REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ropa naftowa nieco drożeje po piątkowych gwałtownych spadkach

2008-08-11 11:36
publikacja
2008-08-11 11:36
Dodaj Bankier.pl w Google
Cena ropy naftowej znajduje się w poniedziałek w korekcie wzrostowej, po piątkowych gwałtownych spadkach. Baryłka ropy przekroczyła poziom 116 dolarów, a inwestorzy z niepokojem patrzą na rozwój konfliktu gruzińsko-rosyjskiego o Osetię Południową. Zwyżka cen ropy hamowana jest jednak przez mocnego dolara.

Cena wrześniowego kontraktu na baryłkę ropy crude, która w piątek przejściowo spadła nawet poniżej poziomu 115 dolarów, dziś o godz. 11:20 wzrosła o 1% do poziomu 116,22 dolara. Kontrakt na ropę brent jest notowany po cenie 114,21 dolarów po wzroście o 0,9%.

Sytuacja na Kaukazie rozwinęła się w ciągu weekendu tak szybko, że inwestorzy muszą ponownie przemyśleć jej ewentualny wpływ na dostawy ropy z rejonu Morza Kaspijskiego. W czasie weekendu pojawiły się informacje o zbombardowaniu przez rosyjskie lotnictwo jednego z ropociągów tłoczących ropę przez teren Gruzji. Gdyby pojawiły się kolejne tego typu informacje, rynek ropy może zareagować dalszymi zwyżkami cen surowca.

Rosyjskie wojska rozpoczęły ofensywę w Osetii Południowej w piątek, w odpowiedzi na wkroczenie w ten region wojsk gruzińskich. Osetia Południowa, choć formalnie stanowi terytorium Gruzji, już od lat stara się uniezależnić od tej byłej rosyjskiej republiki. Aktywnie w tym pomagają Rosjanie, którzy wspierają ten region finansowo i militarnie. Gdyby Rosjanie zwiększyli swoja strefę wpływów po tym konflikcie, mogłoby to mieć także negatywne przełożenie na rynek ropy naftowej. Dotychczas Gruzja cieszyła się wsparciem USA, stanowiąc niezależny od Rosjan korytarz przesyłania ropy crude light.

Wpływ na rynek może mieć ciągle awaria ropociągu we Wschodniej Turcji, który został uszkodzony w wyniku zamachu bombowego. Wciąż nie udało się ugasić pożaru, jaki wybuchł wtedy, co uniemożliwia na razie podjecie napraw. Jednak dostawy ropy nie zostały wstrzymane, surowiec tłoczony jest na razie przez inny ropociąg.

Ropie pomaga wciąż silny dolar. Po piątkowym gwałtownym umocnieniu się kursu tej waluty, w poniedziałek nie nastąpiła żadna większa korekta, co sprzyja utrzymywaniu się cen ropy na niskim poziomie.

M.D.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Gruzja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki