na 17 sierpnia.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ kj/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
miketheripper
Dlatego Rosjanie mogą się irytować, w Polsce ponoć masę miejsc arechologicznych jest nieruszanych, nie wiadomo, czy któreś nie podkopie narracji w Moskwie.
trpaslik
Jakie przyśpieszenie. Czyżby Patrioty się skończyły? Bo patrioty uciekły na zachód.
Czy podejmując ekshumacje na Ukrainie mamy uzgodnione ze stroną ukraińską, w jaki sposób będziemy nagłaśniać prawdę o znalezionych szczątkach i jakie tablice będą mogły zostać postawione w miejscach pochówków?
prs
Nie chca ruszac tematu z wiadomych powodow..
..to nie beda "typowe rany wojenne", czyli "od kul"..

Powiązane: Relacje Polska-Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki