REKLAMA

Władze Bułgarii potwierdzają. "Dostawy gazu z Rosji wstrzymane. Zwrócono pieniądze za maj"

2022-04-26 23:22, akt.2022-04-27 13:58
publikacja
2022-04-26 23:22
aktualizacja
2022-04-27 13:58
Władze Bułgarii potwierdzają. "Dostawy gazu z Rosji wstrzymane. Zwrócono pieniądze za maj"
Władze Bułgarii potwierdzają. "Dostawy gazu z Rosji wstrzymane. Zwrócono pieniądze za maj"
fot. Victoria Viper B / / Shutterstock

Rosja wstrzymuje dostawy gazu dla Bułgarii od środy, 27 kwietnia, poinformował we wtorek wieczorem resort energetyki w Sofii. W ministerstwie otrzymano list od Gazpromeksportu, w którym stronę bułgarską zawiadomiono o decyzji.

O odcięciu od dostaw gazu z Rosji do Litwy, informował wcześniej pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

Według komunikatu ministerstwa strona bułgarska spełniła całkowicie swoje zobowiązania, dokonała wszystkie płatności, wymagane istniejącą umową w pełnej zgodności z jej klauzulami. W komunikacie dodaje się, że nowa zaproponowana przez stronę rosyjską dwustopniowa procedura płatności nie odpowiada obowiązującej do końca roku umowie i grozi poważnymi ryzykami dla bułgarskiej strony, w tym dokonywania płatności bez otrzymywania należytych dostaw, pisze resort.

Według komunikatu Ministerstwo Energetyki, Bułgarski Holding Energetyczny i przedsiębiorstwo tranzytowe Bułgartransgaz podjęły kroki dla zapewnienia alternatywnych dostaw i przezwyciężenia sytuacji. Na razie nie są potrzebne kroki do ograniczenia konsumpcji w Bułgarii.

Według Reutersa Gazprom poinformował bułgarską państwową spółkę Bulgargaz, że od środy wstrzyma dostawy gazu. Bułgarski resort energii podał, że wraz z państwowymi spółkami gazowymi podjęło działania w celu znalezienia alternatywnych rozwiązań w zakresie dostaw gazu ziemnego i zaradzeniu powstałej sytuacji. Ministerstwo oświadczyło, że na razie nie będzie żadnych ograniczeń w zużyciu gazu w kraju, który ponad 90 proc. swych potrzeb zaspokaja importem od Gazpromu.

W środę spodziewana jest wypowiedź ministra energetyki Aleksandra Nikołowa w tej sprawie.

Bułgarskie władze potwierdzają. "Dostawy gazu z Rosji zostały wstrzymane, a pieniądze za maj - zwrócone"

Bułgarskie ministerstwo energetyki potwierdziło w środę, że dostawy gazu z Rosji zostały wstrzymane. Jak dodał resort, Gazprom zwrócił wpłacone z góry pieniądze za maj. Szef rządu Bułgarii zadeklarował, że kraj nie ugnie się przed rosyjskim szantażem.

Zgodnie z informacją podaną w środę przez resort energetyki Bułgarii, Gazprom wstrzymał dostawy gazu do tego kraju, jako powód podając odrzucenie płatności w rublach. Tranzyt tzw. gazociągiem bałkańskim (przedłużeniem Tureckiego Potoku idącego pod Morzem Czarnym) do Serbii i dalej do Węgier został natomiast utrzymany.

Bułgarski minister energetyki Aleksander Nikołow poinformował, że opłata z góry za maj została zwrócona, gdyż nie została dokonana w rublach, a Bułgaria nie otworzyła konta rublowego w Gazprombanku.

Premier Kirił Petkow powiedział na konferencji prasowej po posiedzeniu bułgarskiego rządu, że przygotowano kilka scenariuszy alternatywnych dostaw i kraj nie odczuje trudności w związku ze wstrzymaniem dostaw z Rosji. Petkow nazwał nowy system płatności w rublach wprowadzony przez Gazprom "szantażem", podkreślając, że nie gwarantuje on Bułgarii bezpieczeństwa opłat.

"Bułgaria nie podda się szantażowi i wymuszeniu ze strony Federacji Rosyjskiej" – podkreślił premier Petkow. Zapowiedział, że umowa z Gazpromem zostanie przeanalizowana, w tym część dotycząca tranzytu tzw. gazociągiem bałkańskim. Dodał, że resort energetyki ma jasny plan działań, a ciągłość dostaw gazu dla przemysłu i ludności jest zagwarantowana.

Według szefa rządu Bułgarii w czerwcu na zostać zakończona budowa interkonektora łączącego system gazociągowy tego kraju z greckim, co umożliwi otrzymywanie większych ilości azerskiego gazu. Możliwy jest również import gazu z greckiego terminala LNG na wyspie Rewitus na zachód od Aten - stwierdził.

Petkow przekazał, że w czwartek wicepremier Asen Wasilew i minister energetyki Aleksander Nikołow udadzą się do Brukseli w celu omówienia unijnych planów dostaw.

Szef bułgarskiej parlamentarnej komisji ds. energetyki Radosław Ribarski w wywiadzie dla radia publicznego stwierdził z kolei, że alternatywne dostawy będą o ok. 40 proc. droższe. Nie wykluczył, że w razie niedoborów gazu dojdzie do wyłączenia dostaw do części użytkowników. Jak stwierdził, jeśli do tego dojdzie, w pierwszej kolejności zostanie wyłączona ciepła woda dla ludności.

Bułgaria sprowadza ok. 3,5 mld m. sześc. gazu rocznie, z czego prawie 90 proc. z Rosji.

Z Sofii Ewgenia Manołowa (PAP)

ew/ mk/ drag/ mma/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto, które samo oszczędza na 6,5% i zgarnij nawet 450 zł

Otwórz konto, które samo oszczędza na 6,5% i zgarnij nawet 450 zł

Komentarze (72)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
Nie przypuszczałem, że Rosja jednak wygra tą wojnę z Europą Zachodnią. Rosja robi co chce.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
darecki787
W ramach odwetu Bułgarzy powinni pobierać opłatę za tranzyt gazu na Bałkany w naturze, w stosunku 1:1
zoomek
Oczywiście - w lewach. Uważam za normalne że się chce zapłaty w swojej walucie za swoje produkty.
next3 odpowiada zoomek
proponuję w onucach transferowych - Putler będzie miał z czego płacić swoim trollom.
darius19
"endes" etatowy z listy Putina. Nigdy nie napisze ze to jago pryncypal Putin narobil tego gnoju
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
jan888
Gaz sprowadzany z innych kierunków jest nawet dwa razy droższy od rosyjskiego. PIS postanowił pchnąć Polskę w kierunku ekonomicznego samobójstwa, żeby tylko utrzeć nosa Rosji. Kto będzie chciał mieszkać w Polsce, gdzie pensje są 4 razy niższe niż w Niemczech, a w perspektywie brak będzie emerytur, opieki zdrowotnej, etc., za to inflacja Gaz sprowadzany z innych kierunków jest nawet dwa razy droższy od rosyjskiego. PIS postanowił pchnąć Polskę w kierunku ekonomicznego samobójstwa, żeby tylko utrzeć nosa Rosji. Kto będzie chciał mieszkać w Polsce, gdzie pensje są 4 razy niższe niż w Niemczech, a w perspektywie brak będzie emerytur, opieki zdrowotnej, etc., za to inflacja i drożyzna.
darius19
a w Ameryce bija Murzynow i ruskie trolle
jag63
Hej, ruskie trolle !

Parada już niedługo, a sukcesów - niet.

Będziecie paradować z gazrurkami i kradzionymi pralkami.

.

Powiązane: Gospodarcze skutki inwazji Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki